Ultra montes

W obronie papiestwa i nieomylności Kościoła rzymskiego

Habentes ergo pontificem magnum, qui penetravit caelos, Iesum Filium Dei, teneamus confessionem.
Mając tedy wielkiego arcykapłana, który przeniknął niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trwajmyż przy wierze.
(Hebr. IV, 14)
 


"Pierwszym zadaniem Kościoła jest przechowywać do końca świata nieskażoną naukę Chrystusa Pana; i niezłomność, z jaką Kościół bronił praw Bożych w przeszłości, jest gwarancją podobnej niezłomności na przyszłość. Żądze mogą nurtować serca ludzkie i bunt podnosić przeciw dogmatowi, instynktom ich przeciwnym, dogmat jednak pozostanie niezmienny; Kościół katolicki może wszystko poświęcić prócz sprawiedliwości i prawdy, i gdy występuje w obronie dogmatu, wtedy, choć nań będą nacierać mędrcy z sofizmatami, mówcy z szumnymi wywodami, możni z mieczem, – Kościół zniewagę zniesie, lecz powie przez usta, mające przywilej głoszenia prawdy: «Tak twierdzę na wieki, a na poparcie mych słów, znajdę krew tysięcy męczenników»". (Ks. Kazimierz Naskręcki, Rozwody, w: Życie nadprzyrodzone. Warszawa 1936, ss. 301-302)

"Pod sztandarem Niepokalanej". Czasopismo rzymskokatolickie. Nr 82. Luty 2017 (nowość)

Ks. Antoni Chmielowski. Nauka na niedzielę zapustną zwaną inaczej pięćdziesiątnicą, o uleczeniu niewidomego

Ks. Wawrzyniec Scupoli. 1) Utarczka duchowa ( PDF ) 2) O spokoju duszy i o szczęściu serca umierającego sobie samemu, aby żyło Bogu ( PDF )

Ks. Piotr Semenenko CR. O nieomylności Kościoła ( PDF )

Św. Robert kard. Bellarmin SI. Katechizm mniejszy czyli Nauka Chrześcijańska krótko zebrana (PDFWykład Nauki Chrześcijańskiej. Katechizm większy (PDF)

*  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *  * 

NOWOŚCI. OSTATNIO DODANE TEKSTY (14 i 25 STYCZNIA, 6 LUTEGO 2017)

S. Robertus Card. Bellarminus SI, Ecclesiae Doctor. Compendium Doctrinae Christianae. Ex Italico idiomate in Latinum transtulit Martinus Szyszkowski, Episcopus Cracoviensis. ( PDF ) (MAGISTER. Esne tu Christianus? DISCIPULUS. Sum per Dei gratiam. M. Quis dicendus est Christianus? D. Qui profitetur fidem et legem Christi. M. In quo praecipue consistit fides Christi? D. In duobus principalioribus mysteriis, quae designantur signo S. Crucis: hoc est, in unitate ac Trinitate Dei, et Incarnatione ac morte Salvatoris nostri. M. Quid est unitas et Trinitas Dei? D. Est in Deo una sola Divinitas, seu essentia et natura Divina, quae tamen continetur tribus personis Divinis, quae vocantur, Pater, Filius, et Spiritus Sanctus. M. Quare sunt tres personae Divinae? D. Quia Pater non habet principium, nec procedit ab alia persona; Filius procedit a solo Patre; Spiritus Sanctus a Patre et Filio. M. Quare sunt unus solus Deus hae tres personae? D. Quia habent unam eandemque essentiam, unam eandemque potentiam, unam eandemque bonitatem. M. Quid est Incarnatio et mors Salvatoris nostri? D. Est hoc: Quia Filius Dei, qui est secunda sanctissimae Trinitatis persona, factus est homo, et in Cruce mortuus pro salute nostra) (nowość)

Bp Mark A. Pivarunas CMRI. Czy CMRI jest antysemickie? Absolutnie nie. ( PDF ) (Jako katolicy, kierujemy się nakazem Jezusa Chrystusa, by miłować naszych bliźnich i wypełniając go, do nikogo nie czujemy absolutnie żadnej nienawiści, w tym do Żydów. Jako katolicy, wierzymy również mocno, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym, obiecanym Mesjaszem, że jest "Drogą, Prawdą i Światłością" i że "nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przez Niego". Jest faktem historycznym, że Jezus Chrystus doskonale wypełnił proroctwa Starego Testamentu zapowiadające Mesjasza i że przedstawiał się On jako Mesjasz i Syn Boży oraz dowiódł tego dokonując wielu jawnych cudów. Kościół katolicki zawsze nauczał, że Bóg Wszechmocny objawił ludziom przez Jezusa Chrystusa jedyną prawdziwą religię, w której winien być czczony. Ponadto, Kościół katolicki zawsze uważał za swoją misję nawracanie do Chrystusa wszystkich narodów. Ta misja została Kościołowi powierzona, kiedy Chrystus nakazał Swoim Apostołom i ich następcom, by "nauczali wszystkie narody... wszystkiego, cokolwiek On im nakazał" (Mt. 28, 19). Pragniemy, żeby wszyscy ludzie doszli do poznania prawdy. To właśnie z tego powodu odrzucamy błędne nauki soborowego kościoła Vaticanum II, zwłaszcza w odniesieniu do religijnego indyferentyzmu (jakoby wszystkie religie były mniej lub bardziej dobre i godne pochwały), co znalazło się w Dekrecie o ekumenizmie (Unitatis redintegratio) i w Deklaracji o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich (Nostra aetate)) (nowość)

Bp Donald J. Sanborn. Przebłyski rozsądku w modernistycznym Neokościele, czy gra pozorów? Wątpliwości czterech "kardynałów" co do "nauczania" Bergoglio. ( PDF ) (Amoris laetitia stanowi zupełnie nową trudność dla tych, którzy rozpaczliwie usiłują wmawiać, że nie ma żadnego braku ciągłości między przedsoborowym katolicyzmem i posoborową religią. Chociaż my, sedewakantyści wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na rażące sprzeczności między okresem przed i po Vaticanum II, konserwatyści Novus Ordo zadowalali się – aż do tej pory – zwodniczymi, łagodnymi interpretacjami Vaticanum II i jego późniejszych reform. Amoris laetitia natomiast jest dla nich czymś innym. Zgodnie z jednoznacznymi słowami samego Bergoglio, dokument należy interpretować w taki sposób, że osoby żyjące w cudzołożnych związkach (rozwód i ponowne małżeństwo) mogą przyjmować komunię Novus Ordo. Oznacza to jedno z dwojga: albo 1) zawarcie małżeństwa z nowym małżonkiem – gdy istnieje wciąż wcześniejszy węzeł małżeński – nie jest grzechem; albo 2) nie jest grzechem przyjmowanie Ciała i Krwi Chrystusa przez tych, którzy żyją w stanie grzechu śmiertelnego. Jednakże obie opcje 1) i 2), są wyraźnie sprzeczne z apostolską nauką zawartą w Piśmie Świętym) (nowość)

John Daly. Arcybiskup Lefebvre a sedewakantyzm. ( PDF ) (Czy [arcybiskup Lefebvre] przewidywał ogłoszenie wakatu Stolicy Apostolskiej, jeśli sytuacja się nie zmieni? Czy podkreślał, że rozstrzygnięcie kwestii czy "papieże" Vaticanum II są czy też nie są prawdziwymi papieżami pozostaje ważnym obowiązkiem, którego nie da się uniknąć? Czy uważał, że Vaticanum II było jednoznacznie schizmatyckie? Czy uważał, że Vaticanum II było jednoznacznie heretyckie? Czy sądził, że ortodoksyjna interpretacja Vaticanum II jest niemożliwa? Czy odrzucił zupełnie wszystkie soborowe reformy? Czy oświadczył, że Vaticanum II spowodował powstanie nowej, fałszywej i schizmatyckiej religii? Czy zaprzeczył, aby członkowie nowego kościoła Vaticanum II byli katolikami? Czy wątpił w ważność nowych obrzędów Mszy, święceń kapłańskich i konsekracji biskupich? Czy uważał, że Jan Paweł II i jego zwolennicy podlegają już ekskomunice? Czy cieszył się z faktu iż odłączył się od Kościoła Jana Pawła II? Czy świadomie angażował sedewakantystycznych profesorów do seminarium w Ecône, wyświęcał i przydzielał stanowiska sedewakantystycznemu duchowieństwu oraz wysyłał swych seminarzystów by zdobywali duszpasterskie doświadczenie u sedewakantystycznych kapłanów? Dla wielu może to być zaskakującym, a nawet oszałamiającym, ale odpowiedź na wszystkie powyższe pytania brzmi "tak", o czym się niebawem przekonamy) (nowość)

Ks. Zygmunt ChełmickiOjców naszych Wiara Święta. Katechizm przystępnie wyłożony i przykładami objaśniony. ("Dajemy Wam, Czytelnicy, dziełko niepospolitej wartości, przejrzane, poprawione i zastosowane do warunków miejscowych przez Ks. Chełmickiego, redaktora i wydawcę "Biblioteki Dzieł Chrześcijańskich". Jest nim "Ojców naszych Wiara Święta", czyli katechizm św. Wiary i moralności katolickiej. Słusznie powiedział o nim cenzor duchowny, Ks. Koszutski, że dziełko to nie będzie książką jednego nakładu i jednego pokolenia... zowiąc je "iście złotą księgą". Nazwę tę "złotej księgi" dziełko to zawdzięcza ścisłości i dokładności nauki katolickiej, prostocie i jasności jej wykładu, wzbogaconego wieloma przykładami, czerpanymi z Pisma Świętego, z Żywotów świętych i Patronów naszych, z historii, a nawet wypadków życia codziennego. Wielkie te zalety niniejszego dziełka sprawiły, że je włączamy do naszego wydawnictwa. Mamy niepłonną nadzieję iż sz. Bracia nasi współkapłani chętnie zalecą tę złotą książkę rodzinom Chrześcijańskim, dla których ona stanowić będzie dobrą i zajmującą lekturę, tym pożyteczniejszą, iż dla ułatwienia młodzieży poznania prawd Wiary, wydawca, Ks. Chełmicki, dodaje ułożony przez siebie krótki katechizm, streszczający w pytaniach i odpowiedziach całkowitą zawartość katechizmową dziełka. Toteż i rodzice Chrześcijańscy, czytając tę złotą książkę, dzięki owemu dodatkowi, będą mieli możność i sposobność wyuczać dziatki swoje katechizmu, a prawdy Wiary, wyłożone przystępnie, objaśnione stosownymi przykładami, łatwiej i głębiej przenikną serca i umysły nawet maluczkich i prostaczków. W ogóle podzielając w zupełności ocenę tej złotej książki przez wspomnionego powyżej cenzora, łącznie z nim twierdzimy: że książka ta jest dla nas na czasie... że jest dobrą, pożyteczną i zbawienną, jako posiadająca w sobie najskuteczniejsze lekarstwo na tegoczesne choroby oziębłości, obojętności religijnej, nieznajomości prawd objawionych, bezbożności i niedowiarstwa... a nadto najlepiej ubezpieczy społeczność naszą od nurtujących wśród niewykształconych umysłów prądów antyreligijnych i antyspołecznych. – Ks. Leon Jungowski". – , ss. 5-6) (nowość, djvu)

O. Gabriel Paláu SIKatolik uczynkiem i prawdą. ("Nieoceniona książeczka, którą podajemy obecnie czytelnikom polskim jest, jeżeli tak rzec można, drugim tomem Naśladowania, przystosowanym w zupełności do potrzeb i dążeń naszych czasów. Ten drugi tom bynajmniej nie zastępuje pierwszego, ani go nie poprawia; on tylko dalej rozwija jego myśli, wskazuje na zewnętrzne owoce, które wewnętrzna cnota wydać powinna. Bo ojciec Paláu, acz w formie do Naśladowania bardzo zbliżony, a całkiem oparty na ascetycznych jego zasadach, nie poprzestaje bynajmniej na udoskonaleniu człowieka w jego życiu prywatnym i osobistym. Obdarzony wielką znajomością i serc ludzkich i świata, a przede wszystkim świata dnia dzisiejszego, we wszystkich niezrównanie głębokich radach i wskazówkach, ma zawsze na oku szeroką akcję katolicką i tryumf Boga, nie tylko w głębi pojedynczych dusz, ale na rozległej widowni publicznego życia. A z poczuciem nowych potrzeb, idzie w parze zrozumienie nowych środków zaradczych... Dla tzw. "przeciętnych" katolików, zwłaszcza dla nas, tak skorych do mówienia, tak leniwych i niebacznych w działaniu, jest książeczka ojca Paláu głęboko upokarzającą, chwilami druzgocącą, ale dlatego właśnie niesłychanie zbawienną. Chyba nikt drugi, tak, jak on, nie pokazał, czemu bywają bezskuteczne usiłowania katolików i co zrobić by skutecznymi były. Co zrobić – tego naucza sam tytuł dziełka: być katolikiem w uczynku i prawdzie. Bo i to ojciec Paláu udowadnia, że taki musi zwyciężyć" – Słowo od Tłumacza, ss. 3-6) (nowość, djvu)

Dr. Franciscus Egger, Episcopus Brixinensis et Princeps. De opere Christi. Indoles religionis christianae. ( PDF ) (Munus religionis est, ut hominem proxime ad Dei cultum et remote ad finem ultimum per verum dogma, per iustam regulam morum et per efficacia motiva ac media salutis conducat. Quo purius ergo dogma, quo sanctior regula, quo efficaciora in aliqua religione habentur motiva mediaque salutis, eo securiores profecto erimus de illius veritate et divinitate. Atqui tribus hisce praerogativis lucidissime fulget religio christiana) (nowość)

Ks. Jerzy Patiss SI. Żydzi zostali odrzuceni przez Boga. ( PDF ) (Żydzi odrzucili Mesjasza i królestwo Jego, i dlatego przez Boga także odrzuceni zostali. Albowiem... Bóstwa Pana, a z nim i wiary swej w Mesjasza wyparli się publicznie i prawnie, i dlatego, że się Synem Bożym nazywał, jako bluźniercę na śmierć skazali: "Otoście teraz słyszeli bluźnierstwo; co się wam zda? A oni odpowiadając, rzekli: Winien jest śmierci"; dlatego i oni przez Boga, jako lud Boży, odrzuceni zostali, jak to Prorok przepowiedział: "Nie będzie ludem Jego, który się Go zaprze. Ustanie ofiara i ofiarowanie, i będzie w kościele obrzydliwość spustoszenia; i aż do skończenia i końca będzie trwać spustoszenie"; i Chrystus sam: "A gdy ujrzycie Jeruzalem wojskiem otoczone, tedy wiedzcie, że się przybliżyło spustoszenie jego"; i od onego czasu spełni się proroctwo: "Przez wiele dni będą siedzieć synowie Izraelowi bez króla, i bez książęcia, i bez ofiary, i bez ołtarza, i bez efodu, i bez terafim") (nowość)

P. Georgius Patiss SI. Judaei a Deo rejecti sunt. ( PDF ) (Judaei rejecerunt Messiam et regnum ejus, et ideo a Deo quoque rejecti sunt. Nam... Domini divinitatem, et cum hac fidem suam in Messiam publice et juridice negarunt, eumque propterea, quia se Filium Dei declaravit, tamquam blasphemum capitis damnarunt: "Ecce, nunc audistis blasphemiam; quid vobis videtur? At illi respondentes, dixerunt: Reus est mortis"; ideo et ipsi a Deo, qua populus Dei, abjecti sunt, ut Propheta id praedixit: "Non erit ejus populus, qui eum negaturus est. – Deficiet hostia et sacrificium, et erit in templo abominatio desolationis; et usque ad consummationem et finem perseverabit desolatio"; et Christus ipse: "Cum autem videritis circumdari ab exercitu Jerusalem, tunc scitote, quia appropinquavit desolatio ejus"; et ex illo tempore adimpletur prophetia: "Dies multos sedebunt filii Israel sine rege, et sine principe et sine sacrificio et sine altari et sine ephod et sine theraphim") (nowość)

Sac. Antonius Martinet. Institutiones Theologicae ad usum seminariorum. ("Nomini Dei tantum honoris debes, quantum ipsi Deo; siquidem, ante beatum diem quo Illum videbis sicuti est, talis erit Deus menti tuae, quale nomen ejus. – Cum itaque nomen Dei aliud non sit quam Deus notus, colendum est quantum noscitur, scilicet ut nomen quod est super omne nomen. Id exigit finis temporarius et aeternus hominis, qui non alia de causa dono rationis conditus est ad imaginem et similitudinem Dei et praepositus mundo, quam ut legens et celebrans, in caligine hujus agonis, nomen Dei inscriptum universis operibus ejus, dignum se praebeat visione et consortio divinae essentiae". – Theologia moralis, T. II, pp. 47-48) (uzupełniono, djvu)

Ks. Maciej Józef Scheeben, O. Euzebiusz Nieremberg SI. Uwielbienia łaski Bożej. (Wydanie drugie) (uzupełniono)

Ks. Maciej Józef Scheeben, O. Euzebiusz Nieremberg SI. Uwielbienia... II. 7. Łaska nawiązuje stosunek przyjaźni prawdziwej pomiędzy Bogiem a nami. (O duszo chrześcijańska, podziwiaj to litościwe zniżanie się Boga do ciebie! Bóg wyniósł cię do panowania nad stworzeniami bezrozumnymi, poddał pod nogi twoje ziemię całą, skoro tedy człowiecze panujesz nad zwierzętami, czyś nie powinien służyć przynajmniej jednemu ze Serafinów? Ale nawet tej służby Bóg ci nie nałożył, twa wysoka wolność szlachetna miała się jeszcze wyżej wzbić i niczego nie uznawać co było stworzone. Bóg sam jest tylko przełożonym Panem twoim, którego poddanym jesteś i do którego ze wszystkimi władzami należysz. Atoli i Bóg nie chce się z tobą obchodzić jako ze sługą, ale chce cię mieć przyjacielem. On bowiem darował ci Ducha własnego, o którym Apostoł pisze: "A gdzie Duch Pański, tam wolność" (II Kor. III, 17). Zaprawdę jest to wolność święta i niewypowiedziana, skoro nie jesteśmy niewolnikami, lecz przyjaciółmi Pana wszechrzeczy; zaiste jest to wolność święta, kiedy widzimy samego Boga niepojętego do nas przychodzącego, jak gdybyśmy Mu byli zupełnie równymi i jakbyśmy się zbliżać mogli do Niego ze śmiałością i z zaufaniem przyjaciela. Słusznie zatem św. Grzegorz Wielki w zachwyceniu woła: "O jakże wielkie jest miłosierdzie Stwórcy naszego; nie jesteśmy godni być niewolnikami Jego, a obecnie nazywamy się przyjaciółmi!". Poczytuje sobie wielu za zaszczyt wielki, iż mogą służyć potężnemu królowi ziemskiemu. Atoli służyć Bogu, Królowi wszystkich królów, jest bez porównania chlubniejszą rzeczą, aniżeli być królem ziemskim, lub podbić pod swe panowanie państwa obszerne. Jakże tedy wysoko powinniśmy cenić przyjaźń łączącą nas z Bogiem w najserdeczniejszej ufności i miłości! Jakże wysoko musimy cenić także i łaskę, która jedynie uzdalnia nas do zawarcia przyjaźni nieocenionej!) (nowość)

Bp Karol Ludwik Gay, Sufragan Diecezji Poitiers. Wykład tajemnic Różańca świętego (uzupełniono)

Bp Karol Ludwik Gay, Sufragan Diecezji Poitiers. Wykład tajemnic Różańca św. Część pierwsza (radosna). Oczyszczenie Najświętszej Panny Maryi i Ofiarowanie Jezusa w kościele. ( PDF ) (W tym uroczystym darowaniu Jezusa, jakie miała uczynić Ojcu niebieskiemu, Maryja widziała i poznała dla siebie powód i pobudkę do całkowitego zrzeczenia się swoich do Niego praw macierzyńskich. Dzieciątko należało do Niej, jak do nikogo na świecie, jak nigdy żadne dziecko nie należało do matki swojej. Z tego wypływały dla Niej wszelkie prawa, Jej samej własne, głębokie, najsprawiedliwsze, rzec można święte. I z tych to praw swoich Maryja, aktem najzupełniej dobrowolnym, na zawsze się wyzuje, zrzekając się używania ich kiedy bądź z samej siebie i dla samej siebie, stanowiąc sobie i Bogu obiecując, iż nigdy w stosunku swoim do Jezusa nie będzie szukała żadnej pociechy własnej, ani czci, ani żadnego dla siebie pierwszeństwa. Zapewne, że będzie miała z ręki Jezusa i pociechy, i cześć, i pierwszeństwa: wiedziała o tym, i zabronić Mu tego nie mogła; ale nigdy w tym z Jej strony nie będzie ani cienia szukania samej siebie i względu na własną osobę. Zdawała raz na zawsze Syna swego w ręce Ojca, stwierdzając i ostatecznie dokonywając w tej chwili aktu zrzeczenia się Jezusa, wszczętego już w chwili Narodzenia Jego. Czegokolwiek Ojciec niebieski zażąda od Niej w dalszym przebiegu życia wspólnego Ich Syna, które ma być poświęconym Jemu do ostatka, będzie to już brał ze swego, z tego skarbu, dziś już w zupełności oddanego w ręce Jego; nie będzie to już ze strony Maryi nową ofiarą, ale nowym tylko stwierdzeniem i stopniowym dokonywaniem się tej jednej, nieodwołalnej ofiary... Pomyśl, duszo wierna, kto jest Bóg, koniec nasz ostateczny, kto jest Bóg, prawdziwa ojczyzna nasza i jedyne miejsce naszego odpoczynku, jedyny nasz punkt ciężkości i ognisko życia, jedyna dla nas przystań prawdy i wolności, i doskonałości, i szczęśliwości? Kto jest Bóg, i jakie są nieodzowne warunki ostatecznego naszego z Nim zjednoczenia, i wiecznego naszego z Nim żywota i szczęścia w niebie? Bóg jest światłością tak czystą, że nie tylko żadnej w Nim nie masz cząstki ciemności, ale i cień najlżejszy nie może mieć do Niego przystępu. Bóg jest prawdą tak szczerą, iż nie może znieść ani do siebie dopuścić choćby pozoru tylko jakiego bądź fałszu, czy kłamstwa, czy próżności. Bóg jest ogniem tak pożerającym, iż pochłania wszystko cokolwiek w stworzeniach Jego może ulec spaleniu, wszelki żywioł obcy, wszelki szych i spłyn (aliaż), wszystko cokolwiek nie da się Jemu przypodobnić, cokolwiek nie jest wprost i w zupełności urzeczywistnieniem myśli i woli Jego. Bóg jest wszechwładzą tak bezwzględną, że żaden do Niego przystać nie może, kto nie jest bezwarunkowo poddanym Jego, i hołdem żyjącym, i tronem i dzielnicą. Bóg jest miłością tak przewyższającą, iż cokolwiek nie jest miłością, dobrocią, ofiarą siebie, zgodzić się z Nim nie może. Stać się jedno z Bogiem, ten jest, mówiliśmy, koniec nasz, koniec nieodzowny i jedyny. Musimy albo dojść do tej wysokości, albo spaść do piekła. Osądźmy teraz życie ludzkie, osądźmy nasamprzód każdy własne życie swoje w tym świetle, wspaniałym wprawdzie, i chwały, i pociechy pełnym, ale i przerażającym także, bo jest to światło nieubłagane, bo porządek, który ono oświeca, tak samo zmienić się nie może, jak Bóg się nie zmienia. A potem, zapytajmy rozumu, i wiary, i sumienia chrześcijańskiego: niech nam powiedzą, jakie miejsce należy się oczyszczeniu w tym życiu naszym... Prośmy usilnie Maryi o tę miłość czystości, z której się rodzi zapał i męstwo do oczyszczenia siebie. Co Apostoł mówi o całym Kościele, to na ogół stosuje się również do każdej duszy: Bóg chce ją mieć "bez zmazy ni zmarszczki" i tylko "panny", to jest dusze całkiem czyste i nieskalane, wnijdą za Maryją "do kościoła królewskiego") (nowość)

Ks. Józef Stanisław Adamski SI. Zasługa wiary i jej przejawy. Kazanie na uroczystość Matki Boskiej Gromnicznej. ( PDF ) (Cóż to jest wiara w podmiotowym, teologicznym znaczeniu? Wiara jest to cnota – nałóg nadprzyrodzony umysłu, wlany nam od Boga, który zaczyna w nas żywot wieczny, skłaniając umysł nasz do przystania dobrowolnego na prawdy, których nie widzi, a które Bóg objawił i przez urząd swój na ziemi, to jest, Kościół do wierzenia nam przedstawia. Wiara taka jest darem Bożym. Wierzenie jest aktem umysłu pobudzanego przez wolę do dania swego przyzwolenia. Wiara mieszka w umyśle, jako w miejscu osobnym, z którego patrzy i postrzega; mieszka w woli jako siła tego wzroku i jako przystanie na istnienie tego, co widzi. Zatem akt wiary pochodzi zarazem od umysłu i woli, by był doskonały, potrzeba, aby skłonność cnotliwa była tak w umyśle, jak w woli: ale że wierzenie jest czynem bezpośrednim samegoż umysłu, można bezwzględnie powiedzieć, że wiara mieszka w umyśle jako w swym podmiocie... Najważniejszym obowiązkiem, jaki wiara święta u nas nakłada, jest dostrajanie do jej zasad całego naszego życia i wszystkich naszych czynów. Chrześcijanin to nie pająk, ni jedwabnik, snujący wciąż z siebie włókno lub pajęczynę, ale raczej pszczółka pracowita, miód i wosk wonny cnót z nieśmiertelnego wiary kwiatu wyrabiająca. Nauka wiary to program do działania, a nie teza do dysputy i oderwanej spekulacji. Wiara, to nie zbiór formułek i przepisów, ale jako słońce ludzkości, które przenikać powinno wszystkie dziedziny życia, by wszystko podnieść, uświęcić, uszczęśliwić. Wiara ma być światłem dla wszelakich życia objawów. Bez uczynków z wiary wykwitających, wiara na nic by się nie przydała: "Wiara, mówi Apostoł, jeśliby nie miała uczynków, martwa jest sama w sobie" (Jak. II, 17). Wielki nierozum powątpiewać o prawdziwości nauki przez Boga objawionej, ale nierównie większe szaleństwo, wyznawać nieomylność nauki wiary, a zaprzeczać jej czynem! Błądzić będziesz nieustannie i wreszcie marnie zginiesz, jeśli się tej jedynie zbawczej normy życia trzymać nie będziesz!) (nowość)

Ks. Michał Ignacy Wichert. Nauki katechizmowe o Składzie Apostolskim, Przykazaniach Boskich i Kościelnych, o Modlitwie Pańskiej i Sakramentach (uzupełniono)

Ks. Michał Ignacy Wichert. Nauki katechizmowe... O przykazaniu czwartym. (Trzy osobliwie rzeczy w tym przykazaniu czynić Bóg dzieciom ku rodzicom swym przykazuje. Najprzód poszanowanie, po wtóre posłuszeństwo, po trzecie wspomaganie... Po trzecie przykazuje Pan Bóg dzieciom w tym przykazaniu, aby wspomożenie dawali [rodzicom] w ich potrzebach, zwłaszcza w chorobie, starości i w ubóstwie zostającym. Powinni im wszelką czynić przysługę, karmić, odziewać i o mieszkanie starać się. Ani ta wymówka dzieci ważyć może, którzy mówią: "Ja żonę, dzieci, ja szczupłe dochody mam, toć trudno mi rodziców żywić". Za zdaniem albowiem wielu doktorów, jako to: Ambrożego świętego, Tomasza, Abulensa i samych nawet pogańskich filozofów Arystotelesa, i Platona, wprzód powinien syn lub córka ratować rodziców, niż żonę, dzieci, a nawet i siebie samego; gdyby był głód wielki, powinien syn lub córka ostatni chleba kawałek ojcu oddać, choćby też z głodu samego stąd umrzeć przychodziło. Słuszna albowiem rzecz, aby dzieci życie to, które od rodziców wzięli, w takowej potrzebie dla nich też one tracili i więcej nad swoje przenosili. To prawo względem ratowania rodziców przez dzieci chce Pan Bóg, aby nienaruszenie zachowane było tak dalece, iż gdyby kto do zakonu wstąpił, i na wieczne czasy Bogu ślubami obowiązał się, a wtem rodzice jego do wielkiego przyszli ubóstwa, tedy synowi ich zakon opuścić należy, a prawu wspomagania rodziców zadość uczynić i o to wszelkimi stanowi przyzwoitymi sposobami starać się obowiązany jest. O synowie i córki, słyszycież jak ciężkie są wasze obowiązki, abyście ratowali rodziców waszych nawet z uszczerbkiem życia waszego. Lecz wy jakże temu przykazaniu Bożemu zadość uczynić staracie się? O wieleż rodziców waszych jest w stanie takim, iż dla waszych nieużytości i niemiłosierdzia, albo chleba żebrać, albo po cudzych kątach potyrać się muszą. O jako daleko więcej jeszcze takowych co w starości, w chorobie, w ubóstwie zostając, wśród domów waszych zostają bez uszanowania i należącego opatrzenia. O jako was łzy rodziców, niedostatek w oczach Boskich nie ma potępić tu i w tamtym życiu. Mieliście raczej sobie mieć za osobliwsze szczęście, aby u was starzy rodzice spokojnie żyli, a stąd wdzięczność im jakążkolwiek oddalibyście. Ale wy, wyzuwszy się z ludzkości, taką im płacicie wdzięcznością, iż za ich prace i trudy około was czynione wypędzacie z domów, wymawiacie kawałek chleba i przewodzicie nad nimi. O jak to ciężka sercu rodzicielskiemu rana! Oni wam życie dali, z pracą wychowali, karmili, odziewali, budynki i wszystko oddali, a wy ich w starości z domów rugować chcecie, nie dając odzienia ani pokarmu) (nowość)

Kardynał Jan Bona OCist. Przewodnik do nieba (uzupełniono)

Kard. Jan Bona OCist. Przewodnik do nieba. XXII. O roztropności. (Człowiek roztropny nie przedsiębierze niczego w uniesieniu chwilowym; albowiem dusza wzburzona i szałem namiętności zaślepiona nie może należycie rozpoznać, co dobre i uczciwe. Również wielkim nieprzyjacielem roztropności jest pośpiech, który już niejednego wtrącił w bardzo ciężkie i zawiłe stosunki. Stąd człowiek roztropny nigdy nie działa na oślep; owszem nie ufając własnej rozwadze, zazwyczaj szuka rady u drugich. Myśli ludzkie są trwożliwe, zamiary chwiejne, wyniki spraw wątpliwe, a doświadczenia smutne. Tam zdrowie gdzie wiele rady (Przyp. XI, 14). Nadto człowiek roztropny nie zadawala się powierzchownym poznaniem jakiejś rzeczy, bo pozory mylą, on zawsze bada rzecz aż do dna samego. Tak samo zrób i ty; odsuń na bok pieniądze, sławę, zaszczyty; badaj rzecz w jej istocie, nie zważaj jak się nazywa, lecz patrz czym jest sama w sobie. Tylko głupiec da się omamić pozorami. Następnie powinieneś, jakoby z wierzy obserwacyjnej, rozglądać się w przyszłości, abyś nie musiał kiedyś użyć tej głupiej wymówki: nie myślałem) (nowość)

Kardynał Jan Bona OCist. Droga do nieba (uzupełniono)

Kard. Jan Bona OCist. Droga do nieba. XXII. O roztropności. Jak ona jest potrzebna, a zarazem trudna. Obowiązek roztropnego człowieka. (Człowiek roztropny do niczego się póty nie weźmie, póki pod wpływem jakiego wzruszenia zostaje: bo umysł rozkołysany namiętnością, będąc ciągle jakby na fali, jakby łudzony jakimś obłędem, nieraz się z prawdą i przystojnością rozminie. Wielki to brak roztropności, gdy się kto bez namysłu rzuca na oślep: bo nieraz tak się zaplącze, że się i wywikłać nie zdoła. Dlatego człowiek roztropny nigdy lekkomyślnego kroku nie zrobi; a własne mając przekonanie, zdrową radą nie gardzi. Błędne są ludzkie rachuby, niepewne zabiegi, wątpliwe skutki, doświadczenia omylne. Gdzie na dobrej radzie nie schodzi, tam się tylko bezpieczeństwa spodziewać można. Do roztropnego należy, rzecz z gruntu poznać i wszechstronnie obejrzeć; zedrzeć z niej, że tak rzekę, zasłonę błędu, która by uwodzić nieprzezornych mogła. Odłóż na stronę pieniądze, sławę, godności; wewnętrznej wartości szukaj: bo o rzecz samą, nie o nazwisko jej, chodzi. Krótkiego to wzroku i płytkiej głowy człowiek, którego pozory ułudzą. Potem jakby przez lunetę przejrzyj przenikliwym wzrokiem wszystko, co tylko ci się przytrafić może, ażebyś nie powiedział głupich ludzi obyczajem: "nie spodziewałem się") (nowość)

Joannes Cardinalis Bona OCist. Manuductio ad coelum, continens medullam Sanctorum Patrum, et veterum philosophorum (uzupełniono)

Joannes Card. Bona OCist. Manuductio ad coelum. XXII. De prudentia. Ejus necessitas, et difficultas. Officium viri prudentis. (Vir prudens nihil aggreditur, quamdiu aliqua perturbatione agitatur: non enim potest verum et honestum discernere concussa mens, et pravae affectionis praestigiis delusa. Multum item prudentiae adversatur praecipitatio, quae in graves ac inextricabiles casus plerosque induxit. Quare prudens nil temere agit, propriumque judicium alieno consilio subjicit. Timidae sunt hominum cogitationes, incertae providentiae, rerum exitus dubii, fallaces experientiae. Ibi salus, ubi multa consilia. Spectat quoque ad prudentem, rem denudare, et acute introspicere, sine fuco et integumentis, quae decipere incautos solent. Sepone pecuniam, famam, dignitatem: intus rem ipsam scrutare: quaere quid sit, non quid vocetur. Stultum est, simulacris et umbris falli. Tum debes veluti ex specula quidquid evenire potest explorare; ne stultum illud quandoque dicendum sit: Non putaram) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne na niedziele i uroczystości całego roku. (Wydanie drugie) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela trzecia po Trzech Królach. (Zaprawdę powiadam wam, nie znalazłem tak wielkiej wiary w Izraelu. Setnik, choć dotąd poganin, potrafił za łaską Bożą zdobyć się na taką wiarę, jakiej na próżno Zbawiciel domagał się od żydowskiego narodu. A powiadam wam, iż wielu ich (to jest pogan) ze Wschodu i z Zachodu, czyli ze wszystkich stron świata, przyjdzie i przyjmą Ewangelię świętą i usiądą z Abrahamem i Izaakiem i Jakubem w Królestwie niebieskim, a synowie, to jest wybrany naród żydowski, będą wyrzuceni w ciemności zewnętrzne, będą od Boga, który jest światłością wiekuistą, odrzuceni w przepaść wiecznego potępienia: tam będzie płacz i zgrzytanie zębów z rozpaczy za utraconą chwałą niebieską. Taka będzie kara na tych, którzy odrzucili Chrystusa i prawdę Jego świętą. I rzekł Jezus setnikowi: Idź, a jakoś uwierzył, niech ci się stanie. I uzdrowiony jest sługa onej godziny. Naśladujmy, chrześcijanie, wysokie cnoty owego setnika: żywą wiarę, gorącą modlitwę, głęboką pokorę, pieczołowitość o chorych domowników, którzy szczególnej opieki naszej potrzebują. Zwłaszcza gdy do Stołu Pańskiego przystępujemy, wołajmy serdecznie: Panie, nie jestem godzien... A Jezus, widząc wiarę i pokorę naszą, nie omieszka nas nawiedzić, uzdrowi chorą duszę naszą, ubogaci łaskami, a po życiu bogobojnym posadzi nas z wybranymi swoimi w Królestwie niebieskim) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela czwarta po Trzech Królach. (Druga nauka, którą z dzisiejszej Ewangelii zaczerpnąć mamy, jest, iż pod obrazem owej łodzi przedstawiony mamy Kościół Chrystusowy, który acz się często kołysze, płynąc przez burzliwe morze doczesności, lecz nigdy zatonąć nie może. Kościół katolicki, od Pana Jezusa ustanowiony, od Ducha Świętego rządzony, od Pawła Apostoła domem Boga żywego, filarem i utwierdzeniem prawdy nazwany, nic nie jest innego, jedno zgromadzenie ludzi wiernych, pod posłuszeństwem jednej wiary i jednego Pasterza, zastępcy Chrystusowego na ziemi. Jest to właśnie owa łódka, w której Zbawiciel ze wszystkimi swoimi wiernymi przebywać raczy, prowadząc ją do przystani wiecznego pokoju i Królestwa swego niebieskiego. Łódź tę Pan nasz Boską swą mocą doskonale zbudował i opatrzył, że jej żadne wichry ani nawałności nigdy nie zaszkodzą. Zamiast masztu, wystawił w niej drzewo krzyża świętego, którym czarta i moce piekielne poraził. Na tym maszcie rozciągnął szeroki żagiel wiary świętej. Za sprawą Ducha Świętego, żagiel ów rozpięty prowadzi łódkę do niebieskiej ojczyzny. Duchem Świętym, jakoby wiatrem pędzona, łódź Kościoła świętego żagluje po wszystkich morzach świata doczesnego, roznosząc wszędzie Ewangelię Chrystusową i nieoszacowane skarby zasług Zbawicielowych, Sakramentów i łask Bożych, którymi świat cały Bogu zakupić i pozyskać usiłuje. Żeglarzami w niej są Apostołowie, biskupi i nauczyciele kościelni, którzy mają sprawować Kościół Boży, jednoczyć wszystkich w jednej wierze i miłości i być szafarzami tajemnic Chrystusowych. W celu zaś utrzymania jedności i zgody, Zbawiciel postawił nad wszystkimi w tej łodzi Piotra i jemu poruczył sterowanie, to jest, dał mu klucze Królestwa niebieskiego, polecił paść baranki i owieczki swoje, potwierdzać bracią swoją i zapewnił, że wiara jego, Piotra, nigdy nie ustanie. – Ma też wprawdzie diabeł, zabójca dusz naszych, korsarskie łodzie swoje, herezje i odszczepieństwa, którymi ludzi zwodzi i którymi naciera na łódź prawdziwą Chrystusa Pana. I póki Pan dla grzechów naszych drzemie, diabeł niejednego z niej wywiedzie, niejednego zatraci, rad by i łódź całą, w nawałnościach prześladowania zagubić. Usiłował to naprzód uczynić przez Żydów, potem przez pogaństwo, które przez lat 300 chrześcijan tępiło, chcąc wiarę świętą doszczętnie wykorzenić. Później chciał tego dokonać przez heretyków, czyli błędnowierców, którzy naukę Pana fałszowali, przeinaczali; następnie przez odszczepieńców, którzy zgodę i jedność kościelną targali i posłuszeństwo Najwyższemu pasterzowi Kościoła wypowiadali. Lecz nic nie może złość diabelska i ludzka przeciwko woli Chrystusowej, który prawdziwej łodzi swej wieczne aż do skończenia świata trwanie przyobiecał: Oto ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata (Mt. XXVIII, 20). Ta łódź Boża, jako pancernik mocno uzbrojony, wszystkim nieprzyjaciołom straszliwa, wszystkich poraziła, zwyciężyła i rozproszyła, wszystkie wiatry i nawałności wytrzymać potrafi, zakołysać się może, ale utonąć nigdy nie może. Prędzej niebo i ziemia zaginą, aniżeli zaginie Kościół katolicki; bowiem słowa Boże nie przeminą, a słowa te brzmią: Ty (Piotrze) jesteś opoką, a na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy, czyli moce piekielne nie zwyciężą go (Mt. XVI, 18). Następne błędnowierstwa z pewnością upadną i jako kruche łodzie zatoną... Wszelki bowiem fałsz sam w sobie nosi przyczynę zatracenia swojego) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Uroczystość Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny. (Tę światłość naszą, którą dziś Symeon światu oznajmił, ukochanego Zbawiciela naszego, oznaczają poświęcone dzisiaj gromnice. Wosk znamionuje najświętsze ciało Jego, knot – błogosławioną duszę Jego, ogień – wiekuiste Bóstwo Jego. Gorejąca zatem gromnica jest znakiem Boskiej i ludzkiej natury, które obydwie bez żadnego pomieszania połączone są w Boskiej Osobie Chrystusa Pana. Tak więc, a nie inaczej mamy wierzyć o Zbawicielu naszym, iż jest zarazem Bogiem i człowiekiem. A ta wiara ma gorzeć w sercach naszych, ma być jawnie wyznawana, ma świecić w dobrych uczynkach, jednym słowem ma być prawdziwą wiarą naszą. Tak niechaj świeci światłość wasza przed ludźmi, aby widzieli uczynki wasze dobre i chwalili Ojca waszego, który jest w niebiesiech (Mt. V, 16). Albowiem wiara bez zachowania przykazań, bez dobrych uczynków, bez życia chrześcijańskiego, martwa jest i nic nam nie pomoże, ponieważ jest jako świeca bez ognia, jako kaganiec bez oliwy, jako ciało bez duszy. I dlatego pobożny zwyczaj chrześcijański poleca konającym podawać gromnicę zapaloną do ręki, aby była wyrażeniem ich żywej wiary w Zbawiciela i nadziei na światłość wiekuistą w niebiesiech i gorącej miłości ku Bogu. – A choć za życia nie zawsze gromnicę w ręku trzymamy, to przecież zawsze Jezusa w sercu piastujmy, idąc za napomnieniem św. Pawła, który powiada: Odrzućmy uczynki ciemności, a obleczmy się w zbroję światłości. Jako we dnie uczciwie chodźmy: nie w biesiadach i pijaństwach, nie w niewstydliwościach, nie w zwadzie i zazdrości; ale się obleczcie w Pana Jezusa Chrystusa (Rzym. XIII, 12-13). Świeć więc, chrześcijaninie katoliku, wiarą prawdziwą i życiem pobożnym i bogobojnym, a będziesz obleczony w Chrystusa, będziesz Go nosił w sercu swoim za życia, z ufnością i spokojem oddasz Mu się przy śmierci, wreszcie z miłością bezpieczną posiadać Go będziesz w wieczności) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela piąta po Trzech Królach. (Nie trudny jest wykład dzisiejszej Ewangelii. Rola oznacza każde serce ludzkie. Właścicielem czyli gospodarzem roli jest Bóg i Zbawiciel nasz, Jezus Chrystus. Nasienie dobre – to łaska Boża i słowo Boże, czyli nauka świętej wiary i obyczajów, która, przyjęta do serca, rodzi w nim przez łaskę złotą pszenicę cnót chrześcijańskich. Kąkol – to fałszywe nauki i błędy, przeciwne moralności, zachwaszczające występkami rolę serc naszych. Słudzy niebieskiego gospodarza – to biskupi i kapłani, pasterze i nauczyciele prawdy Bożej. Nieprzyjaciel – to czart przeklęty, źli ludzie – to pomocnicy jego, siejący zgorszenie słowem, pismem i przykładem... Sługą Bożym jest każdy człowiek względem roli własnego serca, nad którym czuwać jest obowiązany, aby mu nieprzyjaciel nie nasiał kąkolu, aby go fałszem, kłamstwem i grzechem nie odwiódł od Boga. Czart bowiem, jak ostrzega św. Piotr Apostoł, jak lew ryczący krąży, szukając kogo by pożarł (I Piotr. V, 8). A czemu tak czyni, czemu kąkol sieje obficie w serca ludzkie? Oto z nienawiści ku Bogu i z zazdrości ku ludziom, powołanym do szczęśliwości niebieskiej, z której on przez pychę swoją wypadł i którą na wieki utracił. Jeżeli zaś czart przeklęty jest owym nieprzyjacielem niebieskiego Gospodarza, to źli ludzie, o jakich wspomina Ewangelia dzisiejsza, są wiernymi sprzymierzeńcami i pomocnikami diabelskimi. Oni to sieją kąkol w serca bliźnich, gdy swe fałszywe mniemania stawiają ponad prawdę, od Boga objawioną i przez nieomylny Kościół Chrystusowy do wierzenia podawaną; gdy odrzucają przykazania Boga i Kościoła, aby mogli żyć według umiłowanych pożądliwości swoich. O nich to pisze tenże Piotr św.: Będą kłamliwi nauczyciele, którzy wprowadzą sekty zatracenia i zaprą się tego Pana, który ich kupił (II Piotr. II, 1). Przed nimi ostrzega Paweł św.: Nastaną czasy niebezpieczne; będą ludzie sami siebie miłujący, chciwi, hardzi, pyszni, bluźniercy, rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, złośnicy, bez miłości przyrodzonej, bez pokoju, potwarcy, niepowściągliwi, nieskromni, bez dobrotliwości, zdrajcy, uporni, nadęci, i rozkosz miłujący więcej niźli Boga, mający wprawdzie pozór pobożności, lecz się mocy jej zapierający. I tych się wystrzegaj (II Tym. III, 1-5)) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela szósta po Trzech Królach. (Przez Królestwo Niebieskie, podobne ziarnu gorczycznemu, Ojcowie święci i Nauczyciele kościelni rozumieją albo samego Chrystusa Pana, albo naukę świętej Ewangelii, albo Kościół, założony przez Pana Jezusa, albo wreszcie wiernego człowieka w szczególności. Albowiem jako ziarno gorczyczne, choć jest bardzo małe, ale gdy wsiane w ziemię urośnie, przewyższa inne krzewy i (zwłaszcza w krajach gorących) staje się drzewem, na którego gałęziach ptaki mieszkanie sobie obierają: tak również i Pan Jezus zdawał się być naprzód ubogim, nieznanym i wzgardzonym; lecz gdy po śmierci krzyżowej i żałosnym pogrzebie, chwalebnie zmartwychwstał, urósł jakby drzewo wielkie, stał się w obliczu świata większym nad wszystkich proroków i Świętych, rozłożył gałęzie swoje, to jest Apostołów, biskupów i kapłanów, na całą ziemię, aby na nauce przez nich głoszonej oparli się ludzie, przyrównani ptakom dla swej niestateczności i dla swych pożądliwości, od których obronić, zabezpieczyć i umocnić potrafi tylko Chrystus i łaska Jego święta. Po drugie, nauka Ewangelii Chrystusowej słusznie także przyrównana jest do ziarna gorczycznego. Bo jak ono w porównaniu do innych nasion maluczkie jest, tak też i ona ludziom pysznym i uznającym tylko mądrość i naukę świecką, zdawała się czymś lichym i godnym lekceważenia: opowiadała bowiem o Bogu ukrzyżowanym, a do tego głosili ją nie uczeni mędrcy, nie wymowni filozofowie, lecz ubodzy prostacy słowy wcale nieozdobnymi. Nadto, jak gorczyca ma moc nie tylko w rośnieniu, o czym tu Pan Jezus wspomina, lecz i w smaku i w użyciu, gdy ziarno zetrzesz lub zgryziesz: wówczas i łzy wyciska i żołądek grzeje i inne dobre skutki sprawuje; tak również moc nauki Chrystusowej wtedy dopiero daje się uczuć, gdy ją kto dobrze zetrze, albo zżuje przez pilne rozmyślanie i rozważanie w swym sercu. Wówczas serce, zapalone i skruszone miłością Bożą, obfite łzy wylewa, od złych żądz się oczyszcza i w dobrem umacnia, czego mamy przykład w Piotrze, Magdalenie i tylu innych) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela Starozapustna czyli siedemdziesiątnica. (Ilekroć gospodarz ewangeliczny wychodził na rynek, tyle razy znajdował tam niewynajętych robotników. Przez rynek, o jakim tu mówi Pan Jezus, rozumieć należy świat doczesny, pełen zamieszania, nieprawości i wszelkich do grzechu okazji, albowiem co jest na tym rynku, jest pożądliwością ciała, pożądliwością oczu i pychą żywota. Z tego rynku Chrystus wzywa i wywodzi wiernych swoich, bo kto ten świat grzeszny miłuje, w tym nie masz miłości Bożej, a kto by chciał być przyjacielem tego świata, ten się stawa nieprzyjacielem Bożym, gdyż żaden nie może dwom panom służyć: Bogu i zmysłowości, Bogu i chciwości, Bogu i pysze a próżności. Stąd żaden człowiek nie może być zbawiony, jeśli śmierć zastanie go na tym rynku grzesznego i niepobożnego żywota. Na ów rynek świata Pan Bóg bardzo często wychodzi już przez słowa swoje, już przez cuda swoje i zawsze zastaje na nim ludzi w próżnowaniu, to jest w niedbalstwie około pracy nad zbawieniem, lekceważących poznanie Boga, prawdę i miłosierdzie, a oddanych zgiełkowi ulicznemu, to jest rozproszeniu, lekkomyślności, wszelkim występkom. Chceszli wiedzieć, chrześcijaninie, co uczyni niebieski Gospodarz z tymi, którzy na Jego wołanie nie idą do winnicy? Oto wyda dekret, zapisany w świętej Ewangelii: Sługę niepożytecznego wrzućcie do ciemności zewnętrznej (Mt. XXV, 30). Nie dosyć zatem porzucić zgiełk i zamieszanie owego rynku, czyli życie według pożądliwości tego świata; potrzeba nadto wnijść do winnicy, do jedności ze Świętym i powszechnym Kościołem Chrystusowym. Bo jako jeden tylko był korab, w którym szukający schronienia uszli powszechnego potopu, i jako jedna tylko wiara, jeden chrzest i jeden Bóg jest i być musi, tak jeden tylko jest święty Kościół Chrystusowy, jedna prawdziwa winnica, przez samego Chrystusa zaszczepiona) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela Mięsopustna czyli sześćdziesiątnica. (Słowo Boże jest nie tylko to, co mamy zapisane w Piśmie świętym Starego i Nowego Testamentu, ale i to wszystko, cokolwiek Apostołowie żywym słowem uczyli, co swym następcom podali, co potem na soborach zgodnie ustanowili biskupi wraz z papieżem, albo co sam papież, jako najwyższy i nieomylny nauczyciel całego Kościoła, wszystkim wiernym ogłasza; jednym słowem, cokolwiek od czasów Apostolskich aż do naszych utrzymywał, czego uczył i co zachował Kościół Chrystusowy. Więc zupełnie wszystko jedno jest, czy coś mamy za słowo Boże dlatego, że tak Bóg sam powiedział, czy dlatego, że słudzy Boga, Apostołowie i ich następcy, rządzący Kościołem Bożym, w Jego imieniu powiedzieli. I zupełnie wszystko jedno jest, czy to, co nam mówią w imieniu Boga, jest zapisane w Piśmie świętym, czy nie zapisane, lecz tylko słownie podane. I dlatego Paweł święty pilnie upominał pierwszych chrześcijan, aby trzymali się podania, którego się nauczyli, tak przez mowę czyli kazania jego, jak i przez list, do nich napisany (II Tes. II, 14). I sam Zbawiciel orzekł, iż jeśliby kto Kościoła nie usłuchał, niech ci będzie jako poganin i celnik, to jest jawnogrzesznik (Mt. XVIII, 17). Z tego, co dotąd powiedziano, jasno wynika, iż wszyscy mamy potrzebę i zarazem święty obowiązek słuchania słowa Bożego. Albowiem bez wiary niepodobna jest podobać się Bogu (Hebr. XI, 6)... Są jeszcze inni, których serca podobne roli, cierniem zarosłej, na której choćbyś i posiał wyborne ziarno, plonu nie otrzymasz, bo go ciernie przygłuszą. Cóż to są za ciernie? Pan Jezus sam oznajmił, iż ciernie są bogactwa i rozkosze tego świata, starannie szukane przez bardzo wielu ludzi. Dlaczego je Zbawiciel nazwał cierniami? Albowiem miłośnicy tego świata bogactwa pracą nabywają, z bojaźnią ich strzegą, z chciwością rozmnażają, z żalem utracają. A owa praca i bojaźń i chciwość i żal – co są, jeśli nie ciernie, które duszę bodą, ranią i krwawią? A wszelka rozkosz grzeszna, czyż nie zostawia po sobie niesmaku, czyż nie prowadzi za sobą choroby i ubóstwa, które ranią, jakby kolce cierniowe? Najgorsze zaś to, że kto w bogactwach i rozkoszach zasmakował i im wszystko staranie i wszystkie myśli poświęcił, nie ma już smaku do rzeczy Bożych, bo człowiek cielesny nie pojmuje tego, co jest Ducha Świętego (I Kor. II, 14)... Przeto więc chrześcijaninie, jeśli ci miłe zbawienie twej duszy, staraj się, aby serce twoje nie było rolą niepłodną, ale ją pilnie uprawiaj, iżby się na niej posiew słowa Bożego nie zatracił. Co zaś słyszysz, chętnie spełniaj, abyś nie tylko imieniem i słowy był uczniem i wyznawcą Chrystusa, ale życiem sprawiedliwym i bogobojnym i uczynkami godnymi chrześcijanina. Pamiętaj na to, co powiedział Paweł święty, że nie słuchacze zakonu sprawiedliwymi są u Boga, ale którzy zakon czynią, będą usprawiedliwieni (Rzym. II, 13). Żyj przeto zgodnie z nauką Zbawiciela twojego, a znajdziesz łaskę u Pana i zbawienie wieczne osiągniesz) (nowość)

Johann Peter SilbertŻywot Pana naszego Jezusa Chrystusa Syna Bożego (nowość)

J. P. SilbertŻywot... §. XV. Przedstawienie w świątyni. (Wtedy figura wszystkich tych ofiar w rzeczywistość przeszła, a tak odebrał Bóg ofiarę, która Jego majestatu wiecznego nader godną była. Albowiem przyszedł Syn Boski, pierwsza i wieczna ofiara, aby wszystko, cokolwiek by w imię Jego i w połączeniu z Jego ofiarą ofiarowane było, na cześć Boga obrócił. Teraz to na ranną ofiarę złożył siebie samego wieczny Arcykapłan, który wieczorną ofiarą miał być ofiarowan za cały ród ludzki!) (nowość)

J. P. SilbertŻywot... §. XVI. Symeon i Anna. (Atoli Symeon, który Duchem Bożym oświecony, całą przyszłość rozwiniętą widział, przypatrywał się rodzicom JEZUSA rozczulonym wzrokiem, i błogosławił im i rzekł do Maryi Matki Jego: "Oto ten położon jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak któremu sprzeciwiać się będą. I duszę Twą własną przeniknie miecz, aby myśli z wielu serc były objawione!" (Łk. 2, 34-35). Proroctwo które się dziwnym sposobem, i co do głoski spełniło, które się jeszcze po dziś dzień nieustannie wypełnia! Bo jak wielu odrzuciło i odrzuca jeszcze w tej chwili Tego Boskiego Zbawcę, przez którego wszyscy, którzy w Niego wierzą, i owoców Jego zasług stają się uczestnikami, wiecznego zbawienia duszy dostępują. Azaliż Izraelowi i pogańskim narodom nie był położon na znak sprzeciwienia? Któż pytam, nie zna miecza, który podczas Jego gorzkiej męki i śmierci przeszył serce Jego nader kochającej i ukochanej Matki?) (nowość)

J. P. SilbertŻywot... §. XVII. Ucieczka do Egiptu. Dzieciobójstwo w Betlejem. (Prześladowania, które według proroctwa Symeona miały się wszcząć przeciw narodzonemu Zbawcy, poczęły niebawem wybuchać. Co się w kościele działo, gruchnęło po Jerozolimie, wszędzie rozprawiano o tych uroczystych proroctwach, które jawnie tylko do mesjasza odnosić się mogły; pogłoska o tych dziwnych rzeczach wcisnęła się także aż na dwór Heroda, i nabawiła go niemałej trwogi; a gdy tenże z drugiej strony widział, że mędrcy ze wschodu do niego nie powrócili, nie wątpił dłużej, że ci obcy książęta z niego zadrwili. Odtąd srogość jego posunęła się aż do wściekłości, i powziął tę straszliwą myśl, aby wszystkie chłopiątka w Betlejem i okolicy jego wymordował, by tego Jednego nie pominął, którego Jednego się lękał) (nowość)

J. P. SilbertŻywot... §. XVIII. Dziecinny wiek Jezusa. (Ofiarny baranek Boży wzrastał zupełnie dlatego, aby był zabitym na chwałę swego niebieskiego Ojca, i dla zbawienia naszego; wzmacniał się aby nosił grzechy nasze i kary za nie. Lubo zaś Jezus był dziecięciem co do wieku, to jednak nigdy takowym co do ducha nie był; albowiem od pierwszych chwil swego poczęcia był On owym niebieskim kwiatem, ową różdżką z korzenia Jessego, na której odpoczął duch Pański, duch mądrości i rozumu, duch rady i mocy, duch umiejętności i bogobojności (Iz. 11, 1-2). Jego mądrość nie zawisła ani od wychowania naukowego, ani też od wieku. Syn Boski, który naturę ludzką w jedność swej osoby przyjął, poddał się wprawdzie jej ustawom, ale nie jej wadom; już w najpierwszym dzieciństwie mieścił On wszelkie mądrości skarby, które jako nieskończone, najmniejszego przyrastania nie potrzebowały) (nowość)

Św. Bonawentura Biskup, Doktor Kościoła. Żywot Pana naszego Jezusa Chrystusa w pobożnych rozmyślaniach zawarty (uzupełniono)

Św. Bonawentura Biskup, Doktor Kościoła. Żywot... O uzdrowieniu ślepego z urodzenia. (Gdy Pan Jezus szedł do Jerozolimy, spotkał człowieka ślepego od urodzenia, o którym niesie podanie, że miał imię Celidon. Pokorny Pan nasz nachylił się, wziął w rękę trochę ziemi, rozmiękczywszy ją śliną przyłożył do oczu ślepego, i kazał mu pójść i omyć się w sadzawce Siloe. Ślepy ten poszedł, oczy omył, i wzrok odzyskał. Widząc cud tak wielki, złośliwi Żydzi chcąc wynaleźć w nim coś podejrzanego, roztrząsali wszystko najpilniej, lecz z wielkim zawstydzeniem swoim przekonali się o jego prawdziwości. Odczytaj te szczegóły w Ewangelii, gdzie obszernie są opisane. A zapatruj się i tu na Pana Jezusa, według ogólnego prawidła jakie ci co do tego podałem, i uważaj jak wielką wdzięcznością przejętym został ów ślepy. Albowiem tak mężnie i wytrwale bronił on Pana Jezusa przed starszyzną Żydowską, która go badała z chęcią potępienia Zbawiciela, że w niczym im nie ustąpił, chociaż wtedy jeszcze nie widział nawet Pana Jezusa) (nowość)

S. Bonaventura Episcopus, Doctor Ecclesiae. Meditationes Vitae Christi (uzupełniono)

S. Bonaventura Episcopus, Doctor Ecclesiae. Meditationes... De caeco a nativitate illuminato. (Cum iret Dominus Jesus Hierusalem, vidit caecum a nativitate, cujus nomen dicitur fuisse Caelidonius; et inclinans se humilis Dominus, fecit lutum de sputo, et linivit oculos ejus, mittens eum ad natatoriam Siloe, ut lavaret. Ivit ille caecus, et oculos lavit, et lumen recepit. Quod miraculum fuit solemniter examinatum ab illis malevolis, et cessit in confusionem ipsorum. Vide historiam Evangelii, quia satis plana et pulchra est. In praedictis autem conspice Dominum Jesum juxta generalem traditionem tibi datum, et considera quam magna fuit hujus caeci gratitudo, quia ita viriliter et constanter defendit partem Domini Jesu ante ipsos principes et majores Judaeorum, et nec in uno verbo pepercit eis, cum tamen adhuc non vidisset Dominum Jesum) (nowość)

Z "Róży Duchownej". Za przyczyną Maryi. Przykłady opieki Królowej Różańca św. (uzupełniono)

Z "Róży Duchownej". Różaniec poganina. (Opowiadanie misjonarza). (Nasi Palmini (plemię murzyńskie) są jeszcze ludożercami; sam się o tym przekonałem, podczas jednej z moich wycieczek misyjnych. Zwiedzałem właśnie miejscowości, leżące naokoło jeziora Ejanque. Znużony podróżą i żarem promieni słonecznych, odbijających się w gładkiej tafli wód, dotarłem do jednej osady, gdzie pewien francuski kupiec, przyjął mnie z serdeczną uprzejmością. – "Ojcze – odzywa się – przychodzisz w sam czas; mam dla ciebie pewien podarunek...". Myślałem, że to będzie coś dla moich wychowanków... lecz oto zjawia się przede mną chłopczyk może dziesięcioletni, drżąc na całym ciele. – "Ojcze – ciągnął dalej kupiec – udało mi się wyrwać tego chłopca z rąk Palminów, którzy byliby go z pewnością wrzucili do olbrzymiego garnka, by go następnie zjeść... Dowiedziawszy się o tym przypadkowo, udałem się do wsi, zabawiłem dość długo wśród tych okrutnych ludzi, dałem im kilka podarunków; wreszcie przystali na moją propozycję i odstąpili mi małego. Ja ze swej strony daruję ci go Ojcze z całego serca...") (nowość)

Lucjan Siemieński. Dzieje narodu polskiego (Wieczory pod lipą) (uzupełniono)

Lucjan Siemieński. Wieczory pod lipą. Wieczór XI. (Jako Łokietek myśli się koronować, aby przez to połączyć Polskę w jedno królestwo. – Opisanie tej koronacji i uciech dla ludu. – Jako król koronując się, przysięga na wierność narodowi. – Jako bywają źli królowie, co nie dotrzymują przysięgi. – Łokietek przyjaźni się z księciem litewskim Gedyminem, i syna swego żeni z jego córką. – Poprzyjaźniwszy się, pomagają sobie przeciw Niemcom) (nowość)

Sac. Petrus Ludovicus Danes. Institutiones Doctrinae Christianae, sive Catechismus ad usum seminariorum (uzupełniono)

Sac. Petrus Ludovicus Danes. Institutiones Doctrinae Christianae... Pars I. Sectio I. Caput XXIV. De septimo articulo Symboli Apostolorum, id est de Potestate Christi judiciaria. (SEPTIMUS articulus est: Inde venturus est judicare vivos et mortuos. QUAESTIO 1. Quid iis verbis credere nos profitemur? R. Agnoscimus Jesum Christum Dominum nostrum, non tantum humani generis Redemptorem ac Mediatorem, sed Judicem etiam a Deo esse constitutum. Omnem enim judicandi potestatem Pater dedit Filio, prout homo est, ita ut ante tribunal Christi manifestari omnes oporteat, ut unusquisque prout gessit in suo corpore, sive bonum, sive malum, ab illo recipiat... Q. 6. Quid opus est post hoc judicium particulare, aliud generale institui? R. Variae illius rei causae sunt; ac prima quidem, ut (quod aliter haberi nequit) perfecta et completa sit retributio rerum bene aut male gestarum, quarum saepe effectus longo post mortem tempore, imo usque ad finem saeculi extenduntur; ut ab una parte in Apostolis veritatis praedicatione Ecclesiam fundantibus: ex altera vero, in Haeresiarchis, doctrinam Ecclesiae corrumpentibus, illiusque unitatem scindentibus potest esse manifestum. 2° Est, ut laesa piorum fama coram omnibus reparetur: laudibusque econtrario celebrata impiorum hypocrisis et improbitas, palam denudetur. 3° Ut corpora, quae bene et male factorum solent esse instrumenta, suam quoque in praemio aut supplicio partem habeant. 4° Ut quia divina providentia a multis saepe improbis blasphematur et arguitur, illius suprema aequitas et justitia palam omnibus innotescat. 5° Ut metu et exspectatione futuri aliquando judicii, sempiternaeque improborum omnium confusionis, ceu fraeno quodam, a malis homines avocentur. Q. 7. Quonam autem tempore generale judicium celebrandum est? R. Diem istum non modo homines, sed et Angelos latere voluit aeterna Dei providentia. Id unum scimus, quod sicut fur in nocte, ita veniet ad judicium Dominus, ut in perpetua vigilantia vitam transigamus. Q. 8. Quaenam imminente mundi fine, universale judicium antecedent? R. In sacris Litteris haec sequentia indicantur: 1° Erunt per varia loca terrae motus, fames, pestis, et bella atrocia. 2° Abundabit iniquitas, refrigescet autem charitas multorum. 3° Evangelium toto orbe praedicabitur. 4° Apparebit Antichristus dire persequens nomen Christianum. 5° Contra illum conflicturi advenient Henoch et Elias, quos ad hunc finem olim a Deo raptos, vivos etiamnum servari, et ab Antichristo necandos sacra Scriptura insinuat. 6° Denique obstinata hactenus Judaeorum natio ad Christum convertetur) (nowość)

Tomasz a Kempis. De imitatione Christi. O naśladowaniu Jezusa Chrystusa (uzupełniono)

Tomasz a Kempis. O naśladowaniu Jezusa Chrystusa. IV. 15. Quod gratia devotionis humilitate et sui ipsius abnegatione acquiritur. Łaska nabożeństwa nabywa się przez pokorę i przez wyrzeczenie się samego siebie. (Skoro bowiem całym sercem oddasz się Bogu, i niczego dla dogodzenia zachceniom woli twojej szukać nie będziesz, lecz zupełnie poruczysz się Bogu: wnet zjednoczysz się z Bogiem i pokój serca uczujesz: bo nic się tak nie upodoba tobie, nic tak smakować nie będzie, jak upodobanie Woli Bożej. Ktokolwiek więc prostym sercem myśl swoją wzniesie ku Bogu, a precz odrzuci wszelką nieporządną miłość, i wszelką odrazę do jakiego bądź stworzenia, ten stanie się najzdolniejszym do przyjęcia łaski i będzie godnym daru nabożeństwa. Bo Pan próżne a czyste naczynia napełnia błogosławieństwem swoim. A im kto zupełniej odstępuje rzeczy ziemskich, im bardziej przez pogardę samego siebie umiera sam sobie, tym prędzej łaska nawiedza, tym obficiej napełnia, tym wyżej wznosi swobodne serce jego) (nowość)

Thomas a Kempis. De imitatione Christi. Considerationes ad cuiusque libri singula capita (uzupełniono)

Thomas a Kempis. De imitatione Christi... IV. 15. Quod gratia devotionis humilitate et sui ipsius abnegatione acquiritur. (Statim namque, ut te Deo ex toto corde tradideris, nec hoc vel illud pro tuo libitu seu velle quaesieris, sed integre te in ipso posueris, unitum te invenies et pacatum; quia nil ita bene sapiet et placebit, sicut beneplacitum divinae voluntatis. Quisquis ergo intentionem suam simplici corde sursum ad Deum levaverit, seque ab omni inordinato amore seu displicentia cuiuslibet rei creatae evacuaverit, aptissimus gratiae percipiendae ac dignus devotionis munere erit. Dat enim Dominus ibi benedictionem suam, ubi vasa vacua invenerit. Et quanto perfectius infimis quis renuntiat, et magis sibi ipsi per contemptum sui moritur, tanto gratia celerius venit, copiosius intrat et altius liberum cor elevat... Noli taedio vinci: sed coge corpus spiritui servire. Datur enim frequenter nova gratia devote psallenti. Si non ad primum oris tui sonum lectio sapit aut psalmus; expecta Domini gratiam: et persevera usque in finem. Veniet incunctanter Dominus: et visitabit desideranter ad se clamantem. Tunc mirabitur et dilatabitur cor tuum (Is 60, 5): in omnibus quae audieris et legeris. Et scies quia multiplex eius lex; et beatus quem ipse docuerit testimonia sua: ad faciendum ea omni tempore cum diligentia magna. Ecce, sic operatur Deus in vasis sibi electis. Si quis venit ad eum, non revertetur vacuus, qui libenter dat aquam sitienti et panem esurienti) (nowość)

"Manuale Precum in usum Theologorum". Meditationes (uzupełniono)

"Manuale Precum in usum Theologorum". Meditationes. Nos viatores. (Sumus viatores. 1. Nam a) terra ista locus peregrinationis est, ubi a vera patria exsulamus, manere non possumus; b) "ad manentem civitatem", coelestem patriam tendimus; c) per viam arctam, difficilem, periculosam. 2. Ideo sicut prudentes viatores a) viam quaeramus et eligamus non latiorem, commodiorem, iucundiorem, sed breviorem et securiorem; b) sarcinis non necessariis ne oneremur, h. e. bonis temporalibus, quatenus ad victum et ad sustentandos pauperes eis non indigemus, nullatenus inhiemus aut ea colligamus) (nowość)

"Manuale Precum in usum Theologorum". Meditationes. De contritione. (Ut veram, profundam, efficacem elicias semperque teneas contritionem, considera: Quid per peccatum mortale 1. fecisti? a) Infinitam Dei maiestatem sprevisti; b) Domino et Creatori oboedientiam negasti, rebellis contra eum exstitisti; c) summo Bono per amentiam inexplicabilem rem vilissimam et abominabilem praeposuisti sicque illud contempsisti; d) Patri benefactorique optimo pro caritate infinita innumerisque beneficiis atrocissimam injuriam rependisti; e) Redemptoris tui passionem causasti, inutilem reddidisti, ingratitudine rependisti, innovasti eique fidem turpissime fregisti; f) Spiritum Sanctum contristasti, eiecisti, eius templum profanasti) (nowość)

P. D. Mézard OP. Medulla S. Thomae Aquinatis per omnes anni liturgici dies distributa seu Meditationes ex operibus S. Thomae depromptae (uzupełniono)

P. D. Mézard OP. Medulla S. Thomae Aquinatis... De inquisitione Dei. (Ego et pater tuus dolentes quaerebamus te. Luc. 2, 48. In isto verbo docemur quaerere Deum, ad quod monemur frequenter in Scriptura. Notantur autem hic tria: 1° Quaerentes; 2° Modus quaerendi; 3° Inquirendus vel quaesitus. 1° Quaerentes erant Maria et Joseph: Ego et pater tuus. Per quos duo genera hominum designantur, a quibus quaeritur Dominus: quaeritur a contemplativis in contemplatione et ab activis in actione. Maria interpretatur illuminata et significat contemplativos qui in contemplatione suscipiunt divinas illuminationes, Joseph interpretatur augmentum, et significat activos qui debent habere augmentum operum misericordiae. Ab istis quaeritur Dominus. De utroque, Ps. 104, 3: Laetetur cor quaerentium Dominum: quaerite Dominum et confirmamini. Primum, pertinet ad contemplativos qui sunt in continua laetitia et jubilo; secundum ad activos qui quandoque multum indigent confirmari) (nowość)

P. D. Mézard OP. Medulla S. Thomae Aquinatis... Ubi habitat Jesus. (DIXERUNT EI: RABBI, UBI HABITAS? DICIT EIS: VENITE ET VIDETE. Joan. 1, 38-39. I. – Litteraliter domum Christi quaerebant discipuli. Propter enim mira et magna quae a Joanne de eo audierant, nolebant eum perfunctorie interrogare, nec semel tantum, sed frequenter et seriose. Et ideo domum ejus scire volebant, ut frequenter ad eum accederent juxta consilium sapientis. Eccli. 6, 36: Si videris sensatum, evigila ad illum. Et Prov. 8, 34: Beatus qui audit me et vigilat ad fores meas quotidie. Allegorice, in coelis est habitaculum Dei. Quaerunt ergo ubi Christus habitet, quia ad hoc debemus Christum sequi ut per eum ducamur ad coelos, id est, ad gloriam coelestem. Moraliter interrogant Ubi habitas quasi vellent scire quales debent esse homines qui digni sunt quod Christus habitet in eis. De quo habitaculo dicitur, Eph. 2, 22: Aedificamini in habitaculum Dei) (nowość)

Divi Thomae Aquinatis, Doctoris Angelici, totius Summae Theologicae Conclusiones (uzupełniono)

Divi Thomae Aquinatis totius Summae Theologicae Conclusiones. De virtutibus cardinalibus. (Utrum sint quatuor virtutes cardinales. Co. – Quatuor sunt virtutes morales principales seu cardinales, sive principia earum formalia sive subjecta considerentur: prudentia scilicet, justitia, temperantia, et fortitudo) (nowość)


*  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *
Wybrane teksty z poprzednich aktualizacji:

(26 grudnia 2016)
Bp Donald J. Sanborn. 
Czterej kardynałowie Novus Ordo i cztery herezje Bergoglio ( PDF )
Ks. Benedict Hughes CMRI. 
Wielomówstwo. Dlaczego moderniści publikują takie rozwlekłe dokumenty? ( PDF )
Abp Szymon Kozłowski, Metropolita Mohylowski
Historia święta dla użytku młodzieży. Część pierwsza. Historia Starego Testamentu. Część druga. Historia Nowego Testamentu
Ks. Piotr Semenenko CR. 
O gorszeniu się z prawdy Bożej
Ks. Józef Stagraczyński
Nauki katechizmowe o prawdach Wiary i obyczajów katolickiego Kościoła
Bp Karol Ludwik Gay, Sufragan Diecezji Poitiers. 
Wykład tajemnic Różańca św. Część pierwsza (radosna). Boże Narodzenie ( PDF )
Ks. Józef Stanisław Adamski SI. Jak się tworzy rodzina, jakie jej powinności. Kazanie na święto Przenajświętszej Rodziny ( PDF )

(27 listopada 2016)

"Obrona prawdy". 
Początek roku kościelnego
Ks. Jerzy Patiss SI. 
Podręcznik do rozmyślań i kazań na niedziele całego roku
P. Georgius Patiss SI. 
Materiae meditationum et concionum ex Evangeliis et Epistolis Dominicarum
Św. Grzegorz Wielki, Papież, Doktor Kościoła. 
Księga Reguły Pasterskiej
S. Gregorius Magnus, Papa, Doctor Ecclesiae. 
Liber Regulae Pastoralis
Ks. Dr Jan Czuj, Profesor Uniwersytetu Warszawskiego. 
Papież Grzegorz Wielki
Ks. Piotr Skarga SI. 
Kazania na niedziele i święta całego roku
Bp Donald J. Sanborn. 
Protestantyzm a katolicyzm. Rewolucja wymierzona w Boski porządek świata ( PDF )
Bp Donald J. Sanborn. 
Biskup Fellay i moderniści z Neokościoła
P. Christianus Pesch SI. 
Modernismus
Bp Kazimierz Tomczak. Modernizm a protestantyzm liberalny ( PDF )

(23 listopada 2016)

Bp Donald J. Sanborn
The Catholic Church and Modernism (Kościół katolicki i modernizm) (mp4, 90.9 Mb)

(26 października 2016)

P. Joannes Baptista Lohmann SI, P. Victor Cathrein SI. 
Vita Domini Nostri Jesu Christi e quatuor Evangeliis ipsis ss. librorum verbis concinnata
O. Stefan Podworski OFMDrogi Kalwaryjskie czyli książka do nabożeństwa służąca do użytku pobożnych Kalwarię Zebrzydowską zwiedzających. Z dodatkiem historii o cudownym obrazie Matki Boskiej oraz historii klasztoru i kościoła ( PDF )
Bp Mark. A. Pivarunas CMRI. 
Papiestwo ( PDF )
Petrus. 
Żałosne umizgi bpa Fellaya do modernisty Bergoliusza (pseudopapieża "Franciszka")! ( PDF )
"Non possumus". 
Luter - heretycki wieprz z Saksonii i miejsce dla niego przeznaczone... piekło... ( PDF )
Ks. Antoni Brzeziński.
Rys dziejów świętego Soboru Trydenckiego ( PDF )
Canones et decreta sacrosancti oecumenici et generalis Concilii Tridentini
 sub Paulo III, Iulio III, et Pio IV Pontificibus Maximis
R. P. D. Hieronymus Ragasonus, Venetus, Episcopus Nazianzenus, et Coadiutor Famaugustanus. 
Oratio habita in ultima sessione Concilii Tridentini ( PDF )
Konrad von Bolanden.
 Luter w drodze do narzeczonej

(25 września 2016)

O. Franciszek Świątek CSsR. 
Świętość Kościoła w Polsce w okresie rozbiorowym i porozbiorowym. Życiorysy świątobliwych Polaków i Polek ostatnich wieków
Pismo święte. Wypisy. Podręcznik szkolny. Z polecenia i z przedmową J. Em. Ks. Kardynała Dalbora, Arcybiskupa Gnieźnieńskiego i Poznańskiego, Prymasa Polski Ks. Dr Jan Czuj, Profesor Uniwersytetu WarszawskiegoPatrologia
"The Reign of Mary". 
Modernistyczny Kościół: Nawracanie żydów niekonieczne ( PDF )
Ks. Benedict Hughes CMRI. 
Milczenie pasterzy ( PDF )

(21 sierpnia 2016)

Nowy Testament Jezusa Chrystusa w przekładzie Ks. Jakuba Wujka SI. Opracował Ks. Abp Dr Antoni Szlagowski
Bp Mark A. Pivarunas CMRI. 
Długotrwały wakans Stolicy Apostolskiej. List do Ks. Peek odnośnie stanowiska teologicznego Zgromadzenia Maryi Niepokalanej Królowej (CMRI) ( PDF )
Ks. Dr Edward Górski. 
Święcenia niższe i wyższe. Studium liturgiczno-historyczne
Ks. Włodzimierz Piątkiewicz SI. 
Mistyczne Ciało Chrystusa a charaktery sakramentalne. Studium dogmatyczne
( PDF )
Ks. Jakub Górka. Cześć Maryi. O pobudkach i środkach nabożeństwa do Najświętszej Maryi Panny

(18 lipca 2016)

Bp Donald J. Sanborn. 
Heretycki uzurpator Bergoglio niszczy katolickie małżeństwo
Św. Alfons Maria Liguori, Biskup i Doktor Kościoła
.
 O wielkim środku modlitwy do dostąpienia zbawienia i otrzymania od Boga wszystkich łask, jakich pragniemy. Cz. I-II
Ks. Józef Krośniński. 
Piękność obrzędów Kościoła katolickiego
Ks. Józef Deharbe SI.
Katechizm rzymsko-katolicki
( PDF )

Ks. Jan Rosiak SI
Suarez. 1548 - 1617 ( PDF )
Ks. Dr Antoni Borowski. 
Warunkowe szafarstwo sakramentalne

KSIĄŻKI W FORMACIE DJVU

ARTYKUŁY I KSIĄŻKI W FORMACIE PDF

PISMO ŚWIĘTE I HISTORIA BIBLIJNA

PATROLOGIA. OJCOWIE KOŚCIOŁA

KATECHIZMY KATOLICKIE I NAUKI KATECHIZMOWE

ŻYDZI, POGANIE, APOSTACI, HERETYCY I SCHIZMATYCY POZA ARKĄ ZBAWIENIA!

F. J. Holzwarth. Historia powszechna. Jezus Chrystus, Zbawiciel świata ( PDF )

F. J. Holzwarth. Historia powszechna. Odrodzenie ludzkości ( PDF )

Ecclesiae Magisterium. Papież Urban VIII, Papież Benedykt XIV. Wyznanie Wiary dla chrześcijan wschodnich ( PDF )

Ecclesiae Magisterium. Św. Pius X, Papież. Encyklika Pascendi dominici gregis o zasadach modernistów ( PDF )

Ecclesiae Magisterium. Papież Pius XI. Encyklika Mortalium animos. O popieraniu prawdziwej jedności religii ( PDF )

Ks. Paweł Smolikowski CR. Katechizm sporny. (Rozprawa z sceptykami, z racjonalistami, z indyferentnymi i z heretykami) ( PDF )

O. Jan Jakub Scheffmacher SI. Katechizm polemiczny czyli Wykład nauk wiary chrześcijańskiej przez zwolenników Lutra, Kalwina i innych z nimi spokrewnionych, zaprzeczanych lub przekształcanych ( PDF )

Ks. Zygmunt Chełmicki. Ojców naszych Wiara Święta (mały katechizm) ( PDF )

Św. Robert kard. Bellarmin SI, Biskup, Doktor Kościoła. Katechizm mniejszy czyli Nauka Chrześcijańska krótko zebrana ( PDF )

Św. Robert kard. Bellarmin SI, Biskup, Doktor Kościoła.Wykład Nauki Chrześcijańskiej. (Katechizm większy) ( PDF )

Ks. Józef Deharbe SI. Katechizm rzymsko-katolicki ( PDF )

O. Marian Morawski SI. Dogmat łaski. 19 wykładów o porządku nadprzyrodzonym ( PDF )

O. Marian Morawski SI. Dziewięć nauk o Sercu Jezusowym, jako Sercu Kościoła ( PDF )

O. Tilmann Pesch SI. Chrześcijańska filozofia życia

Potępienie herezji liberalizmu. Mały katechizm o Syllabusie ( PDF )

Potępienie gallikanizmu. Mały katechizm o Nieomylności Najwyższego Pasterza ( PDF )

Ks. Jacek Tylka. Dogmatyka katolicka. Traktat o Kościele Chrystusowym

Ks. Piotr Semenenko CR. O nieomylności Kościoła ( PDF )

Ks. Franciszek Hettinger. Nieomylność Papieża

Z "Rycerza Niepokalanej". Dlaczego wierzę (47 artykułów apologetycznych)

Henryk Hello. Nowoczesne wolności w oświetleniu encyklik. Wolność sumienia - wolność wyznania - wolność prasy - wolność nauczania ( PDF )

O. Mikołaj Jamin OSB. Myśli Teologiczne odnoszące się do błędów współczesnych. O jedności prawdziwej religii

Ks. Andrzej Dobroniewski. Modernizm i moderniści

Ks. Andrzej Macko. Znaczenie encykliki o modernizmie ( PDF )

Ks. Maciej Sieniatycki. Modernistyczny Neokościół

Ks. Anthony Cekada. Tradycjonaliści, nieomylność i Papież ( PDF )

Bp Mark A. Pivarunas CMRI. Sedewakantyzm ( PDF )

"The Reign of Mary". Stanowisko Teologiczne Zgromadzenia Maryi Niepokalanej Królowej (CMRI) ( PDF )

Ks. Józef Stagraczyński. Historia biblijna. Męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa

O. Paweł Segneri SI. Kazanie o Bóstwie Chrystusowym ( PDF )

O. Mikołaj Łęczycki SI. Pobudki do unikania grzechu śmiertelnego i kilka innych rozważań pobożnych ( PDF )

O. Jan Tauler OP. Ustawy duchowe. Dzieło z XIV wieku ( PDF )

Św. Piotr Alkantary. Pokój duszy ( PDF )

Ks. Wawrzyniec Scupoli. Utarczka duchowa czyli nauka poznania, pokonania samego siebie, i dojścia do prawdziwej doskonałości chrześcijańskiej

Bp Jan Piotr Camus. Duch świętego Franciszka Salezego, czyli wierny obraz myśli i uczuć tego Świętego

Św. Alfons Maria Liguori, Biskup i Doktor Kościoła. O wielkim środku modlitwy do dostąpienia zbawienia i otrzymania od Boga wszystkich łask, jakich pragniemy ( PDF )

O. Fryderyk William Faber. Postęp duszy, czyli wzrost w świętości

O. Gabriel Paláu SI. Katolik uczynkiem i prawdą (73 artykuły formacyjne)

Bp Michał Nowodworski. Kilka słów Ojców i Nauczycieli Kościoła dla tych, którzy szemrzą w przeciwnościach i cierpieniach ( PDF )