Alpy
Św. Pius X, PapieżBeatissima Virgo Maria. Dominare nostri Tu et Filius.Ultra montesHerb zakonu Kartuzów. Stat Crux dum volvitur orbisPapież Pius XII

W obronie papiestwa i nieomylności Kościoła rzymskiego


LATINITAS | MARIOLOGIA | MSZA ŚW. I KAZANIA | KSIĄŻKI W DJVU | ARTYKUŁY I KSIĄŻKI W PDF | CYTATY ULTRA MONTES | "Pod sztandarem Niepokalanej"
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
MODLITWY I MEDYTACJE  |  PISMO ŚWIĘTE  |  OJCOWIE KOŚCIOŁA  |  ŚW. TOMASZ Z AKWINU  |  KATECHIZMY KATOLICKIE  |  HERETYCY I APOSTACI
WYZNANIE WIARY  |  DLA KATOLIKÓW RZYMSKICH  |  DEKLARACJA DOKTRYNALNA

*  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *
Habentes ergo pontificem magnum, qui penetravit caelos, Iesum Filium Dei, teneamus confessionem.
Mając tedy wielkiego arcykapłana, który przeniknął niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trwajmyż przy wierze.
(Hebr. IV, 14)
 


"Czy prawda a fałsz to jedno? Nie. Czy prawdziwych religii może być więcej niż jedna? Nie. Jakimże prawem możesz więc mówić, że każda wiara jest dobra? Jakim cudem jaka bądź droga, którą wymyślą sobie ludzie, nieraz najgorsi, może zaprowadzić do nieba, do Boga? Kto ma prawo wytykać ludziom drogę do nieba? Tylko Bóg. A więc ani Luter ani Mahomet ani rabini ani faryzeusze żydowscy i Talmud ani Kalwin i Zwingli ani starokatolicy ani mariawici ani moderniści nie mają prawa poprawiać drogi Bożej, danej Kościołowi katolickiemu. Zresztą, któż kiedy słyszał, żeby cały świat nazywał inną, niekatolicką religię – religią prawdziwą, religią świętą, religią katolicką czyli powszechną, religią najstarszą, religią opoki Piotrowej? Nikt tego nie słyszał. Głos ludzkości sam przemawia za prawdą, która jedynie świeci w katolickim Kościele. Więc dziękujmy codziennie Bogu, że możemy żyć i umrzeć katolikami". (Ks. Ildefons Nowakowski SI, Fałszywe hasła. I. Każda wiara dobra. Kraków 2016, s. 19)


"Pod sztandarem Niepokalanej". Czasopismo rzymskokatolickie. Nr 168. Kwiecień 2024 (nowość)

"The Reign of Mary". No. 190. Fall 2023 (nowość)

"Beiträge". Nr. 175. April-Mai 2024 (nowość)

"Adsum". April 2024 (nowość)

CMRI. Zgromadzenie Maryi Niepokalanej Królowej (Congregatio Mariae Reginae Immaculatae) (nowość)

CMRI.PL. Wykład pt. "Sytuacja Kościoła w dzisiejszych czasach" - Ks. Eugen Rissling (23 maja 2024, Warszawa) (nowość)

O. Mikołaj Łęczycki SI. Meditationes. Medytacje. Alleluja

Ks. Edward Kosibowicz SI. Kazanie na II Niedzielę po Wielkanocy PDF )

Ks. Franciszek Radecki CMRI. 1. Inspiratorzy, architekci Vaticanum II 2. Czy jesteście z papieżem? ( PDF )

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótka nauka homiletyczna na Niedzielę drugą po Wielkanocy ( PDF )

P. Petrus Skarga SI. De Sancta Ecclesiae Dei Monarchia et de Pastoribus et Ovibus. Concio pro Dominica secunda post Pascha ( PDF )

Ks. Piotr Skarga SI. O świętej monarchii Kościoła Bożego i o pasterzach i owcach. Kazanie na wtórą Niedzielę po Wielkiejnocy ( PDF )

Ks. Wawrzyniec Scupoli. Utarczka duchowa czyli nauka poznania, pokonania samego siebie, i dojścia do prawdziwej doskonałości chrześcijańskiej ( PDF )

Bp Moises Carmona Rivera. 1. W obronie moich święceń biskupich ( PDF ) 2. Jak wygląda sytuacja po oszukańczym "soborze" pompatycznie nazwanym Soborem Watykańskim II? ( PDF )


NAJNOWSZE TEKSTY (18, 16 KWIETNIA, 30, 12, 10, 7 MARCA, 29, 26, 21, 6 LUTEGO, 30, 25, 19, 12, 10 STYCZNIA 2024)

Ks. Franz Heinrich Reinerding, Doktor Teologii. Czy heretyk nie przynależy do Kościoła ze względu na charakter przestępstwa, czy też z prawa kościelnego? PDF ) (Po tych wstępnych rozważaniach przejdźmy teraz do zagadnienia, co heretyków oddziela od Kościoła (ze stałej praktyki Kościoła wynika, że kacerze do Kościoła nie należą), czy jest to sama herezja, czy też autorytet Kościoła, który ich ekskomunikuje. Kwestia ta nie dotyczy tego, czy wymagana jest władza Kościoła, aby wiadomo było, że heretycy, którzy sprzeciwiają się jakiejś doktrynie Kościoła w kwestii wiary, nie należą do niego, ale tego, czy przy założeniu, że żadne prawo kościelne nie ekskomunikuje ich, byliby oni jednak ekskomunikowani ipso facto. Rozwiązanie tej kwestii zależy od konstytucji, którą otrzymał Kościół z Boskiego ustanowienia; która to konstytucja Kościoła, ponieważ nie pozwala przynależeć do Kościoła osobie uporczywie sprzeciwiającej się temuż Kościołowi w rzeczy dotyczącej wiary, bezwzględnie wymaga, aby heretycy sprzeciwiający się Kościołowi w sprawie wiary byli automatycznie ekskomunikowani, a prawa kościelne sankcjonujące karę ekskomuniki dla kacerzy należy uważać za stosujące prawo Boskie podane w konstytucji Kościoła) (nowość)

Sac. F. H. Reinerding, Doctor Theologiae. Num haereticus ex natura criminis, an ex lege ecclesiastica ad Ecclesiam non pertineat? PDF ) (His praemissis jam ad eam quaestionem transeamus, quid haereticos, quos ex constanti Ecclesiae praxi ad Ecclesiam non pertinere constat, ab Ecclesia separet, num ipsa haeresis, an auctoritas Ecclesiae excommunicatione eos percellentis. Quaestio haec non de eo est, num auctoritas Ecclesiae requiratur, ut haeretici speciali Ecclesiae doctrinae in re fidei obluctantes ad eam non pertinere cognoscantur, sed de eo, num in hypothesi, quod nulla Ecclesiastica lex eos excommunicaret, ipso tamen facto excommunicati forent. Solutio hujus quaestionis a constitutione dependet, quam Ecclesia Divinitus accepit; quae constitutio, si Ecclesiae in re fidei pertinaciter resistentem ad eam pertinere non patitur, omnino postulat, ut haeretici Ecclesiae in re fidei obluctantes ipso facto excommunicati sint, et leges ecclesiasticae excommunicationis poenam in haereticos sancientes legem Divinam in Ecclesiae constitutione datam applicare dicendae sunt) (nowość)

O. John Morris SI (wyd.). Pamiętnik ojca Gerarda (uzupełniono)

O. John Morris SI (wyd.). Pamiętnik ojca Gerarda. XIV. Nowe niebezpieczeństwa. (W czasie onej małej wycieczki mojej, niespodzianie nowa myśl mi zajaśniała. U stóp naszych ciągnęła się fosa forteczna Toweru. Czyby nie było sposobu z tarasu wieżowego zarzucić powróz przez fosę, i po nim dostać się na drugą stronę? Zakomunikowałem tę myśl towarzyszowi memu, i zapytałem jakie jego zdanie. "Bezwątpienia, odrzekł, nie byłaby to rzecz niepodobna, byleby się znaleźli przyjaciele oddani a pewni, którzy by nam chcieli przyjść w pomoc". – "O, co do przyjaciół, rzekłem, tych się znajdzie więcej niźli nam potrzeba, jeśli jedno rzecz sama da się uskutecznić, i jeśli warto dla niej wystawiać się na niebezpieczeństwa z jakimi jest połączona". – "Co mnie się tyczy, odparł mój przyjaciel, mieniłbym się szczęśliwym, gdyby mi się udało choć spróbować; prawda, że dostawszy się na wolność, musiałbym wieść życie wygnańcze, ale tę przynajmniej miałbym za to pociechę, że mógłbym przyjmować Sakramenty święte, i z ludźmi cnotliwymi przestawać, i nie byłbym skazany na marne strawienie życia mego w tych posępnych murach więziennych". – "A więc, zawołałem, polećmy Panu Bogu tę sprawę; a ja natychmiast napiszę o tym do o. Garnett, i rady jego zasięgnę") (nowość)

Ks. Maciej Józef Scheeben, O. Euzebiusz Nieremberg SI. Uwielbienia łaski Bożej (uzupełniono)

Ks. Maciej Józef Scheeben, O. Euzebiusz Nieremberg SI. Uwielbienia... V. 1. O nabywaniu łaski. (Łaska oznacza miłość i życzliwość dowolną i niezasłużoną i dowolny niezasłużony dar, z miłości pochodzący. Przede wszystkim łaska Boża, o której mówimy, jak to już częściej było wspomniane, jest tak szczytnym, niebieskim i Boskim dobrem, że go nie może wysłużyć stworzenie najczystsze i najwspanialsze za pomocą własnej swej przyrodzonej dzielności i za pomocą własnych przyrodzonych uczynków, chociażby były najznamienitszymi i chociażby je wykonywało i przez najdłuższe lata. Tylko Syn Boży, który dla nas stał się człowiekiem i który z natury swojej posiada łaskę w obfitości nieskończonej, mógł ją we właściwym tego słowa znaczeniu dla nas wysłużyć. Podobnie także nie możemy łaski w nas wywołać naszą własną siłą, bo jak nie możemy się sami wyprowadzić z nicości i udzielić sobie bytu przyrodzonego, tak również nie możemy sobie wlać bytu nadprzyrodzonego. Albowiem łaska nie wyrasta z naszej siły przyrodzonej jak roślina wyrasta ze swego korzenia, ale dostaje się z zewnątrz do naszej natury, bywa jej z góry udzieloną, jako gałązka bujna w dziczkę zaszczepiona. Ten sam Bóg, który stworzył z niczego naturę naszą, musi nas również na nowo stwarzać za pomocą swej potęgi cudownej, albo raczej musi nas na nowo porodzić swoim duchem, aby nas uczynić w ten sposób synami swoimi) (nowość)

"Traditio". Czytelnik pyta: "Dlaczego znany tradycyjny (?) katolicki biskup gorszy prawdziwych tradycyjnych katolików stręcząc ¨sakramenty¨ sekty Novus Ordo?". PDF ) (Nasz czytelnik cytuje znanego tradycyjnego (?) katolickiego biskupa, który po trzydziestu latach nie może się zdecydować, czy przyjmować "komunię" Novus Ordo. Zdaje się nie znać katolickiej zasady, że sakramenty muszą być moralnie pewne. Zgodnie z zasadą sformułowaną przez papieża Leona XIII odnośnie nieważności święceń anglikańskich nie może być wątpliwości, że tradycyjny katolik nie może mieć nic wspólnego z nieważnymi (fałszywymi) "sakramentami" neokościoła) (nowość)

"Traditio". Czytelnik pyta: Czy w świetle katolickiej teologii moralnej udział w boksie jest grzechem? PDF ) (Jeśli boks jest uprawiany w celach rekreacyjnych, z odpowiednim sprzętem ochronnym i celem jest ćwiczenie, wówczas nie jest grzechem. Jednak tam, gdzie zasadniczo celem jest skrzywdzenie przeciwnika i pobicie go aż się podda, z bardzo realną możliwością wyrządzenia poważnej krzywdy fizycznej, jak w boksie zawodowym, takie działanie jest grzeszne. Setki zawodników zginęło w wyniku profesjonalnych zawodów. Sytuację moralną boksu można porównać do sytuacji szermierki. W szermierce rekreacyjnej uczestnicy noszą sprzęt ochronny i nie zamierzają zadźgać przeciwnika na śmierć) (nowość)

Biskup Wileński Adam Stanisław Krasiński, Św. Teologii Doktor. Prawo kanoniczne krótko zebrane. Reguły prawa umieszczone w Szóstej księdze Dekretaliów. PDF ) (1. Beneficjum nie może być otrzymane godziwie, bez instytucji kanonicznej. 2. Kto ze złą wiarą cudzą rzecz posiada, próżno się dawnością składa. 3. Bez posiadłości, nie ma prawa dawności. 4. Grzech nie będzie odpuszczony, póki nie będzie wziątek powrócony. 5. Nie ma odpuszczenia grzechu, jeżeli nie ma poprawy. 6. Do rzeczy niepodobnych nikt nie może być obowiązany. 7. Przywilej osobisty przywiązany jest do osoby i ustaje z jej śmiercią. 8. Kto był raz poszlakowany, na tego zawsze posądzenie pada. 9. Każdy może nie uznawać za ważne tego, co nie w jego imieniu było uczynione. 10. Ratyfikacja rozciąga się na to, co uprzednio zaszło, i równa się umocowaniu. 11. Gdzie nie ma przekonywających dowodów, tam stronę oskarżonego brać trzeba. 12. Wzgląd na osoby nie ma miejsca u sądu. 13. Niewiadomość uczynku, nie zaś prawa, za wymówkę służy. 14. Dla spadkobiercy, niewiadomość może być słuszną wymówką. 15. Niełaski w całej ścisłości, łaski w całej rozciągłości tłumaczyć przystało. 16. Co kto otrzymał na drodze łaski, to mu odejmowane być nie powinno. 17. Co komu na mocy prawa należy, z tego wyzuwać go nie trzeba. 18. Co na początku było przeciwne prawu, to i z upływem czasu zgodne z nim nie będzie. 19. Nie jest bez winy, kto się miesza w to, co do niego nie należy. 20. Na swoją obronę wolno jak najwięcej stawić dowodów. 21. Kto się raz do czego zobowiązał, tego się odrzec nie może. 22. Że jeden ma do drugiego urazę, trzeci na tym szkodować nie powinien) (nowość)

R. P. Franciscus Antonius Foebeo SI. De Regulis Juris Canonici Liber Unicus. Regulae Juris in Sexto Decretalium. PDF ) (1. Beneficium Ecclesiasticum non potest licite sine institutione Canonica obtineri. 2. Possessor malae fidei ullo tempore non praescribit. 3. Sine possessione praescriptio non procedit. 4. Peccatum non dimittitur, nisi restituatur ablatum. 5. Peccati venia non datur, nisi correctio. 6. Nemo potest ad impossibilia obligari. 7. Privilegium personale personam sequitur, et extinguitur cum persona. 8. Semel malus semper praesumitur esse malus. 9. Ratum quis habere non potest, quod ipsius nomine non est gestum. 10. Ratihabitionem retrotrahi, et mandato non est dubium comparari. 11. Cum sunt Partium Jura obscura, Reo favendum est potius, quam Actori. 12. In Judiciis non est acceptio personarum habenda. 13. Ignorantia facti, non Juris excusat. 14. Cum quis in Jus succedit alterius, justam ignorantiae causam censetur habere. 15. Odia restringi, et favores convenit ampliari. 16. Decet concessum a Principe beneficium esse mansurum. 17. Indultum a Jure beneficium, non est alicui auferendum. 18. Non firmatur tractu temporis, quod de Jure ab initio non subsistit. 19. Non est sine culpa, qui rei, quae ad eum non pertinet, se immiscet. 20. Nullus pluribus uti defensionibus prohibetur. 21. Quod semel placuit, amplius displicere non potest. 22. Non debet aliquis alterius odio praegravari) (nowość)

Św. Augustyn, Biskup i Doktor Kościoła. Homilia o braterskiej zgodzie i odpuszczaniu uraz. (Na Wielki Post). PDF ) (Dni te święte postu czterdziestodniowego powołują mnie, bym wam mówił o braterskiej zgodzie, aby każdy, który ma urazę przeciw komuś innemu, koniec jej położył, by się ona sama nie zakończyła. Nie bierzcie sobie tego lekko Bracia moi! Gdy bowiem życie to śmiertelne i ułomne, które wśród tylu pokus ziemskich na niebezpieczeństwa różne jest narażone, iż ledwie w nich nie zatonie, nie może nawet i sprawiedliwy być bez grzechów. Jedynym przeto środkiem, za pomocą którego żyć możemy, jest to, czego nas Chrystus nauczył w modlitwie: "Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom". Układ niejako z Bogiem uczyniliśmy i warunek odpuszczenia winy z zastrzeżeniem przyjęliśmy: odpuść nam, mówimy z pełną ufnością, jeżeli i my także odpuszczamy; jeżeli zaś my nie odpuszczamy, tedy nie spodziewajmy się, by i nam odpuszczano, jeżeli się sami nie chcemy oszukiwać. Niech się człowiek sam nie myli, a Bóg go nie omyli. Gdyby nam to niepodobieństwem było się gniewać, ale niestety jest to człowiekowi właściwym. Właściwym jest gniew człowiekowi, lecz nie powinniśmy go, jako młodą latorośl podlewać rozmaitymi podejrzeniami, by nie wzrósł w drzewo nienawiści. Co innego bowiem jest gniew, a co innego nienawiść. Często rozgniewa się i ojciec na syna, ale nie nienawidzi syna; gniewa się, by go naprawić. Jeżeli dlatego się gniewa, by go naprawić, z miłością się natenczas gniewa i dlatego powiedziano jest: "A cóż widzisz źdźbło w oku brata twego, a belki w oku twoim nie widzisz?". Zarzucasz komuś innemu gniew, a sam pełen jesteś nienawiści. Gniew w porównaniu z nienawiścią jest tylko źdźbłem. Źdźbło przecież jeżeli podsycasz staje się belką, gdybyś je wyrwał i odrzucił, nic by z niego nie było. Jeżeliście dobrze uważali w czasie czytania listu św. Jana, powinny was dreszczem przejąć te słowa: "ciemności przeminęły, a prawdziwa światłość już świeci". Potem zaraz dodał: "Kto mówi, iż jest w światłości, a brata swego nienawidzi, aż dotąd jest w ciemności") (nowość)

"Traditio". Apostata, neopapież Franciszek-Bergoglio, atakowany przez własnych neochrześcijan za zatwierdzenie błogosławieństwa par sodomickich odpowiada bluźnierstwami. PDF ) (Neopapież apostata Franciszek-Bergoglio, cierpiący na narcystyczne zaburzenie osobowości (NPD), nigdy nie przyznaje się do błędu, nigdy nie przeprasza, ale podwaja wysiłki w zniesławianiu wiernych swojego neokościoła, którzy się z nim nie zgadzają. Jego ulubionym celem są neokonserwatywni/pseudotradycjonalistyczni neokatolicy (Newchurchers), którzy wciąż zginają przed nim kolano. W swoim przemówieniu z 7 lutego 2024 r., wygłoszonym z balkonu bazyliki św. Piotra (gdzie odmawia zamieszkania), nazwał tych neokatolików "hipokrytami" za opór wobec jego wezwania do błogosławienia par sodomickich, zgodnie ze swoją deklaracją "Fiducia supplicans" z 18 grudnia 2023 roku... Tradycyjni katolicy! przeciwnicy Bergoglio w neokościele, nazwali deklarację "zaproszeniem do schizmy". Już teraz biskupi neokościoła w Niemczech są praktycznie w schizmie. Belgia, Irlandia i Polska mogą nie być daleko w tyle. Do wiernych neokościoła wreszcie dociera, że ten człowiek nie jest papieżem, a neokościół nie jest katolickim Kościołem) (nowość)

R. P. Wilhelmus Nakateni SI. Commonitorium breve de Ecclesia, seu scutum Fidei catholicae contra profanas haereticorum novitates. PDF ) (Ecclesiae SANCTITAS non in uno Scripturae loco celebratur. Christus seipsum tradidit pro ea, ut illam sanctificaret. Ephes. 5. Elegit nos Deus, et vocavit nos in societatem Filii sui Domini nostri Jesu Christi. I. Cor. 1. ut essemus sancti et immaculati, cives sanctorum et domestici Dei, genus electum et gens sancta. Eph. 1. 2. et I. Petr. 2. Hinc Ecclesia saepe vocatur templum et domus Dei, corpus et sponsa Christi, instituta ad consummationem sanctorum, etc. Sanctitas autem ea provenit ex ratione Fundatoris et Capitis invisibilis; ex ratione doctrinae, cultus et mediorum quae ad sanctitatem informant et ducunt; ex ratione fidelium, qui ad sanctimoniam ex vocatione sua tendunt omnes, quum saltem plurimi eo perveniant.Quam Christus fundavit societatem, est essentialiter UNA. Est Ecclesia corpus unum, sicut unus est Dominus, una fides, unum baptisma. Ephes. 4. Eam vocat multoties Salvator singulari numero regnum suum, domum suam, Ecclesiam suam, unum ovile sub uno pastore. Haec proprietas exsurgit ex unitate fidei et charitatis seu communionis, qua fit ut omnes qui membra sunt Corporis Christi, easdem veritates revelatas credere et eamdem tenere communionem debeant. In ultima coena Jesus Patrem orat, ut utraque unitas in Ecclesia perpetuo remaneat: Non pro eis (Apostolis) rogo tantum, sed et pro eis, qui credituri sunt per verbum eorum in me, ut omnes unum sint, sicut tu, Pater, in me, et ego in te; ut et ipsi in nobis unum sint. Joan. 17. Et Paulus praecipit, ut simus solliciti servare unitatem spiritus in vinculo pacis; unum corpus et unus spiritus, donec occurramus omnes in unitatem fidei. Eph. 4. Nomine autem charitatis hic intelligimus charitatem specialem, totius populi Christiani propriam, qua cuncti fideles adhaerent Ecclesiae praefectis, cum eadem fide et eadem communione, ad unum idemque corpus constituendum. Quoniam vero Salvator unitatem praecepit, Ecclesiam debuit mediis instruere necessariis ad utramque unitatem jugiter asservandam; adeoque illa societas quae mediis illis sit destituta, spectari debet ut synagoga Satanae (Apoc. 3); et nequaquam ut vera civitas Dei, de qua dicta sunt gloriosa. Nam, dicente S. Cypriano: Deus unus est, et Christus unus, et una Ecclesia ejus, et plebs in solidam corporis unitatem concordiae glutino copulata. Quodnam vero sit in Ecclesia principium unitatis, et certissima revelatae veritatis anchora ex sequentibus fiet manifestum) (nowość)

Ks. Władysław WierciszewskiŻywoty Świętych. Tom pierwszy. Wieki prześladowania (uzupełniono)

Ks. Władysław WierciszewskiŻywoty Świętych. Tom I. Wieki prześladowania. Św. Paweł, Apostoł narodów. PDF ) (Listów św. Pawła pozostało czternaście. Wyręczał się pismem kiedy nie mógł sam osobiście, żywym słowem nauczać, napominać, rządzić, radzić, pocieszać lub ostrzegać. Wielka, ognista dusza, podniosły umysł, charakter niezłomny, wola żelazna. Nic go z drogi którą mu Zbawiciel w Damaszku ukazał, sprowadzić nie zdołało. Szerokim zamysłom głębokiego rozumu sprostała silna wola. Zagłębiał swój umysł w prawdach objawionych, iżby z równą głębokości poznania jasnością wytłumaczyć i przedstawić drugim poznaną przez siebie prawdę. Wielki miłośnik Boga i ludzi, i w sercu Apostoła narodów te dwie miłości zawsze w doskonałej ze sobą zostawały zgodzie. Żywot apostolski św. Pawła da się streścić w tych jego własnych słowach napisanych w drugim liście do Koryntian: W pracach rozlicznych, w ciemnicach obficiej, w plagach nad miarę, w śmierciach (tj. w niebezpieczeństwach śmierci) częstokroć. Od żydów wziąłem po pięćkroć po czterdzieści plag bez jednej. Trzykroć byłem bity rózgami, raz byłem kamienowany, trzykroć rozbiłem się z okrętem, przez dzień i przez noc byłem w głębi morskiej. W drogach częstokroć, w niebezpieczeństwach rzek, w niebezpieczeństwach rozbójników, w niebezpieczeństwach od rodziny, w niebezpieczeństwach od poganów, w niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach na pustyni, w niebezpieczeństwach na morzu, w niebezpieczeństwach między fałszywą bracią. W pracy i kłopocie, w niespaniu częstym, w głodzie i pragnieniu, w postach częstych, w zimnie i nagości. Oprócz tych rzeczy, które zewnątrz są: naleganie na mnie co dzień, staranie o wszystkie kościoły. Któż choruje, a ja nie choruję? Któż się złym staje, a ja nie bywam upalon? tj. czyjeż cierpienia i upadki grzechowe mnie nie smucą i sumienia mego nie trwożą o duszę grzeszącego) (nowość)

Ks. Władysław WierciszewskiŻywoty Świętych. Tom I. Wieki prześladowania. Hesper, żona jego Zoja, synowie ich, Cyriak i Teodul, święci męczennicy. PDF ) (W Pamfilii, prowincji azjatyckiej, w mieście Atalii, nad brzegami Śródziemnego Morza, mieszkał bogaty rzymianin Katalus. Kupił on niewolników chrześcijan z Włoch rodem, Hespera i jego żonę Zoję, wraz z dwoma ich synami, Cyriakiem i Teodulem, których rodzice po chrześcijańsku w bojaźni a miłości Boskiej wychowali... Katalusowi syn się narodził. Uroczyście obchodzono urodziny, składając ofiary Fortunie, bogini miasta Atalii. W całym domu tego pana wielka radość błyszczała. Św. Zoja tym goręcej modliła się do Boga i prosiła o łaskę wytrwałości w dobrym. I nie tylko za sobą prosiła, ale i za mężem i za synami swoimi, iżby nie popadli w pokusę i nie dali się odwieść od wiary Jezusa Chrystusa. Po skończonej uczcie, rzekł Katalus do swej żony: Więc wszyscy dzielą z nami radość i wesele z nowonarodzonego syna. Odpowiedziała żona: Tak mężu, wszyscy okrom Hespera, żony jego i synów. I żeby i oni do tego wesela należeli, posłano im z uczty mięsa na półmisku i w dzbanie wina. Św. Zoja wiedząc, że te potrawy i ten napój pochodzi z uczty odbytej na cześć bogów pogańskich, a takich potraw i napojów chrześcijanom używać nie było wolno, gdyż byłoby to w bałwochwalstwie uczestnictwo, głęboko westchnęła i podniósłszy swą duszę do Boga, rzekła: Panie Boże! który serc ludzkich myśli przenikasz, wesprzyj łaską swoją nieszczęśliwych pielgrzymów, bo oprócz Ciebie Panie, innego Boga nie mamy. Bądź nam ramieniem wszechmocności naprzeciwko tym, którzy by nas do złamania Tobie wiary kusili. I odebrawszy od sługi Katalusowego potrawy i napój, mięso psom rzuciła a wino wylała. Sługa który to przyniósł, co żywo pobiegł do pana swego donieść o tym, co się stało. Katalus słysząc od swego sługi co z jego podarunkami zrobiła Zoja, wielką złością i gniewem zapłonął przeciwko Chrystusowi i rozkazał wszystko czworo do siebie przyprowadzić. W drodze św. Zoja napominała męża i synów do odwagi a wytrwałości tymi słowy: Nie bójmy się mąk które nam może zgotować bezbożny Katalus, ale ochotnie a mężnie wszelkie katusze znośmy, abyśmy cierpliwością mogli zasłużyć na oglądanie w niebie Chrystusa i świętych Jego) (nowość)

Ks. Jules Didiot, Doktor Teologii. Pierwiastek nadprzyrodzony. PDF ) (Ten więc właściwie zwany pierwiastek nadprzyrodzony, o którym wyłącznie mówić tu będziemy, jest czymś innym, aniżeli pierwiastek nadzwyczajny i cudowny. Jest to doskonałość przypadkowa, tak wzniosła, że naturę anielską czy ludzką, której zostaje udzielona, czyni uczestniczką natury boskiej, consors divinae naturae, nie czyniąc wszakże ze stworzenia boga, ani z Boga – stworzenia; gdyż to uczestnictwo, to consortium, jest tylko analogiczne, dzieje się przez naśladownictwo, przez uprzytomnienie, przez usynowienie, ale nigdy przez utożsamienie lub synostwo naturalne. W dwóch stopniach i pod dwiema postaciami udzielany bywa pierwiastek nadprzyrodzony aniołowi lub człowiekowi. 1-o w stopniu i pod postacią chwały, w niebie i przez całą wieczność, 2-o w stopniu i w postaci łaski, tu na ziemi i w czasie. Łaska wiedzie do chwały, a chwała nie może być otrzymana bez łaski. Sama nawet łaska bywa nam udzielana dwoma różnymi sposobami: 1-o często bywa ona tylko prostą pomocą przemijającą, jest to łaska aktualna, która oświeca nasz umysł, pobudza wolę, rany moralne leczy, i uzdolnia władze nasze do czynów nadprzyrodzonych i do posiłkowania się w tym celu łaskami drugiej kategorii, a mianowicie: 2-o Łaska bywa nam udzielana także jako nawyknienie święte, czyli przymiot stały, jest to łaska habitualna, która w nas pełni funkcje nadprzyrodzonego pierwiastka życiowego (łaska uświęcająca), funkcje władz nadprzyrodzonych (cnoty teologiczne i moralne), funkcje nadprzyrodzonych uzdolnień lub skłonności (dary Ducha Świętego); funkcje znaków nadprzyrodzonych (znaków Sakramentalnych); na koniec funkcje nadzwyczajnych mocy nadprzyrodzonych (moc czynienia cudów, duch proroczy itd.). W życiu Nowego Testamentu, obdarza Bóg łaską swoją, bądź bezpośrednio, jak to było w Starym Testamencie i w porządku anielskim; bądź też pośrednio, za pośrednictwem Sakramentów świętych, które są prawdziwie sprawczymi przyczynami łaski. – Łaska może być otrzymana także przez pośrednictwo modlitwy, czci Bożej zewnętrznej, dobrych uczynków, które skłaniają Boga do udzielania nam takowej. Z łaską Boską możemy pozyskiwać zasługi nadprzyrodzone, więcej lub mniej działające na Serce Boże. – Ogół zaś tych wszystkich pierwiastków łaski i chwały stanowi porządek nadprzyrodzony... Wszyscy ludzie są obowiązani zajmować się pierwiastkiem nadprzyrodzonym teoretycznym, którym jest objawienie, – pierwiastkiem nadprzyrodzonym praktycznym, którym jest łaska, prowadząca do zbawienia wiecznego, – pierwiastkiem nadprzyrodzonym historycznym, którym jest Chrystianizm i Kościół z Chrystusem Bogiem, co się stał człowiekiem. Są oni zaś do tego obowiązani dlatego, że Bóg tego wymaga, że chce On być nadprzyrodzonym sposobem poznawany, czczony, posiadany, pod karą wiecznego potępienia duszy. Któż Mu tego zaprzeczy, a nade wszystko kto Mu odbierze prawo, jakie miał i jakiego używał, by nas wynieść ponad naturę przez swą łaskę, w oczekiwaniu wyniesienia nas kiedyś przez chwałę? Bóg chciał, aby Jego dary były obowiązkowe, i one są takimi. Bez pierwiastka nadprzyrodzonego natura nasza nie jest tym, czym Bóg chce, aby była: nie dostaje nam tego, abyśmy byli Jego synami przybranymi i współdziedzicami Syna Jego przez naturę. Bóg nie dopuszcza, abyśmy Mu przez dobrowolną odmowę wyrządzali krzywdę i gardzili podobnymi bogactwami; nędzna to bardzo natura, co nie chce być tak udarowana) (nowość)

Sac. Stanislaus Frankl. Cardinalis Joannis Turrecrematae doctrina de notis Ecclesiae. PDF ) (Si realis definitio inspiciatur "Ecclesia est – ut dicit Turrecremata – catholicorum collectio sive universitas fidelium" tum praedestinatorum, tum reprobatorum, dummodo "unius veri Dei cultu, unius fidei professione" conveniant "et pastoris sui censura ab Ecclesia non sint praescisi". Verumtamen cum haec Ecclesia unicum sit medium ad veram fidem acquirendam, fides autem necessitate absoluta ad salutem requiratur, sequitur extra Ecclesiam nullam esse salutem. Ex necessitate Ecclesiae liquet eius visibilitas et cognoscibilitas, quae ulterius resolvitur in certis signis externis. Haec signa vel notae Ecclesiae in operibus Turrecrematae "conditiones et proprietates" vocantur. In ipsa notarum enumeratione sequitur Cardinalis ordinem in Concilio Constantinopolitano I-о recepto, licet ipse putet hoc esse Concilium Nicaenum, nempe: "una, sancta, catholica et apostolica"... Ad Ecclesiae unitatem demonstrandam considerat eam Turrecremata tum prout est in voluntate Christi, tum prout empirice cognoscitur. Familiaris praesertim apud Patres latinos relative ad Ecclesiae unitatem textus ex Cant. cant. 6, 8 assumptus et idea corporis Christi mystici in epistolis Paulinis evoluta, adhibentur ad primam demonstrationis partem. Pars magis empirica probatur ex unitate doctrinae, quae eandem in omnibus producit fidem, spem et caritatem in eundem Deum et Christum, caput simulque fundamentum totius Ecclesiae, necnon eundem finem omnium credentium. Haec unitas observatur insuper in iisdem sacramentis, quae producunt in iustificatis habitationem eiusdem Spiritus Sancti, qui, prout sit una anima, vivificat totum corpus, tribuens singulis eius membris "divisiones" variarum charismatum, et dirigit totum corpus ad eandem vitam aeternam obtinendam. Quamvis Christus supremum sit caput invisibile suae Ecclesiae, instituit tamen unum pastorem visibilem, qui vice sui tamquam supremus Gubernator Ecclesiam regat, eiusque unitatem externe manifestissime ostendat... In tertiae notae Ecclesiae explicatione totam vim argumentationis ponit Turrecremata in Ecclesiae universalismo. Caute tamen procedens distinguit inter catholicitatem facti et iuris et ulterius inter tempus Apostolorum et statum Ecclesiae coaetaneum. Generatim Ecclesia dicitur catholica, sive universalis, quia est toto orbe diffundenda (quaestio iuris) aut diffusa (quaestio facti), ad omne tempus valitura, ad omnes gentes et conditiones applicabilis, universam doctrinam revelatam continens, pro omnibus hominum indigentiis salutaria praebens remedia. Notam autem catholicitatis, quam contra coaetaneos heterodoxos inculcat in eo praesertim videt, quod Ecclesia Romana eandem doctrinam temporum decursu retinet, cum alii religiosi coetus mutationibus subsint) (nowość)

"Kronika Soborowa". Konstytucja dogmatyczna i rozum ludzki. PDF ) (Sobór Watykański w konstytucji dogmatycznej w pierwszym kanonie zatwierdza istnienie Boga jednego, prawdziwego Stwórcy rzeczy widzialnych i niewidzialnych, którą to prawdę wiek nasz puścił w niepamięć rozmyślnie. Z tego powodu Msgr Aniviti pisze w dzienniku Vergine: "Św. Paweł od Krzyża widział w duchu wiek nieszczęśliwy, który potrzebował przypomnienia sobie pierwszej prawdy nie tylko wiary chrześcijańskiej, ale wszelkiego uczucia naturalnego. Znamy kogoś, który w młodości swej słyszał z ust świętego to proroctwo często powtarzane: Brak wiary na świecie będzie tak wielki, że Sobór stawszy się koniecznym, rozpocznie artykułem o istnieniu Boga!". Istotnie wiek nasz o istnieniu Boga i swoich obowiązkach względem Niego starał się zapomnieć, a tymczasem rozum swój słaby i opaczny chciałby wynieść do potęgi nieomylnej. Bogu czci odmawiają, ale rozumowi swemu składają ofiary całopalne. Miło tedy czytać kanony kościelne rozdz. IV, gdzie uchwalono, że rozum nie jest bezwzględnym i ostatecznym sędzią rzeczy nadprzyrodzonych, że dla rozpoznania prawd wyższego porządku, winien rozum oglądać się na rezultaty wiary, patrząc, czy wyniki poszukiwania ludzkiego nie są raczej błędem, noszącym pozór prawdy) (nowość)

Św. Cezary z Arles. Homilia na Epifanię. PDF ) (Uroczystość dzi­siejsza, którą obchodzimy, bracia, zowie się dlatego epifanią, tj. objawieniem się lub ukazaniem się, że święcimy pamiątkę: już ukazania się Chrystusa narodom za przewodnictwem gwiazdy, już objawienia się uroczystego żydom przy chrzcie Zbawiciela w Jordanie, już wreszcie wyświecenia mocy Boskiej w cudownej przemianie wody na wino. Oby Odkupiciel nasz jak przez gwiazdę ukazał się narodom, tak przez niebie­skie pragnienia i święte chęci raczył się zawsze objawiać w sercach waszych; oby wam dopo­mógł Ten, który od sługi chrzest przyjąć raczył, abyście obietnice chrztu w cnocie pokory najlepiej wypełnić mogli. Oby cudowny Pan, zmieniający wodę na wino, zmienił w prawdzie rozumienia duchowną waszą ślepotę w rzeczach zbawiennych) (nowość)

Biskup Wileński Adam Stanisław Krasiński, Św. Teologii Doktor. Prawo kanoniczne krótko zebrane. O występkach i karach kościelnych. PDF ) (Prawo Boże rozciąga się nie tylko do naszych czynów, ale do myśli, pobudek i celów. Nim kierować się powinno nasze sumienie, nasze obyczaje, nasz sposób myślenia i postępowania. Niedopełnienie tego prawa, albo jego przestąpienie dobrowolne, czyni nas winnymi w obliczu Boga, obciąża nasze sumienie i nazywa się grzechem. Prawa ludzkie nie sięgając aż do naszych myśli, nad tym tylko co człowiek czyni, swoją władzę rozciągają. Prawo cywilne określa to, co ma na celu jak bezpieczeństwo osoby i majątku, tak całość, spokojność i porządek społeczności cywilnej. Kto się przeto dopuszcza czynu szkodliwego społeczności, albo podkopującego jej spokojność i bezpieczeństwo, ten narusza porządek publiczny i jako pogwałciciel prawa, popełnia występek, lub zbrodnię cywilną, jak np.: kradzież, zabójstwo, podpalenie, otrucie itd. które do sądów świeckich wyłącznie należą. Prawo kościelne określa to, co służy do zabezpieczenia całości i porządku społeczności kościelnej. Kto się przeto dopuści czynu dążącego do podkopania jej porządku i całości, ten jako pogwałciciel prawa, popełnia występek, który wyłącznie do sądu duchownego należy. A chociaż jak w jednym, tak w drugim prawie, ten za winnego uznany być nie może, kto o występek przekonany nie będzie, lub kto sam się do niego nie przyzna, w wielu jednak zdarzeniach prawo kościelne nie tylko obowiązuje pod sumieniem, ale karę samo przez się (ipso facto) ogłasza, nawet bez wyroku sądowego. Każdy też występek i zbrodnia o ile jest grzechem, podlega jurysdykcji kościelnej, w sądzie wewnętrznym, czyli na spowiedzi. W prawie kanonicznym jedne występki uważają się za czysto kościelne (mere Ecclesiastica), które Kościół wyłącznie sądzi i karze, jakimi są: Odstępstwo od wiary (apostazja), kacerstwo, odszczepieństwo (schizma), symonia, naruszenie sekretu spowiedzi. Takowe wyłącznie podlegają sądowi duchownemu. Drugie mieszane, które w części duchownej do Kościoła, a w części cywilnej do sądów świeckich należą, jak na przykład: Świętokradztwo, krzywoprzysięstwo, bluźnierstwo, profanacja kościoła, rozpusta, lichwa itd. Takowe w części cywilnej podlegają sądowi cywilnemu, a w części duchownej kościelnemu. Są też występki czysto cywilne, które przez samo ich popełnienie ściągają na siebie karę kościelną, jak zabójstwo, podpalenie, pojedynek, których jak tylko się kto dopuści, już tym samym ściąga na siebie klątwę i wpada w nieprawidłowość (irregularitas)) (nowość)


NOWO DODANE KSIĄŻKI W FORMACIE DJVU: