Ultra montes

W obronie papiestwa i nieomylności Kościoła rzymskiego


LATINITAS | MARIOLOGIA | MSZA ŚW. I KAZANIA | KSIĄŻKI W DJVU | ARTYKUŁY I KSIĄŻKI W PDF | CYTATY ULTRA MONTES | "Pod sztandarem Niepokalanej"
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
PISMO ŚWIĘTE  |  OJCOWIE KOŚCIOŁA  |  ŚW. TOMASZ Z AKWINU  |  KATECHIZMY KATOLICKIE  |  ŻYDZI I HERETYCY
NOWOŚCI

*  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *
Habentes ergo pontificem magnum, qui penetravit caelos, Iesum Filium Dei, teneamus confessionem.
Mając tedy wielkiego arcykapłana, który przeniknął niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trwajmyż przy wierze.
(Hebr. IV, 14)
 


"Jakżeż wielu ludzi u nas, co mienią się religijnymi dlatego, że religię w ogólności szanują, że uznają w niej potrzebę ludzkości, filar państwa, warunek życia naszego narodu; – ale nie widzą w niej prawdy bezwzględnej od Boga objawionej, nie uznają w niej obowiązku bezwzględnego względem Boga, nie rozumieją, że religia z istoty swojej wymaga wiary i praktyki, nie dlatego, że dogadza uczuciom lub interesom ludzkości, ale dlatego, że jest sama w sobie prawdą i obowiązkiem najwyższym – a w następstwie dopiero wszystkiemu innemu, i uczuciu i rozumowi i ojczyźnie i państwu służy: pietas ad omnia utilis. I przeto o tyle tylko trzymają się katolicyzmu, o ile wiążą ich z nim tradycje familijne lub narodowe, lecz w ogóle dla wszystkich wyznań jednakowy mają szacunek, o ile w nich upatrują element moralny i konserwatywny. Otóż i do tych zwracają się Biskupi i mówią im, żeby się nie łudzili mniemaniem, że są katolikami. Mogą oni nawet w danym razie służyć zewnętrznie sprawie katolickiej, ale sami dla siebie są równie bez religii i równie pożałowania godni, jak ostatni bezwyznaniowcy". (Ks. Marian Morawski SI, Słowo prawdy).

"Pod sztandarem Niepokalanej". Czasopismo rzymskokatolickie. Nr 90. Październik 2017 (nowość)

Ks. Piotr Ximenes. Krótki wykład św. Ewangelii na Niedzielę dwudziestą po Świątkach


NOWE ARTYKUŁY I KSIĄŻKI W FORMACIE PDF:

Ks. Dr Antoni Borowski, Profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Teologia moralna. - Prawo Boże HTM ) (nowość)

Bp Donald J. Sanborn. Pseudopapież Bergoglio przeciw prawu Bożemu! - Jedynie słuszna interpretacja adhortacji "Amoris laetitia" HTM ) (nowość)

Jan kard. Bona OCist. Actus Fidei. Strzeliste akty Wiary HTM ) (nowość)

"Tygodnik Soborowy". Biskupi wobec Soboru i PapieżaHTM ) (nowość)

Józef kardynał Hergenröther. Rzekome błędy i sprzeczności Papieży HTM ) (nowość)

F. J. Holzwarth. Historia powszechna. Czasy Karola WielkiegoHTM ) (nowość)

Ks. Jan Domaszewicz. O Kościele. Nieomylność. Papież. Poza Kościołem nie ma zbawienia. Nieprzyjaciele Kościoła. (De Ecclesia Christi) HTM ) (nowość)

*  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *  * 

NOWOŚCI. OSTATNIO DODANE TEKSTY (3, 7, 17, 30 WRZEŚNIA i 15 PAŹDZIERNIKA 2017)

Ks. Dr Antoni Borowski, Profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Teologia moralna. - Prawo Boże. ( PDF ) (Według św. Augustyna odbiciem odwiecznego prawa Bożego w umyśle człowieka jest prawo naturalne, które przeto oznacza rozumną wolę Bożą, nakazującą utrzymanie porządku przyrodzonego, a zabraniającą przekraczanie go. To prawo jest jakby głosem Bożym, przemawiającym w sumieniu ludzkim: "Nie ma duszy tak zepsutej, w której sumieniu, jeśli tylko jest zdolna do rozumowania, nie odzywałby się głos Boży. Któż bowiem inny wypisał w sercu człowieka przyrodzone prawo moralne, jeśli nie Bóg?"... Podobnież św. Tomasz z Akwinu utrzymuje, że "udział w prawie odwiecznym ze strony istoty rozumnej nazywa się prawem naturalnym". Zakon przyrodzony jest uczestnictwem człowieka w Bożym prawie odwiecznym a zatem zasadniczo nie różni się od niego: jest on częścią Bożego prawa wiekuistego, o ile je rozpatruje się w stworzonej istocie rozumnej. Człowiek mianowicie posiada pociąg i wrodzoną skłonność do postępowania w myśl prawa odwiecznego, tzn. wykonywania czynów, zgodnych ze swą naturą, i dążenia do właściwego sobie celu... Władztwu Bożego prawa odwiecznego i naturalnego podlegają wszyscy ludzie, zarówno indywidualnie, jak i społecznie pojmowani, ile że pod wpływem tegoż prawa naturalnego ludzie zrzeszają się naprzód w rodziny, a następnie w społeczeństwa polityczne czyli państwa. Władztwu temu podlegają i rządzeni i rządzący w państwie; stąd Boże prawo odwieczne i naturalne stanowi podłoże i przesłankę każdego pozytywnego prawa. Przecież ustawodawcy ludzcy są w takim stosunku do Boga, odwiecznego prawodawcy, jak organa wykonawcze do zwierzchniej władzy w państwie. A ponieważ prawo wieczne jest planem rządów Pana Boga, przeto wszystkie idee rządzenia podwładnych Mu zwierzchników, tzn. wszystkie przez ludzi nadane prawa muszą wywodzić się z Bożego prawa odwiecznego i naturalnego. Toteż papież Pius IX potępił zdanie, głoszące, iż ustawy ludzkie mogą przeciwić się Bożemu prawu naturalnemu (Syllabus, prop. 56). Pismo św. dosadnie podkreśla: "Przeze mnie królowie królują, i prawodawcy stanowią sprawiedliwość" (Przysł. 8, 15). Św. Augustyn stwierdza, że, choć pozytywne ustawy ulegają ciągłym zmianom w tym samym państwie i bywają różnorakie u różnych narodów, granicami jednak dla nich są zawsze niezmienne zasady Bożego prawa odwiecznego i naturalnego... Nowe prawo jest głównie zakonem wewnętrznym, udzielonym wiernemu przez łaskę Ducha Świętego. Jak prawo naturalne jest właściwie wewnętrznym światłem rozumu, stale wskazującym, co jako dobro, czynić a czego, jako zła, unikać należy, tak również zakon Chrystusowy jest łaską Ducha Świętego na sercu wiernych wyrytą, oświecającą i wskazującą, co wykonać trzeba, by dojść do wiekuistego celu życia, oraz wspierającą w wypełnieniu obowiązku moralnego... Nowy Testament mniej zajmuje się moralnością przyrodzoną, choć i ją niejednokrotnie uwydatnia, np. nierozerwalność małżeństwa... Nikt, nawet Kościół, ustanowiony przez Chrystusa Pana, nie może zmienić ani we właściwym tego słowa znaczeniu dyspensować od przepisów Nowego Zakonu) (nowość)

Bp Donald J. Sanborn. Pseudopapież Bergoglio przeciw prawu Bożemu! - Jedynie słuszna interpretacja adhortacji "Amoris laetitia". ( PDF ) (Otrzymaliśmy ją w końcu "z pierwszej ręki" – od autora dokumentu. W mającej się ukazać we Francji książce – opisywanej jako "niepublikowany wywiad" – zacytowano wypowiedź Bergoglio, odnoszącą się do tych, którzy żyją w konkubinacie: "W rzeczywistości, jest tak, że słyszymy, jak ludzie mówią: «Oni nie mogą przyjmować komunii», «Nie mogą robić tego, czy tamtego» – pokusa Kościoła, oto czym to jest. Nie, nie i jeszcze raz nie! Ten rodzaj zakazów widzieliśmy w dramacie Jezusa z faryzeuszami. To samo!". Według Bergoglio starożytna dyscyplina Kościoła nieudzielania Komunii Świętej publicznym grzesznikom jest faryzejska albo chce powiedzieć, że osoby żyjące w cudzołóstwie nie są publicznymi grzesznikami! W obu przypadkach, w jednym akapicie, dokonał zniszczenia katolickiej moralności. Jeśli bowiem daje się Komunię Świętą tym, którzy żyją w grzechu cudzołóstwa, to dlaczego nie dawać jej rozpustnikom, dlaczego nie dawać aborcjonistom, mordercom, wszelkiego rodzaju przestępcom, jawnym mafiozom? Jeżeli możemy powiedzieć, że cudzołóstwo jest zgodne z prawem Bożym – niezależnie od Szóstego Przykazania – to jakież inne prawo moralne zdoła się ostać? Czy jesteśmy zaskoczeni szczerością wypowiedzi Bergoglio? Oczywiście, że nie. Jest to bowiem jedyna logiczna i prawdziwa interpretacja, ponieważ wynika z samego dokumentu Amoris laetitia. Zwróciłem na to uwagę, kiedy pojawił się dokument. Istotą tego okropnego dokumentu jest to, iż indywidualnemu sumieniu przyznaje się wyższość nad prawem moralnym. Prawo moralne zostaje zredukowane do "ideału" – jakiego, co najwyżej najgorliwsi mogą przestrzegać – dopuszczającego jednakże wyjątki, kiedy to jakieś dobro może wymagać uchylenia tego ideału) (nowość)

Z "Róży Duchownej". Za przyczyną Maryi. Przykłady opieki Królowej Różańca św. (uzupełniono)

Z "Róży Duchownej". Z misyj w Brazylii. (O. Gallais, wizytator dominikańskich misyj w Brazylii, opisuje w jednym ze swoich listów naiwną pobożność pewnej staruszki z okolicy Porto National. – Jednej staruszce, którą właśnie nasi Ojcowie zapisali i nauczyli różańca św. zaginął muł, jedyny jej i wnuczka majątek. Przez trzy dni szukano go wszędzie, lecz daremnie. Strapiona przypomina sobie, co jej mówili Ojcowie o Królowej Różańca św. i zaraz w swej prostocie robi przyrzeczenie, że gdy się odnajdzie, wnuczek jej wraz z mułem pójdą do kościoła na różaniec św., by Najświętszej Pannie Maryi za odnalezienie podziękować) (nowość)

Ks. Jerzy Patiss SI. Podręcznik do rozmyślań i kazań na niedziele całego roku ("Żydzi odrzucili Mesjasza i królestwo Jego, i dlatego przez Boga także odrzuceni zostali. Albowiem... Bóstwa Pana, a z nim i wiary swej w Mesjasza wyparli się publicznie i prawnie, i dlatego, że się Synem Bożym nazywał, jako bluźniercę na śmierć skazali: «Otoście teraz słyszeli bluźnierstwo; co się wam zda? A oni odpowiadając, rzekli: Winien jest śmierci»; dlatego i oni przez Boga, jako lud Boży, odrzuceni zostali, jak to Prorok przepowiedział: «Nie będzie ludem Jego, który się Go zaprze. Ustanie ofiara i ofiarowanie, i będzie w kościele obrzydliwość spustoszenia; i aż do skończenia i końca będzie trwać spustoszenie»; i Chrystus sam: «A gdy ujrzycie Jeruzalem wojskiem otoczone, tedy wiedzcie, że się przybliżyło spustoszenie jego»; i od onego czasu spełni się proroctwo: «Przez wiele dni będą siedzieć synowie Izraelowi bez króla, i bez książęcia, i bez ofiary, i bez ołtarza, i bez efodu, i bez terafim»". – Tom IV, ss. 408-410) (uzupełniono)

P. Georgius Patiss SI. Materiae meditationum et concionum ex Evangeliis et Epistolis Dominicarum ("Judaei rejecerunt Messiam et regnum ejus, et ideo a Deo quoque rejecti sunt. Nam... Domini divinitatem, et cum hac fidem suam in Messiam publice et juridice negarunt, eumque propterea, quia se Filium Dei declaravit, tamquam blasphemum capitis damnarunt: «Ecce, nunc audistis blasphemiam; quid vobis videtur? At illi respondentes, dixerunt: Reus est mortis»; ideo et ipsi a Deo, qua populus Dei, abjecti sunt, ut Propheta id praedixit: «Non erit ejus populus, qui eum negaturus est. – Deficiet hostia et sacrificium, et erit in templo abominatio desolationis; et usque ad consummationem et finem perseverabit desolatio»; et Christus ipse: «Cum autem videritis circumdari ab exercitu Jerusalem, tunc scitote, quia appropinquavit desolatio ejus»; et ex illo tempore adimpletur prophetia: «Dies multos sedebunt filii Israel sine rege, et sine principe et sine sacrificio et sine altari et sine ephod et sine theraphim»". – Pars quarta, pp. 260-261) (uzupełniono)

Ks. Ludwik Kösters SI. Kościół wiary naszej. ("Czy na obliczu Kościoła, jeżeli istotnie wieści nam słowo Boże, nie odbija się również odblask Boskich promieni? Sobór Watykański wskazuje na ten obraz Kościoła w świetle promieni Bożych. Mówi: Kościół jest już sam przez się, a mianowicie dla cudownego swego rozkrzewienia, doskonałej świętości i niewyczerpanego bogactwa we wszystkie dobra, dla katolickiej swej jedności i niepokonanego trwania, wspaniałym i niezaprzeczonym dowodem swojej wiarogodności i nieodpartym świadectwem Boskiego swego posłannictwa. Zawarte w słowach tych dowodzenie można po szkolnemu tak sformułować: Kościół katolicki twierdzi, że jest jedynym prawdziwym Kościołem Chrystusa, nieomylnym nauczycielem Jego prawdy i powołuje się wyraźnie na to, że Bóg twierdzenie to poparł. A Bóg istotnie tak wyróżnił Kościół wymienionymi przez Sobór Watykański właściwościami, że można je uważać tylko za Boskie potwierdzenie. Takiej pełni kryteriów dowodowych nie mogła wszechmocna Opatrzność Boska dopuścić w religii fałszywej. Ale więcej jeszcze: wymienione zalety znajdujemy w Kościele w takiej doskonałości i mierze, że między nimi a naturalnymi ich przyczynami, które można by dla wyjaśnienia ich przytoczyć, istnieje niepokonana dysproporcja: nie można ich w przyrodzony sposób objaśnić, one to same czynią Kościół cudem moralnym. Skoro każda pojedyncza zaleta, dowiedziona jako cudowne potwierdzenie Kościoła, wystarcza też jako świadectwo Jego prawdy, cóż mówić dopiero o całości wszystkich momentów. Kościół, opatrzony taką Bożą pieczęcią musi być tym, za którego się podaje: dziełem wcielonego Syna Bożego, pośrednikiem Jego łask, nieomylnym nauczycielem Jego prawdy", ss. 59-60) (nowość, djvu)

Fr. Thomas Maria Zigliara OP, S. R. E. Cardinalis. Propaedeutica ad sacram Theologiam in usum scholarum, seu tractatus de ordine supernaturali. ("Principium verae religionis est recte sentire do Deo: fieri enim nequit ut debitus cultus Deo exhibeatur, si de Deo non verae, sed falsae notiones habeantur: ex hisce enim falsis notionibus procedunt aut impietas, quae Deo debitum cultum non exhibet, aut superstitio vel idololatria, quae aut modo indebito aut aliis tribuit cultum qui soli Deo debetur. Adde cum Augustino in V De Civitate Dei (Cap. X, n. 2), quod «male vivitur, si de Deo non bene creditur». Cum enim Deus sit suprema causa et finis ultimus humanae vitae; finis autem ultimus ille dicatur, quem per se volumus, cetera autem propter ipsum; necesse est ut officia religionis erga Deum sint principalia et regula omnium aliorum officiorum. Manifestum est autem quod cognitio intellectus praecedit actionem voluntatis; quae recta consequenter esse non potest, ubi illa per errorem sit perversa. Sed gratia ad recte agendum, et veritas ad recte de Deo credendum per Iesum Christum nobis facta est (IOANN. I, 17. – Cf. Cap. 65, n. III, α): et hoc in sensu exclusivo, quatenus nempe Christus est solum ostium patens hominum saluti; qui intrant per illud salvabuntur, quia Christus dat vitam aeternam ovibus suis; qui autem non intrant per illud ostium in ovile ovium, non audiunt vocem Christi, et ideo non sunt ex ovibus Christi, et vitam aeternam non consequuntur (ib., X). Ovile autem ovium Christi est ipsamet Ecclesia; quae proinde est hominibus societas necessaria ad vitam aeternam consequendam... Vere institutor, caput, et legislator Ecclesiae est Christus, qui, quae lumine fidei credenda, quaeque gratiae auxilio supernaturaliter agenda sunt, per seipsum Ecclesiae suae tradidit: ex quibus quaedam scripta sunt, quaedam vero per apostolicam traditionem conservata. Potestas vero suprema visibilis in Ecclesia, scilicet, Summus Pontifex non est nisi vices gerens Christi. Summi ergo Pontificis officium et ius est ordinare Christianam rempublicam iuxta doctrinam Christi, doctrinamque revelatam auctoritative interpretari atque proponere, ut christiani recte credant et recte agant, quae Christus credenda atque agenda docuit", pp. 454-455; 475) (nowość, djvu)

Bp Donald J. Sanborn. "Kardynał" Raymond Burke zapowiada "formalną korektę" niemoralnego nauczania pseudopapieża Bergoglio. ( PDF ) (Kardynał Burke, znany konserwatysta, udzielił niedawno wywiadu, zawierającego twierdzenia, które same wymagają korekty. Już w listopadzie 2016 r. powiedział: "Jest w Tradycji Kościoła praktyka korygowania błędów Biskupa Rzymskiego. Jest to oczywiście dość rzadko stosowane. Jeśli jednak nie otrzymamy odpowiedzi na te pytania, to chciałbym powiedzieć, że będzie to kwestia podjęcia formalnego aktu korekty poważnego błędu". Mówiąc o "pytaniach" nawiązuje do dokumentu Dubia, który wraz z trzema innymi kardynałami przedstawił Bergoglio w 2016 r. Nie otrzymał od Bergoglio odpowiedzi, dlatego począwszy od końca ubiegłego roku mówił, że powinno dojść do "formalnej korekty" "papieża". Twierdzi, że takie postępowanie ma swoją tradycję. Nie jest to prawdą. Nigdy nie było przypadku, aby jakiś kardynał lub biskup poprawiał papieskie magisterium... Już sam pomysł poprawiania papieża w materii nauczania niszczy nauczycielski autorytet Kościoła. Które nauczanie przyjmujemy? Nauczanie papieża czy nauczanie jego korektorów?) (nowość)

Ks. Jan Domaszewicz. Ze skarbnicy wiedzy teologicznej. Studium dogmatyczne na podstawie św. Tomasza, Doktora Anielskiego (uzupełniono)

Ks. Jan Domaszewicz. Ze skarbnicy wiedzy teologicznej... 4. O Kościele. Nieomylność. Papież. Poza Kościołem nie ma zbawienia. Nieprzyjaciele Kościoła. (De Ecclesia Christi) PDF ) (Powtarzamy codziennie w symbolu wiary, mówiąc: "Wierzę w święty Kościół katolicki"! Cóż to jest Kościół Chrystusowy, Kościół chrześcijański we właściwym i ścisłym znaczeniu tego słowa? Kościół jest społeczeństwem wiernych, założonym przez Jezusa Chrystusa; społeczeństwem, w którym za pośrednictwem odwiecznego apostolatu, kierowanego Duchem Świętym, wszystkie dzieła, których dokonał Niebieski Odkupiciel podczas swego pobytu na ziemi, są i będą spełniane aż do końca wieków, celem wprowadzenia wszystkich ludów na drogę zbawienia i pogodzenia ich z Bogiem. Tak pojmują prawowierni katolicy społeczeństwo założone przez Zbawiciela; a wyznajemy, że Kościół prawdziwie Chrystusowy: jest jeden, powszechny, Apostolski, święty, cierpiący czyli prześladowany. Rozbierzmy pokrótce te charakterystyczne przymioty, czyli znamiona Kościoła prawdziwego, Chrystusowego. Tak, nie może być dwóch albo więcej Kościołów Jezusa Chrystusa, czyli nie może być dwóch albo więcej spadkobierców Jego nauki, Jego ducha, Jego cnoty. Stąd, jest tylko jeden Kościół i więcej ich być nie może; a kto nie jest posłuszny temu jednemu Kościołowi, nie jest dzieckiem Boga, ani uczniem Jezusa Chrystusa: on wcale nie należy do familii Boskiej, jest cudzoziemcem i nieprzyjacielem... Jezus Chrystus ustanawiając swój Kościół nadał mu taką powagę i przywileje, jakich wymagało uzupełnienie Jego posłannictwa. Kościół powinien przechować religię czystą i w całości światu przyniesioną przez Słowo wcielone: dlatego też jest on tylko tąż samą religią wcieloną, zorganizowaną i ciągle żyjącą. Ta religia powinna pozostać na zawsze, a zatem i Kościół, jako jej widzialny wyraz ożywiony Duchem Świętym, powinien również trwać zawsze, gdyż inaczej nie odpowiadałaby swemu celowi, a chrystianizm przestałby istnieć. Owóż, jest dogmatem wiary, że Kościół jest niezmiennym i ciągle trwającym: zawsze jest ten sam i zawsze wykłada naukę Chrystusową czystą i nieskalaną. Jak również jest dogmatem wiary, że Kościół nie może się mylić w swym nauczaniu: jego słowo jest zawsze wiernym oddźwiękiem słów Zbawiciela, czyli innymi słowy mówiąc, Kościół jest nieomylnym. Wierzymy, że Kościół jest nieomylnym, bo wierzymy mocno obietnicy Jezusa Chrystusa: Duch Święty przebywa ciągle w Kościele, oświeca go, ożywia, kieruje nim i nie pozwoli nigdy, aby odstąpił od prawdy i wpadł w błąd... Nauka katolicka jest światłem nowym, silniejszym, jaśniejszym, dodanym do światła początkowego natury; dogmaty objawione przekraczają pod pewnym względem granice porządku naturalnego i tworzą w ten sposób dla uczonych chrześcijan prawdy porządku wyższego. Jeżeli ludzkość słusznie nazywa barbarzyńcami tych nędznych mędrców (sofistów), co w swej zuchwałej zarozumiałości śmią uderzać na prawdy rodzaju ludzkiego, to katolicy w imię logiki mogą cechować tym piętnem czoła wszystkich, którzy nie przyjmują wiary katolickiej. Pod opieką racjonalistów nauka, a mianowicie filozofia, pod sztandarem której występują do walki z Kościołem, nie tylko nie czyni żadnego postępu, ale ciągle idzie wstecz; prawdy już dawno odkryte albo zostały zupełnie zaciemnione, albo przekształcone. Wiadomo, że filozofia antykatolicka, która od dawna trzyma w swym ręku berło świata, cofnęła się prawie do kolebki filozofii pogańskiej: zniosła prawdy porządku moralnego i religijnego, ale ich miejsca niczym nie zastąpiła. Czy to można nazwać postępem, kiedy tak postępować, jest to kopać grób cywilizacji, rozumowi i całemu porządkowi społecznemu) (nowość)

Amicus Veritatis. Bóg żydów. - Kto jest bogiem żydów? (Oto łatwo poznać można boga żydowskiego, po jego nauce: Wy z ojca diabła jesteście (Jan 8, 44). Kto z Boga jest, słów Bożych słucha (Jan 8, 47). A więc żydy dlatego Ewangelii nie chcą słuchać, bo są dziećmi diabła. Bóg, Ojciec Jezusa, nie jest Bogiem żydów, jak mówi Chrystus wyraźnie na kilku miejscach Ewangelii. "Kto nie wierzy w Syna, ten nie wierzy w Ojca". Kto wierzy w Jezusa, ten wierzy w Boga. Kto zaś nie wierzy w Jezusa, ten nie wierzy w Boga (Jan 12, 44). Więc żyd nie wierzy w Boga. Bóg ma Syna i miłuje Go jak sam siebie i rozkazuje Go miłować i słuchać Go jak samego siebie wszystkim Aniołom i ludziom (Jan 5, 20). Bóg żydowski nie ma syna, a rozkazuje swym aniołom i ludziom, by Jezusa nienawidzili i Jezusem gardzili. Więc to nie Bóg, tylko diabeł. Nauka Boga naszego, Jezusa Chrystusa, jest nauką Boga Ojca (Jan 7, 16). Nauka boga żydowskiego jest przeciwna nauce Jezusa i Boga Ojca, więc jest nauką czarta) (nowość)

Bp Józef Sebastian Pelczar. Kazanie na uroczystość Narodzenia Najświętszej Panny Maryi. Najświętsza Panna Maryja jest wzorem i Mistrzynią doskonałości. (Wybierając Najświętszą Pannę Maryję na Bogarodzicę, postanowił Bóg uczynić z Niej arcydzieło, po Człowieczeństwie Jezusowym najdoskonalsze; a że według św. Tomasza, Pan Bóg udziela każdemu łaski odpowiedniej do godności, do jakiej go przeznacza: przeto dał Najświętszej Pannie taką obfitość łask, jakiej nie mieli wszyscy Aniołowie i ludzie razem wzięci. Jako Niepokalanie Poczęta, wolną Ona była od wszelkiej winy i niewierności, od wszelkiej złej żądzy lub niepotrzebnej myśli, od wszelkiej walki wewnętrznej, od wszelkiego oporu lub wstrętu do dobrego; stąd nie tylko nie zmarnowała ani przytłumiła żadnej z łask otrzymanych, ale każdą uczyniła płodną, bo z każdą współdziałała z całej siły swojej, skąd poszedł ciągły postęp w cnotach i ciągły wzrost w łasce poświęcającej. Rzec można, że każda Jej myśl, każde słowo, każdy czyn to nowy akt jakiejś cnoty i nowy krok na drodze do Boga, którego miłowała tyle, ile tylko miłować Go była zdolną... Podobnie jak Mistrz Najwyższy przemawia do nas ciągle, to głosem wewnętrznym, to słowem Kościoła; tak i Mistrzyni Maryja, założywszy w tymże Kościele swoją szkołę, wabi do niej wszystkie dzieci Boże, nawet takie, co uciekają od Chrystusa Pana, po czym otwiera przed nimi dwie księgi, jedną większą, to jest, życie Chrystusowe, drugą mniejszą, to jest, życie swe własne. I któżby nie spieszył do szkoły Maryi, by z Jej ksiąg nauczyć się doskonałości chrześcijańskiej, zwłaszcza, że Ona nie tylko przyjmuje wszystkich z macierzyńską iście słodyczą, ale nadto uczniom swoim dary Ducha Świętego wyprasza. Spieszcież się tedy wszyscy do świętej Mistrzyni, słuchajcie pilnie Jej słów i wpatrujcie się z zachwytem w słodkie Jej oblicze, naśladując dworzan, którzy czekają skinienia królowej; bo wszakże Maryja sama nas zachęca: Błogosławiony, który mnie słucha i który czuwa u drzwi moich na każdy dzień. Umysłem bacznym i pokornym rozważajcie nie tylko Jej słowa, czyny i cierpienia, ale także Jej uczucia i pobudki, a stąd wnikajcie do Jej Serca, tego przybytku świętości; aby zaś nie tracić Jej z pamięci, miłujcie Ją po dziecięcemu, bo wszakże dziecię chce być ciągle w towarzystwie matki) (nowość)

Johann Peter SilbertŻywot Pana naszego Jezusa Chrystusa Syna Bożego (uzupełniono)

Johann Peter SilbertŻywot Pana naszego... §. XXVII. Nawiedzenie Nikodema w nocy. (1. Ewangeliści nie dają nam bliższego opisu cudów, które Jezus poczynił w czasie przaśników; tymczasem skutkowały one tak dzielnie na umysłach, że nawet jeden z czelniejszych faryzeuszów, i książę żydowski imieniem Nikodem w Niego uwierzył. Albowiem Pan nie czynił cudów, jak niegdyś Eliasz i inni prorocy, którzy jako słudzy Boga występowali. On takowe działał we własnym imieniu. Rozkazał, a chorzy stali się zdrowymi; umarli zaś żywymi; ba nawet sami źli duchowie drżąc, uznawali Jego Bóstwo. 2. Takci na widok Jego cudów uwierzyło w Niego wielu rzetelnie myślących. Jednak nauczyciele zakonu, arcykapłani i faryzeusze, którzy będąc w cielesnościach zatopieni, takiego mesjasza oczekiwali, któryby dawną świetność państwa żydowskiego przywrócił, Rzym dumny ukorzył, a ich samych zdobyczami zbogacił, omackiem chodzili w samym świetle tych cudów. Pokorny, skromny, litościwy, święty mesjasz odpierał ich swym ubożuchnym życiem, a jeszcze silniej świętością swego postępowania; On przyobiecywał tylko dobra duchowne, które oni wyśmiewali, i lekce sobie ważyli i odciągał ich od występków. Lecz to wznieciło ich nienawiść i zazdrość ku Niemu, w której Go też aż do samej będą prześladować śmierci. 3. Z tym wszystkim jednak rzetelny i bogobojny Nikodem, który był członkiem wysokiej rady, i dla swojej poczciwości w wielkim u narodu zostawał znaczeniu, nie mógł być ślepym na cuda, które Jezus działał. A lubo jeszcze nie śmiał publicznie wyznać Jezusa mesjaszem, to przecie nie oświadczał się też przeciwko Niemu; ba nawet on umyślił sobie, aby się o posłannictwie Tego nadzwyczajnego męża przekonać, odwiedzić Go po kryjomu. Przyszedł zatem w nocy do Jezusa i rzekł Mu: "Rabbi! wiemy, iżeś przyszedł od Boga Nauczycielem: Bo żaden tych znaków czynić nie może, które Ty czynisz, jeśliby Bóg z nim nie był" (Jan. 3, 2). – Wyraz ten "wiemy" okazuje, że także inni wiedzieli, co o Jezusie rozumieć powinni byli, lecz że tego wiedzieć nie chcieli, toteż i grzechu przeciw Duchowi Świętemu stali się winnymi; gdyż się sprzeciwiali uznanej prawdzie) (nowość)

Johann Peter SilbertŻywot Najświętszej Maryi Panny Bogarodzicy (nowość)

Johann Peter SilbertŻywot Najświętszej Maryi Panny... §. III. Wielorakie proroctwa i figury o Najświętszej Pannie Bogarodzicy. (Boskiej opatrzności nie było na tym dosyć, że Boskiego Zbawcę rodzaju ludzkiego i Jego Najświętszą Pannę Matkę najwyższą szlachetnością pomiędzy ludźmi zacnymi uczyniła; posyła ona także w kolei wieków od czasu do czasu głosicieli, którzy wielmożność obojga zapowiadali narodom, i swymi prorockimi dziełami i śpiewami, jakby wyjaśniającym światłem oboje coraz dokładniej wyszczególniali, im bliżej wypełnienia ten Syn i Jego Matka stawali. Oznaczony był Bóg-człowiek przez ofiarę Abrahama, przez baranka wielkanocnego, przez węża miedzianego, przez mannę i przez wszystkie ofiary i ceremonie zakonu... Ta jasna łuna poprzedzała Słońce sprawiedliwości i ukazywała światu pewne i bliskie przyjście Jego. Lecz i Jutrzenkę, która szła przed tym Boskim Słońcem, przedostojną Dziewicę uprzedziło to troiste światło figur, przyrzeczeń i proroctw, na pociechę i rozweselenie pogrążonemu w nocy i ciemnościach światu. Już to za pierwotnych czasów rodzaju ludzkiego przedstawiona Ona była w miluchnych i przedziwnych znakach. Ona to była ową gołębicą, co gałązką z drzewa oliwnego pokój światu zapowiedziała; owym krzewem cierniowym, co gorzał, a nie zgorzał; gdyż Ona nie czyniąc ognia cielesnej pożądliwości, ani też nie będąc od niego uszkodzoną, Syna Boskiego w panieństwie poczęła i porodziła. Ona to była także ową Arką Przymierza, w której Przedwieczny spoczął, i przed którą zdumione wody morskie nazad się cofnęły, dla uczynienia jej przejścia wolnego i bezpiecznego w pośrodku siebie; gdyż Ona chociaż z pokolenia Adamowego poczęta i narodzona, jednakże nigdy winą dziedziczną nie była skażona. Ona to była ową świątynią, którą mądrość zbudowała, i siedmioma filarami podparła; gdyż Ona będąc przyozdobioną wszystkimi siedmioma darami Ducha Przenajświętszego, była domem złotym i świątynią żywą, gdzie Przedwieczna Mądrość przez całe dziewięć miesięcy cieleśnie spoczęła. Ona to była ową mężną niewiastą, która sama jedna więcej zgromadziła bogactw niebieskich (cnót), aniżeli wszystkie córki ziemskie społecznie. W tych i innych niepoliczonych obrazach obrana od wieków za Matkę Zbawicielowi Dziewica była przedstawiona; i pod tymi miłymi figurami jest też po wszystkie wieki i czasy od Kościoła świętego czczoną i wielbioną) (nowość)

Św. Bonawentura Biskup, Doktor Kościoła. Żywot Pana naszego Jezusa Chrystusa w pobożnych rozmyślaniach zawarty (uzupełniono)

Św. Bonawentura Biskup, Doktor Kościoła. Żywot... Jak Pan Jezus wrócił do Betanii, i jak Maria Magdalena kosztownym olejkiem namaściła nogi Jego. (Patrz więc na Pana naszego wieczerzającego ze Swymi przyjaciółmi, rozmawiającego z nimi, i już prawie ciągle wśród nich przebywającego przez te dni kilka poprzedzające Jego Mękę. Wszakże najczęściej przebywał w domu Łazarza, albowiem dom ten do niego i do siostry jego należący, służył Mu zwykle za przytułek. Tam brał posiłek codzienny, i tam nocowywał z uczniami. Tam także i Matka Jego, nasza Pani najdroższa, z ciotecznymi siostrami Swymi schraniała się zwykle, a wszyscy z wielką czcią byli dla Niej, zwłaszcza Magdalena wszędzie Jej towarzysząca i nie odstępująca Jej o ile możności. Wpatruj się przeto i w przenajświętszą Pannę, bardzo wielką trwogą przejętą o najdroższego Syna, i która wtedy już ani na chwilę z Nim się nie rozłączała. I gdy Zbawiciel ujmując się za Magdaleną, na którą szemrał zdrajca, powiedział: Ta wylawszy ten olejek na ciało Moje, uczyniła to na pogrzeb Mój, czy sądzisz, że miecz słów tych nie przeszył wielką boleścią duszę Matki? Bo czyż mógł jeszcze wyraźniej zapowiedzieć Jezus śmierć Swoją?) (nowość)

S. Bonaventura Episcopus, Doctor Ecclesiae. Meditationes Vitae Christi (uzupełniono)

S. Bonaventura Episcopus, Doctor Ecclesiae. Meditationes... Quomodo Dominus Jesus rediit in Bethaniam, ubi Maria Magdalena unxit pedes ejus. (Conspice igitur eum coenantem cum illis suis amicis, et conversantem cum eis, illis paucis diebus, scilicet usque ad passionem suam; sed amplius in domo Lazari; domus namque ipsius, et sororis ejus, erat suum refugium generale, ibi comedebat de die, et dormiebat de nocte cum discipulis suis. Ibi etiam mater ejus Domina nostra cum sororibus quiescebat, et multum honorabant eam omnes, et maxime Magdalena, semper sociando eam nec ab ea ullatenus discedendo. Conspice ergo ipsam Dominam, quae stat timore perterrita de dilectissimo filio suo, nec se ab illo ullo tempore separabat. Et cum Dominus defendens Magdalenam a murmure proditoris dixit: Mittens haec unguentum hoc in corpus meum, ad sepeliendum me fecit; an non credis, quod hujus verbi gladius matris animam pertransierit? Quid enim de morte sua poterat expressius dicere?) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne na niedziele i uroczystości całego roku. (Wydanie drugie) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela trzynasta po Zielonych Świątkach. (Dziesięciu trędowatych, o których wspomina Ewangelia święta, wyobraża cały rodzaj ludzki, jeszcze w Adamie skażony trądem grzechu pierworodnego. Lecz nadto każdy z owych dziesięciu znamionuje poszczególny rodzaj grzechu, niejednokrotnie karany od Boga chorobą trądu. Pierwszy więc trędowaty oznacza ludzi pysznych, czego mamy przykład w królu Ozjaszu. Ten bowiem, gdy przez zarozumiałość porwał się do spraw kapłańskich i chciał Panu Bogu kadzidło ofiarować, został okryty trądem i aż do śmierci go się nie pozbył (II Paral. XXVI). Jako cechą trędowatych jest opuchnięcie skóry, tak każdy pyszny nadęty jest, i Bogu i ludziom obmierzły. Jedna pycha – to próżność w ubiorze, w zbytniej dbałości o urodę, w wystawności; druga – to wywyższanie się ze zdolności, talentu, bogactwa, urodzenia: oba rodzaje są jako trąd zaraźliwe. – Drugi trędowaty jest wyobrażeniem ludzi chciwych. Są oni jako uczeń i sługa Elizeusza proroka, Giezy, który pożądaniem pieniędzy usidlony, pomimo zakazu pana swego, wziął dary od uzdrowionego cudownie Naamana Syryjczyka, lecz za karę i trąd jego przejąć musiał (IV Król. V). A jako trędowaci ustawicznie mają pragnienie i ciągłego swędzenia doznają, tak również i chciwy, im więcej ma, tym więcej pragnie i nigdy się nasycić nie może, a przychodząc do pieniędzy środkami nie zawsze godziwymi, innym zły przykład i zgorszenie daje) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela czternasta po Zielonych Świątkach. (Najgłówniejszą chorobą naszą na świecie jest to, że siebie samych nazbyt miłujemy. Z tego źródła wszystko złe wynika, mianowicie, że albo nas tylko rzeczy doczesne obchodzą, a o duchowe i niebieskie nie dbamy; albo na obie strony się chyląc, chcemy służyć razem i Bogu i światu; albo przynajmniej przede wszystkim staramy się o rzeczy doczesne, a duchowe na sam koniec zostawujemy. Przeciw temu trojakiemu złemu ostrzega nas Zbawiciel w dzisiejszej Ewangelii. A naprzód przeciwko tym, którzy na obie strony chromają: Nikt nie może dwom panom służyć. I znowu: Nie możecie Bogu służyć i mamonie. Dalej, przeciwko tym, którzy wszystkie swoje myśli, chęci i pragnienia w marnym nabywaniu grosza i rzeczy doczesnych utopili: Nie troszczcie się, co byście jedli, ani czym byście się odziewali. Na koniec przeciwko tym, którzy w szukaniu rzeczy doczesnych są bardzo gorliwi, a za to leniwi w nabywaniu duchowych skarbów: Szukajcie naprzód królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a reszta będzie wam przydana. Rozważmy nieco lepiej trzy powyższe upomnienia Boskiego Nauczyciela) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela piętnasta po Zielonych Świątkach. (I rzekł Pan Jezus do młodzieńca: Tobie mówię, wstań! Tu naprzód obacz, że sroga śmierć nikomu, ani młodemu, ani staremu nie przepuści, aby nikt nie liczył na młode lata swoje, ale i czasu młodości pamiętał na Stworzyciela, a nosząc jarzmo przykazania, aby zawsze na śmierć był gotów. Przeto i dziś Pan Jezus na nas wszystkich, a osobliwie na młodych woła: Młodzieńcze, tobie mówię, ciebie upominam, tobie rozkazuję, powstań i wcześnie się spostrzegaj, aby cię śmierć w grzechach twych nie pożarła, abyś grzesząc, nie wpadł w nałóg, jakby w grób głęboki. Bo jako murzyn nie wybieleje i skóry nie odmieni, tak i ty nie będziesz mógł dobrze czynić, gdy się nauczysz źle czynić (Jerem. XIII, 23). Albowiem człowiek młody (jak mówi Pismo św. w Przyp. XXII, 6) według drogi młodości swej nawet i pod starość chodzić będzie i od niej nie odstąpi. Więc powstań, póki czas. Nie obiecuj sobie długiego życia, bo to rzecz niepewna. Nie dufaj w to, że Bóg jest miłosierny, bo jest i sprawiedliwy. Nie pobłażaj sobie, że i inni grzeszą, bo każdy za siebie będzie liczbę czynił i każdy swe brzemię poniesie. Nie słuchaj tych, co cię do grzechu ciągną, bo cię na śmierć wiodą, do grobu cię prowadzą, w dół rozpaczy cię wpychają. Raczej słuchaj Chrystusa Pana, który woła: wstań! Jego słuchaj, Jego się trzymaj, a nie tylko pocieszysz matkę twoją, święty Kościół Boży, lecz i sobie zbawienie wieczne zgotujesz) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela szesnasta po Zielonych Świątkach. (Godne również uwagi jest i to, że chociaż faryzeusze milczeli, choć się z cudów Jego obłudnie gorszyli, Zbawiciel nie oglądał się na nich, ale starał się choremu dobrze uczynić. W tym nas nauczył, abyśmy nie dbali, czy się głupcy gorszą z dobrych uczynków naszych, jeśli tylko Bogu stąd chwała, a bliźnim pożytek jaki może wyniknąć. To upomnienie potrzebne jest zwłaszcza dla tych, którzy ludzkim gadaniem zniechęcają się do rzeczy dobrych i raczej światu ulegają, niż Panu Bogu i własnemu sumieniu. Lecz ty, chrześcijaninie, tak nie czyń, ale ile tylko możesz, rób dobrze każdemu i pobożnych spraw nigdy nie opuszczaj. Nie oglądaj się na to, czy się twe uczynki będą ludziom podobały, czy nie, byle się jedno Panu Bogu podobały. Pamiętaj, co mówi Paweł święty: Jeślibym się ludziom podobał, nie byłbym sługą Chrystusowym (Gal. I, 10). A tak póki czas mamy, czyńmy dobrze bliźniemu albowiem każdy wedle swej roboty i zasługi zapłatę odniesie. Kto zaś skąpo sieje, skąpo też będzie żął. I dlatego Duch Święty upomina: Cokolwiek czynić może ręka twoja, ustawicznie czyń (Ekl. IX, 10)) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela siedemnasta po Zielonych Świątkach. (Tu może by kto zapytał: po czymże mam poznać, czy miłuję Boga mojego? Najpierwszy i najpewniejszy znak jest, być gotowym raczej życie utracić, niż odstąpić Pana, albo Jego świętego katolickiego Kościoła, albo Go obrazić jakim grzechem, albo się zaprzeć Jego imienia. Wtedy dopiero poznać, czy kto miłuje Boga ze wszystkiego serca, gdyż jeśli człowiek nie dojdzie do tego, że gotów jest dać życie za sprawę Bożą, nie może mieć doskonałej miłości. A czy da gardło za cześć Stworzyciela, kto żałuje kęsa chleba ubogiemu, kto dla lada pokusy odstępuje od świętej Jego woli i przykazania? – Drugi znak miłości Bożej jest strzec się wszelakiego grzechu, albowiem kto prawdziwie miłuje Boga, ten pilnie unika by najmniejszej Jego obrazy; a ponieważ się Pan Bóg najwięcej grzechem obraża, więc wierny miłośnik Boży strzeże się grzechu jako największego złego. Stąd i Psalmista upomina: Którzy miłujecie Pana, miejcież złość w nienawiści (Ps. 96, 10). Potwierdza to i Jan św. Apostoł, gdy mówi: Wszelki, co się narodził z Boga (to jest, który przez łaskę do życia pobożnego odrodzony, Boga miłuje), grzechu nie czyni (1 Jan 3, 9). – Trzeci znak miłości ku Bogu jest, dobrze czynić. Albowiem kto kogo wiernie miłuje, wszystko czyni, co się umiłowanemu podoba. Dlatego też powiedział Zbawiciel: Jeśli mię miłujecie, chowajcie przykazania moje (Jan 14, 15). Miłość Boża nigdy nie próżnuje, ale jeśli w kim jest, wówczas czyni wielkie rzeczy; a jeśli czynić nie chce, tedy miłością nie jest) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela osiemnasta po Zielonych Świątkach. (Skoro Pan Jezus przybył do Kafarnaum, przynieśli doń na łożu sparaliżowanego człowieka, aby go uzdrowił. Zbawiciel, widząc wiarę ich, rzekł choremu: Ufaj synu, odpuszczają się grzechy twoje. Chwali Pan nasz wiarę tych dobrych ludzi, którzy mając wielką ufność w Jego miłosierdziu, z nakładem czasu i pracy własnej przywiedli nieszczęśliwego do stóp Jezusowych i bezwątpienia gorąco się za nim wstawiali, aby mógł być uzdrowionym. Okazali przeto w postępku swoim nie tylko wiarę, ale i ufność i miłość bliźniego. Taka wiara nazywa się wiarą żywą, w przeciwieństwie do wiary martwej, gdy kto wierzy, ale nie żyje według wiary. Nie tę więc martwą, ale tamtą żywą wiarę Pan Jezus chwali i dla takiej ich wiary uzdrawia chorego. Taką wiarę miejmy wszyscy, chrześcijanie katolicy, albowiem przez nią i sobie dobrze uczynimy i bliźnim naszym, gdyż Pan Bóg dla zasług jednych ludzi nie tylko im samym błogosławi, ale i na innych rozlewa łaski swoje nadprzyrodzone i daje pomyślność doczesną. A jak biedy nie zabraknie nigdy na świecie, tak i nasza uczynność nigdy ustać nie powinna; nie na tośmy jedynie stworzeni, aby o sobie pamiętać, lecz aby i o braciach naszych mieć staranie i im czynić dobrze, ile zdołamy. Nadto należy modlić się za innych i Panu Bogu polecać wszystkich, zwłaszcza zbłąkanych, aby ich Jego miłosierdzie uleczyło na duszy, aby w tych nieszczęsnych czasach skołataną Ojczyznę naszą łaskawie wspomógł, aby złowrogich sekciarzy, anarchistów i socjalistów, którzy ją na różne strony niepokoją, szarpią i gubią, wszechmocną dłonią swoją powściągnął, aby zdjął zaślepienie z serca ich i przywiódł do uznania złego, jakie wyrządzają innym i sobie) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Niedziela dziewiętnasta po Zielonych Świątkach. (Nie wszyscy zaproszeni usłuchali wezwania sług królewskich, a Ewangelia dzisiejsza podaje pięcioraką przyczynę owej niewdzięczności ludzkiej. Pierwszą jest brak dobrej woli, dobrej ku temu chęci: I nie chcieli przyjść. Dobra wola jest – chcieć, czego Pan Bóg chce, a nie chcieć czego i On nie chce; bo gdybyśmy dobrą wolę mieli, nigdy byśmy nie zgrzeszyli, nigdy byśmy od Boga i przykazań Jego nie odstąpili. Ta dobra, Bogu posłuszna wola, przeciwna jest swawoli, która ciągnie do tego, co się złej miłości własnej i zepsutym żądzom podoba. Przeto i Duch Święty upomina: Nie chodź za pożądliwościami twymi, a odwracaj się od swej woli (Ekli. XVIII, 30). Drugą przeszkodą zbawienia naszego jest niedbalstwo: a oni zaniedbali. Nie ospałym, ale pilnym i pracowitym obiecane jest królestwo Boże i na ostatnim sądzie niebieski Gospodarz tym tylko każe wydać zapłatę, którzy w winnicy Jego wiernie robili. Trzecią przeszkodą – pycha, wyrażona przez tych, którzy ufni w swą wielkość, odeszli do wsi swojej i nie raczyli przyjąć zaproszenia. Pycha jest jedną z największych przeszkód do służenia Panu Bogu, który dlatego wyraźnie mówi przez proroka: Nie będzie mieszkał w pośród domu mego, który czyni pychę (Ps. C, 7). Czwartą jest chciwość, oznaczona przez tych, którzy wzgardzili zaprosinami dla zysków kupieckich. Mnogich (powiada Pismo św.) zatraciło złoto i srebro (Ekli. VIII, 3). A cóż ci pomoże, chrześcijaninie, choćbyś wszystek świat zyskał, jeśli utracisz duszę swoją? Nie chcę jednak, aby mnie kto źle zrozumiał; ani bowiem wioski, ani przemysł, ani kupiectwo samo przez się nie jest złe, lecz złe jest to, że ludzie tych rzeczy nadużywają ku obrazie Pana Boga, że się częstokroć całkowicie, z zaniedbaniem swej duszy, tym sprawom oddają. Piąta wreszcie przyczyna jest złość ludzka i dziwna jakaś niegodziwość serca, jaka była w tych, którzy pojmali sługi królewskie i zelżywszy, zabili je. I dziś niemało takich nienawistnych prześladowców wiary św., Kościoła i sług jego. Biada im, bo czeka ich pewna kara Boża!) (nowość)

Ks. Jakub Wujek SI, Bp Władysław Krynicki. Krótkie nauki homiletyczne... Uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. (Ta więc jest przyczyna dzisiejszej uroczystości, abyśmy obchodząc pamiątkę Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, z wdzięcznością wspominali spełnienie obietnic Pańskich, danych Abrahamowi, Dawidowi i ich potomstwu; abyśmy wielbili Boga za zesłanie na ziemię Matki Zbawiciela, w którym odżyła królewska godność Dawida, owszem którego królestwo i panowanie nieskończenie sławniejsze jest, niż było Dawidowe, bo to do czasu tylko trwało i na jeden naród się rozciągało, a Chrystusowe duchowne jest i wieczne i nad wszystkimi narodami. Ta jest przyczyna dzisiejszej uroczystości, że rozpamiętywamy w niej przyjście na ten świat Orędowniczki naszej przed Bogiem. I dlatego Kościół święty dzisiaj śpiewa: Z weselem i z radością Narodzenie Najświętszej Panny Maryi obchodźmy, aby się Ona przyczyniała za nami do Pana Jezusa Chrystusa. Idąc przeto za głosem Kościoła, całym sercem wszyscy do Niej wołajmy: Święta Maryjo, ratujże nędznych, wspomóż upadłych, pociesz żałosnych; módl się za lud wierny, wstaw za duchowieństwem, proś za pobożnym narodem niewieścim. Niechaj wszyscy doznają Twego wspomożenia, którzykolwiek obchodzą święte a błogosławione Twoje narodzenie) (nowość)

Lucjan Siemieński. Dzieje narodu polskiego (Wieczory pod lipą) (uzupełniono)

Lucjan Siemieński. Wieczory pod lipą. Wieczór XVI. (Maria i Jadwiga dwie córki Ludwikowe, mają królować w Polsce; ale żadna nie przyjeżdża i przez to rozruch w kraju. Jadwigę przysyła na koniec matka. Piękna ta pani zaraz jest koronowana. Kocha się w księciu austriackim, ale robi ofiarę ze swej miłości dla Jagiełły. Przez to małżeństwo łączą się dwa narody. – Litwa chrzest św. przyjmuje. – Witold brat Jagiełły kłóci się z nim i ucieka do Krzyżaków; ale potem się godzi z bratem. – Jadwiga oczerniona przez Gniewosza, który potwarz jak pies odszczekuje. – Jadwiga umiera, pełna cnót i świątobliwości) (nowość)

Kardynał Jan Bona OCist. Przewodnik do nieba (uzupełniono)

Kard. Jan Bona OCist. Przewodnik do nieba. XXIX. O wielkoduszności. (Podniosły umysł zmierza zawsze do wzniosłych rzeczy, a pogardza jako drobnostką tym wszystkim, za czym pospólstwo, jako za czymś wielkim się ugania. Wykonuje on dzieła godne wszelkiego uznania, lecz o uznanie tak mało się troszczy, że się nie stara o nie, gdy go nie znajduje, a gdy spotyka, odsuwa je od siebie, chyba że chwała Boża lub wola przełożonych domagają się czego innego. Niczego nie wykonuje dla oka ludzkiego, lecz wszystko spełnia według własnego sumienia, a nagrody za dobry uczynek poszukuje nie w ludzkich pochwałach, lecz w samym dobrym dziele. On zawsze trzyma się na swej naturalnej wyżynie, majestatyczny, niezwyciężony i wyższy ponad wszelką zmienność losu; nie stara się wznieść wyżej, bo jest zadowolony ze swego stanowiska. On wyższy nad wszystko i wszystko posiada; stąd przed nikim nie pełza, nikogo nie prosi, bo mu niczego nie brakuje poza obrębem własnej istoty. Nic go nie odstraszy, nic go nie ugnie. Jeżeli zaś wystąpi na widok publiczny, to pewno nie wiedziony próżnością, lecz dla spełnienia obowiązków stanu, w jakim się znajduje i dla okazania darów Bożych, jakimi obsypany. A jednak i wśród takich nawet okoliczności przebija się w nim najgłębsza pokora; on wszystkie swe zalety i całą chwałę nie do siebie, lecz do Boga odnosi, bo jest przekonany, że sam ze siebie niczego nie posiada, nic nie może, i że sam przez się jest niczym. Ten należycie pojmuje zadanie cnoty, kto o sobie i swoich zaletach jak najpokorniej sądzi, a kiedy go spotyka jakieś wyszczególnienie, natenczas przyjmuje takowe z wszelką skromnością. Sława powinna nas szukać, a nie my jej) (nowość)

Kardynał Jan Bona OCist. Droga do nieba (uzupełniono)

Kard. Jan Bona OCist. Droga do nieba. XXIX. O wielkości duszy. Obraz wielkomyślnego człowieka. (Umysł wzniosły zawsze do wyższości wzdycha; a na to z góry jako na rzecz błahą spogląda, za czym się gmin jakby za czymś wielkim upędza. Czyni on wszystko, co najwyższej chwały jest godne; a o zaszczyty jako się nie dobija, kiedy go miną, tak gardzi nimi, kiedy je odbiera: chybaby inaczej chwała Boża i posłuszeństwo wymagało. Nic on nie czyni dla oka ludzkiego, ale wszystko czyni ze względu na Boga i sumienie, a nagrodę dobrego czynu nie w opinii ludzkiej, ale w samym dobrym uczynku znajduje. Zawsze wzniosłe stanowisko zajmuje; wysoki, niezwyciężony, w każdej losów przemianie zawsze swój charakter utrzyma; na wyższe się miejsce nie wspina, bo mu na jego własnej godności dosyć. On wyższy nad wszystko, nad wszystkim panuje; dlatego przed nikim czołem nie bije, nikogo nie prosi: bo on za granicami swojego ducha żadnej potrzeby nie ma. Nic go odstraszyć albo z prostej drogi sprowadzić nie zdoła. Ukazuje się niekiedy i chce być widziany, ale nie dla próżności, lecz żeby życiem swym wzór życia podał, i zjednał cześć darom Bożym, które się zlały na niego. Przy tym jednak wszystkim widać w nim najwyższą pokorę przed Bogiem: bo wszystkie swoje przymioty i całą chwałę do Boga odnosi, wiedząc, że sam z siebie nic nie ma, nic nie może, że sam przez się jest niczym. I to to jest cel cnoty zrozumieć, o sobie i swoich przymiotach najpokorniej sądzić, a jednak cześć, którą im oddają, z całą skromnością przyjmować. Nie my za sławą, ale sława za nami gonić powinna) (nowość)

Joannes Cardinalis Bona OCist. Manuductio ad coelum, continens medullam Sanctorum Patrum, et veterum philosophorum (uzupełniono)

Joannes Card. Bona OCist. Manuductio ad coelum. XXIX. De magnanimitate. Viri magnanimi descriptio. (Magnus animus ad magna semper aspirat, eaque omnia velut minuta contemnit, quae pro maximis vulgus optat. Opera quidem efficit, quae multo honore sint digna; sed ipsum honorem, et denegatum non ambit, et spernit oblatum, nisi aliter exigant Dei honor, et obedientia. Nihil ad ostentationem, omnia ad conscientiam refert: recteque facti non ex populi sermone mercedem, sed ex facto petit. In edito stat semper, excelsus, insuperabilis, par sibi in omni rerum statu: nec locis altioribus se ingerit, contentus magnitudine sua. Super omnia eminet omnium dominus; et ideo nulli se submittit, neminem rogat; quia extra se nulla re indiget. Nihil est quod ipsum terreat, aut incurvet. Se profert, et spectari vult non vanitatis studio, sed attento gradu, in quo degit, et Dei donis, quibus refulget. Stat tamen cum his inconcussa humilitas summa coram Deo; quia omnia bona sua, omnemque gloriam in ipsum refundit, pro certo sciens, se ex se ipso nihil habere, nihil posse, nihil esse. Hoc est virtutis fines agnoscere, de se suisque rebus humillime sentire; iisdem tamen habitos honores salva modestia non repudiare. Sequi debet gloria, non appeti) (nowość)

Sac. Petrus Ludovicus Danes. Institutiones Doctrinae Christianae, sive Catechismus ad usum seminariorum (uzupełniono)

Sac. Petrus Ludovicus Danes. Institutiones Doctrinae Christianae... Pars I. Sectio I. Caput XXX. De undecimo Symboli articulo: carnis resurrectionem. (QUAESTIO. 10. Quis hujus articuli fructus esse debet Christianis? R. 1° Ut ne in funeribus propinquorum immodice affligantur, more Gentilium qui resurrectionis spem non habent. 2° Ut hujus vitae aerumnas, doloresque ac morbos mortemque ipsam ubi opus est, spe gloriosae resurrectionis, forti animo perferant, ut olim fecerunt Job, septemque cum matre sua fortissimi juvenes Machabaei. 3° Denique ut quisque sedulo incumbat studio puritatis, mortificationis, et abstinentiae, ut haec membra nostra gloriosae resurrectioni praeparentur, reddanturque idonea) (nowość)

P. D. Mézard OP. Medulla S. Thomae Aquinatis per omnes anni liturgici dies distributa seu Meditationes ex operibus S. Thomae depromptae (uzupełniono)

P. D. Mézard OP. Medulla S. Thomae Aquinatis... Quod Christus pauperem vitam ducere debuerit. (Non fuit expediens quod Deus incarnatus vitam in hoc mundo ageret opulentam, et honoribus seu dignitatibus sublimem. 1° Quia ad hoc venerat, ut mentes hominum terrenis deditas a terrenis abstraheret et ad divina elevaret. Unde oportuit ut suo exemplo homines in contemptum divitiarum et aliorum quae mundani desiderant, traheret, et quod inopem et privatam vitam agerent in hoc mundo. 2° Quia si divitiis abundasset, et in aliqua maxima dignitate constitutus fuisset, id quod divine gessit, magis potentiae seculari quam virtuti divinitatis fuisset attributum. Unde efficacissimum argumentum suae divinitatis fuit quod absque adminiculo potentiae secularis totum mundum in melius commutavit) (nowość)

Divi Thomae Aquinatis, Doctoris Angelici, totius Summae Theologicae Conclusiones (uzupełniono)

Divi Thomae Aquinatis totius Summae Theologicae Conclusiones. De beatitudinibus. (Utrum praemia quae attribuuntur beatitudinibus ad hanc vitam pertineant. Co. – Omnia quae in beatitudinibus ponuntur tanquam praemia possunt esse vel ipsa beatitudo perfecta, et sic ad futuram vitam pertinent, vel aliqua beatitudinis inchoatio, et sic ad praesentem vitam spectant) (nowość)

Divi Thomae Aquinatis totius Summae Theologicae Conclusiones. De fructibus Spiritus sancti. (Utrum fructus Spiritus sancti, quos Apostolus nominat Galat. 5, sint actus. Co. – Spiritus sancti fructus, inquantum ab homine, non quidem secundum facultatem suae rationis sed secundum altiorem vim quae Spiritus sancti virtus est procedunt, actus humani dici possunt) (nowość)


*  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *  *
Wybrane teksty z poprzednich aktualizacji:

(14, 25 i 26 sierpnia 2017)
Św. Franciszek Salezy, Biskup i Książę Genewy, Doktor Kościoła. 
Filotea, czyli Droga do życia pobożnego
Ks. Józef Wereszczyński, Biskup Kijowski, Opat Benedyktyński w Sieciechowie. 
Gościniec pewny niepomiernym moczygębom, a omierzłym wydmikuflom świata tego, do prawdziwego obaczenia, a zbytków swych pohamowania, z Pisma św. i z rozmaitych autorów zebrany ( PDF )
Ks. Jakub Górka.
Cześć Maryi. O pobudkach i środkach nabożeństwa do Najświętszej Maryi Panny. (Wydanie pierwsze)
Bp Donald J. Sanborn. 
Możliwe scenariusze dla Bractwa założonego przez abpa Lefebvre'a ( PDF )
P. Franciscus Suarez SI
.
Defensio Fidei catholicae et apostolicae adversus Anglicanae sectae errores
Ks. Józef Stanisław Adamski SI
Siła łaski uczynkowej: dostatecznej i skutecznej. Skuteczność łaski uczynkowej w systemie tomistów i molinistów ( PDF )
P. Christianus Pesch SI. 
De efficacia gratiae actualis ( PDF )
Bp Józef Sebastian Pelczar. Kazanie na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Panny Maryi. Chwała Najświętszej Panny Maryi w Niebie i na ziemi.

(30 lipca 2017)

Ks. Józef Stanisław Adamski SIZnaczenie odpustów; - ich źródła, - warunki zyskania. Kazanie na święto Najświętszej Panny Maryi Anielskiej (Porcjunkula) ( PDF )

(16 lipca 2017)
Ks. Józef Stanisław Adamski SIZnaczenie Szkaplerza św.; jego skuteczność. Kazanie na święto Matki Boskiej Szkaplerznej ( PDF )

(8 lipca 2017)

Prawdomir. Gdzie prawda? I. Rozmowy wśród podróżnych o najważniejszych a najczęściej zaczepianych prawdach wiary katolickiej
Bp Jan Piotr Camus
.
Duch świętego Franciszka Salezego, czyli wierny obraz myśli i uczuć tego Świętego
O. Fryderyk William Faber
.
Postęp duszy, czyli wzrost w świętości
Bp Jakub Benignus Bossuet. 
Wykład nauki katolickiego Kościoła względem tych Wiary artykułów, o które dysydenci, osobliwie kalwini się spierają
Jacobus Benignus Bossuet, Episcopus Meldensis. 
Doctrinae catholicae, de iis argumentis, de quibus controversiae sunt, expositio
Ks. Antoni Langer SI
Pojęcie o Bogu w chrześcijaństwie i u filozofów ( PDF )
Bp Donald J. Sanborn. 
Bergoglio peroruje o niewolnictwie, karze śmierci i usprawiedliwia cudzołóstwo ( PDF )
S. Robertus Cardinalis Bellarminus SI, Doctor Ecclesiae. 
Disputationes de controversiis Christianae Fidei adversus hujus temporis Haereticos. Ad quos electio summi Pontificis pertinet, si Cardinales nulli essent etc. ( PDF )
"Posłaniec Serca Jezusa". Biskupi niemieccy o skromności ( PDF )

(24 czerwca 2017)
Ks. Jan Badeni SIŚw. Cyprian Kartagiński i karność Kościoła w III wieku ( PDF )
Ks. Józef Stanisław Adamski SI
Usposobienie duszy do nawiedzin Bożych. Kazanie na święto Nawiedzenia Matki Najświętszej ( PDF )

(16 czerwca 2017)
Ks. Anthony Cekada
Czy powinienem uczestniczyć we Mszy, w której wymienia się w Kanonie imię "papieża Franciszka"? Sedewakantyści powinni być konsekwentni, zwłaszcza z nastaniem Bergoglio ( PDF )
P. Christianus Pesch SI
De membris Ecclesiae

(11 czerwca 2017)

Ks. Dr Maciej Sieniatycki
Cel i środki do celu Kościoła ( PDF )
Ks. Dr Maciej Sieniatycki
Pojęcie katolickie o członkach Kościoła ( PDF )
Dr. Franciscus Egger, Episcopus Brixinensis et Princeps. 
Infideles et haeretici publici certe non sunt membra Ecclesiae ( PDF )

(4 czerwca 2017)

Ks. Piotr Skarga SI. 
Kazania na niedziele i święta całego roku
O. Maurycy Meschler SI
.
Dar Zielonych Świąt. Rozmyślania o Duchu Świętym
Sac. Antonius Martinet. Institutiones Theologicae ad usum seminariorum
"Tygodnik Soborowy". 
Walka i Zwycięstwo ( PDF )
Ks. Dr Maciej Sieniatycki
Modernizm w książce polskiej ( PDF )
Bp Donald J. Sanborn. 
Ioannes Paulus II haereticus est! - Jan Paweł II jest kacerzem! ( PDF )
"Manuale Precum in usum Theologorum". 
Meditationes

(24 maja 2017)

Ks. Józef Stanisław Adamski SI. Opieka Matki Najświętszej nad wiernymi. Kazanie na święto Najświętszej Panny Maryi, Wspomożenia wiernych ( PDF )

(21 maja 2017)
"Rivarol". Kryzys we francuskim dystrykcie Bractwa Św. Piusa X (FSSPX) ( PDF )

(6 maja 2017)
Bp Donald J. Sanborn. Błędy doktrynalne omylników z antyinfallibilistycznego "ruchu oporu" i popieranie cudzołóstwa przez "kardynała" modernistycznego Neokościoła ( PDF )
Ks. Dr Maciej Sieniatycki. 
Dogmatyka katolicka
Ks. Dr Jan Szymeczko. 
Etyka katolicka
Ks. Dr Maciej Sieniatycki
Główne zasady etyki Kanta a etyka chrześcijańska ( PDF )
"Przegląd Katolicki". 
Protestancki pastor "ekskomunikuje" kobietę nawróconą na katolicyzm
"Tygodnik Soborowy". 
Nieomylność papieska i niemiecka teologia ( PDF )
Ks. Piotr Skarga SI. 
O świętej monarchii Kościoła Bożego i o pasterzach i owcach. Kazanie na wtórą Niedzielę po Wielkiejnocy ( PDF )
P. Petrus Skarga SI. 
De Sancta Ecclesiae Dei Monarchia et de Pastoribus et Ovibus. Concio pro Dominica secunda post Pascha ( PDF )
Adam L. Szymański. 
Fałszywa metoda ( PDF )
Tomasz a Kempis.
De imitatione Christi. O naśladowaniu Jezusa Chrystusa
Thomas a Kempis.
De imitatione Christi. Considerationes ad cuiusque libri singula capita

(22 kwietnia 2017)

"Trento".
Stanowisko Teologiczne Trydenckiego Bractwa Kapłańskiego ( PDF )
Ks. Marian Morawski SI.
Słowo prawdy ( PDF )

(2 kwietnia 2017)
Kardynał Jan Bona OCist. Feniks odrodzony czyli Ćwiczenia duchowne
Psalterium Davidis cum brevi ac succincta paraphrasi
 ex Bellarmini Commentario deprompta
Ecclesiae Magisterium.
 Papież Pius XII
Encyklika "Sacra Virginitas" o Świętym Dziewictwie ( PDF )
Ecclesiae Magisterium.
 Pius Papa XII
Litterae Encyclicae "Sacra Virginitas" de Sacra Virginitate
Bp Moises Carmona Rivera. 
Jak wygląda sytuacja po oszukańczym "soborze" pompatycznie nazwanym Soborem Watykańskim II? ( PDF )
Ks. Daniel A. Perez Gómez. 
Homilia z konsekracji biskupiej Jego Ekscelencji Martina Dávila Gandara ( PDF )
Wielki i Święty Tydzień, według obrządku świętego rzymsko-katolickiego Kościoła.
 Z dołączeniem niektórych szczegółów o ceremoniach, w te dni święte sprawowanych
O. Stanisław Wójcik CSsR
Wielki Tydzień według porządku wznowionego. Ordo Hebdomadae Sanctae instauratus. Tekst łaciński z polskim przekładem i objaśnieniami
Ks. Kevin Vaillancourt. 
Który ryt jest właściwy? Dlaczego w wielu tradycyjnych kaplicach słusznie używa się "poprawionych" obrzędów liturgicznych z czasów Piusa XII ( PDF )
Ks. Prof. Eugeniusz Dąbrowski. 
Nowy Psałterz w ogniu dyskusji ( PDF )
Ks. Jan Nepomucen Opieliński. 
Ekskomuniki Konstytucji "Apostolicae Sedis" ( PDF )
Ks. Jan Nepomucen Opieliński. 
Ekskomunika na heretyków, apostatów i ich wspólników ( PDF )
Ks. Maciej Józef Scheeben, O. Euzebiusz Nieremberg SI
.
Uwielbienia łaski Bożej. (Wydanie drugie)

(25 marca 2017)

Ks. Józef Stanisław Adamski SI. 
Potrójny sojusz Słowa wcielonego z ludzkością. Kazanie na uroczystość Zwiastowania Najświętszej Panny Maryi ( PDF )

(1 marca 2017)
Ks. Piotr Pękalski
Żywoty Świętych Patronów polskich. Wydanie pierwsze
Bp Martin Dávila Gandara. 
Nowe metody światowej rewolucji. Obojętność i niedowiarstwo religijne ( PDF )
Jérôme Bourbon.
"Synod o rodzinie": błogosławieństwo udzielone cudzołóstwu! ( PDF )
"Przegląd Kościelny". 
Kilka słów o historii dogmatów ( PDF )
"Przegląd Kościelny". 
Kardynał Franzelin ( PDF )
Ks. Władysław Michał Dębicki. 
Filozofia nicości. Rzecz o istocie buddyzmu ( PDF )
S. Vincentius Ferrerius OP.
Tractatus de vita spirituali ( PDF )
Ks. Michał Ignacy Wichert. Nauki katechizmowe o Składzie Apostolskim, Przykazaniach Boskich i Kościelnych, o Modlitwie Pańskiej i Sakramentach

(6 lutego 2017)

John Daly. Arcybiskup Lefebvre a sedewakantyzm ( PDF )

(25 stycznia 2017)
S. Robertus Card. Bellarminus SI, Ecclesiae Doctor. 
Compendium Doctrinae Christianae. Ex Italico idiomate in Latinum transtulit Martinus Szyszkowski, Episcopus Cracoviensis ( PDF )
Bp Mark A. Pivarunas CMRI. 
Czy CMRI jest antysemickie? Absolutnie nie ( PDF )
Ks. Zygmunt Chełmicki
Ojców naszych Wiara Święta. Katechizm przystępnie wyłożony i przykładami objaśniony
O. Gabriel Paláu SI
Katolik uczynkiem i prawdą
Dr. Franciscus Egger, Episcopus Brixinensis et Princeps. 
De opere Christi. Indoles religionis christianae ( PDF )
Ks. Jerzy Patiss SI. 
Żydzi zostali odrzuceni przez Boga ( PDF )
P. Georgius Patiss SI. 
Judaei a Deo rejecti sunt ( PDF )
Bp Karol Ludwik Gay, Sufragan Diecezji Poitiers. 
Wykład tajemnic Różańca świętego
Ks. Józef Stanisław Adamski SI. Zasługa wiary i jej przejawy. Kazanie na uroczystość Matki Boskiej Gromnicznej ( PDF 

KSIĄŻKI W FORMACIE DJVU

ARTYKUŁY I KSIĄŻKI W FORMACIE PDF

PISMO ŚWIĘTE I HISTORIA BIBLIJNA

PATROLOGIA. OJCOWIE KOŚCIOŁA

ŚW. TOMASZ Z AKWINU I INNI DOKTORZY KOŚCIOŁA

KATECHIZMY KATOLICKIE I NAUKI KATECHIZMOWE

ŻYDZI, POGANIE, APOSTACI, HERETYCY I SCHIZMATYCY POZA ARKĄ ZBAWIENIA!

F. J. Holzwarth. Historia powszechna. Jezus Chrystus, Zbawiciel świata ( PDF )

F. J. Holzwarth. Historia powszechna. Odrodzenie ludzkości ( PDF )

Kodeks Prawa Kanonicznego. Papież Pius IV. Wyznanie Wiary katolickiej ( PDF )

Ecclesiae Magisterium. Papież Urban VIII, Papież Benedykt XIV. Wyznanie Wiary dla chrześcijan wschodnich ( PDF )

Ecclesiae Magisterium. Św. Pius X, Papież. Encyklika Pascendi dominici gregis o zasadach modernistów ( PDF )

Ecclesiae Magisterium. Papież Pius XI. Encyklika Mortalium animos. O popieraniu prawdziwej jedności religii ( PDF )

Ks. Paweł Smolikowski CR. Katechizm sporny. (Rozprawa z sceptykami, z racjonalistami, z indyferentnymi i z heretykami) ( PDF )

O. Jan Jakub Scheffmacher SI. Katechizm polemiczny czyli Wykład nauk wiary chrześcijańskiej przez zwolenników Lutra, Kalwina i innych z nimi spokrewnionych, zaprzeczanych lub przekształcanych ( PDF )

Ks. Zygmunt Chełmicki. Ojców naszych Wiara Święta (mały katechizm) ( PDF )

Św. Robert kard. Bellarmin SI, Biskup, Doktor Kościoła. Katechizm mniejszy czyli Nauka Chrześcijańska krótko zebrana ( PDF )

Św. Robert kard. Bellarmin SI, Biskup, Doktor Kościoła.Wykład Nauki Chrześcijańskiej. (Katechizm większy) ( PDF )

Ks. Józef Deharbe SI. Katechizm rzymsko-katolicki ( PDF )

O. Marian Morawski SI. Dogmat łaski. 19 wykładów o porządku nadprzyrodzonym ( PDF )

O. Marian Morawski SI. Dziewięć nauk o Sercu Jezusowym, jako Sercu Kościoła ( PDF )

O. Tilmann Pesch SI. Chrześcijańska filozofia życia

Potępienie herezji liberalizmu. Mały katechizm o Syllabusie ( PDF )

Potępienie gallikanizmu. Mały katechizm o Nieomylności Najwyższego Pasterza ( PDF )

Ks. Jacek Tylka. Dogmatyka katolicka. Traktat o Kościele Chrystusowym

Ks. Piotr Semenenko CR. O nieomylności Kościoła ( PDF )

Ks. Franciszek Hettinger. Nieomylność Papieża

Z "Rycerza Niepokalanej". Dlaczego wierzę (47 artykułów apologetycznych)

Henryk Hello. Nowoczesne wolności w oświetleniu encyklik. Wolność sumienia - wolność wyznania - wolność prasy - wolność nauczania ( PDF )

O. Mikołaj Jamin OSB. Myśli Teologiczne odnoszące się do błędów współczesnych. O jedności prawdziwej religii

Ks. Andrzej Dobroniewski. Modernizm i moderniści

Ks. Andrzej Macko. Znaczenie encykliki o modernizmie ( PDF )

Ks. Maciej Sieniatycki. Modernistyczny Neokościół

Ks. Anthony Cekada. Tradycjonaliści, nieomylność i Papież ( PDF )

Bp Mark A. Pivarunas CMRI. Sedewakantyzm ( PDF )

"The Reign of Mary". Stanowisko Teologiczne Zgromadzenia Maryi Niepokalanej Królowej (CMRI) ( PDF )