K R Ó T K I E

 

NAUKI HOMILETYCZNE

 

na niedziele i uroczystości całego roku

 

WEDŁUG

 

Postylli Katolickiej Większej

 

Ks. Jakuba Wujka

 

OPRACOWAŁ

 

BP WŁADYSŁAW KRYNICKI

 

––––––––––––

 

Uroczystość śś. Apostołów Piotra i Pawła

 

† Dalszy ciąg Ewangelii według św. Mateusza, 16, 13-19. – A przyszedł Jezus w strony Cezarei Filipowej i pytał uczniów swoich, mówiąc: Kim mienią być ludzie Syna człowieczego? A oni rzekli: Jedni Janem Chrzcicielem, a drudzy Eliaszem, a inni Jeremiaszem, albo jednym z Proroków. Rzekł im Jezus: A wy, kim mię być powiadacie? Odpowiadając Szymon Piotr rzekł: Tyś jest Chrystus Syn Boga żywego. A odpowiadając Jezus, rzekł mu: Błogosławionyś jest Szymonie Barjona: bo ciało i krew nie objawiła tobie, ale Ojciec mój, który jest w niebiesiech. A ja tobie powiadam, iżeś ty jest opoka: a na tej opoce zbuduję Kościół mój: a bramy piekielne nie zwyciężą go. I tobie dam klucze Królestwa Niebieskiego. A cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebiesiech: a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebiesiech. (*)

 

Dzień dzisiejszy poświęcony jest pamięci dwóch najprzedniejszych Apostołów, którzy zakończyli swe prace w Rzymie śmiercią męczeńską. Piotr, ustanowiony od Chrystusa głową całego Kościoła, był pierwszym bisku­pem rzymskim i dlatego jego następcy na Stolicy rzymskiej dziedziczą po nim, każdy z kolei, najwyższą władzę kościelną. Ewangelia dzisiejsza poucza nas o rozległości i przywilejach tej władzy. Zastanówmy się nad tym pokrótce.

 

Pewnego razu Pan Jezus zapytał uczniów swoich, za kogo oni Go mają. Nie dlatego pytał, aby nie wie­dział, co myślą; lecz aby im dał sposobność do wyzna­nia wiary i do zasługi za to wyznanie. Byli świadkami Jego świętego życia, słyszeli Jego Boskie nauki, widzieli cuda przezeń działane. Mogli przeto i powinni byli wie­dzieć, lepiej niż inni ludzie, kim był ten, kto do nich mówił. Otóż Piotr w imieniu wszystkich odpowiada: Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego. Nazwał Zbawiciela tym, czym On jest od wieków, Synem Bożym, nie przy­branym, ale rzeczywistym, a więc jak i Bóg Ojciec, Bo­giem prawdziwym. A skąd wiedział o tym głowa Apo­stołów? Sam Pan Jezus daje mu świadectwo, że miał to z oświecenia Bożego: Błogosławionyś jest Szymonie Bar Jona (synu Jana), bo ciało i krew nie objawiła tobie, ale Ojciec mój, który jest w niebiesiech. Tego, coś wyznał, nie wiesz ani od ludzi, ani z własnego rozumu, ale Ojciec mój dał ci tę wiadomość, że jestem nie tylko człowiekiem, ale nadto przyrodzonym i prawdziwym Synem Boga.

 

Słyszałeś chrześcijaninie katoliku wyznanie Piotra. Słuchajże teraz, jak Pan Jezus wynagrodził ową wiarę jego: A ja tobie powiadam, iżeś ty jest opoką, a na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie zwyciężą go. W tych słowach obdarzył Chrystus Piotra św. trzema osobnymi przywilejami. Pierwszy przywilej: Tyś jest opoka. Zbawiciel mówił do niego po syryjsku, tak jak wtedy w Palestynie mówiono, więc nazwał go tym językiem Cefas, co po łacinie znaczy Petra, a po naszemu opoka, skała. Od łacińskiego wyrazu Petra utworzyło się imię, Petrus, albo po polsku Piotr. Więc imię Piotr znaczy opoka, skała, a nadał mu je Pan Jezus zamiast dawniej­szego imienia Szymon, albowiem chciał przez to okazać, iż wiara księcia Apostołów stanie się mocną i niewzruszoną jak skała, aby cały świat czerpał od niego zna­jomość nauki wiary i z nim się we wierze zgadzał. A cho­ciaż Piotr już nie żyje we własnej osobie, to przecież wiara jego żyje i trwa w następcach jego i dziedzicach władzy jego, biskupach rzymskich, czyli papieżach. Dlatego każdy prawy chrześcijanin winien słuchać papieża jako najwyższego zwierzchnika i pasterza Kościoła Chry­stusowego.

 

Drugi przywilej: A na tej opoce zbuduję Kościół mój. Więc na tobie Piotrze, nie na Janie, ani na Jakubie, ani na nikim innym, ale na tobie jako na niewzruszonym fundamencie, ja Jezus, Bóg wszechmocny, zbuduję Ko­ściół mój. Tymi słowy Pan nasz wyraźnie czyni Piotra głową Kościoła swego, bo czym jest fundament w bu­dowaniu, czym jest głowa w ciele, tym jest przełożony w społeczeństwie. Wprawdzie mówi apostoł Paweł św. (1 Kor. 3), iż fundamentu innego żaden założyć nie może, okrom tego, który założony jest, który jest Chrystus Jezus. Podobnie i Piotr św. nazywa Pana Jezusa kamieniem żywym i najwyższym kamieniem węgielnym, wybranym i kosztownym, i każe się nam wszystkim budować du­chownie na tym fundamencie (1 Petr. 2). Ale ponieważ Zbawiciel i jego także uczynił fundamentem Kościoła, więc wierzyć trzeba, że Pan Jezus jest najprzedniejszą opoką i najpierwszym fundamentem, a Piotr jest drugą opoką i drugim na Chrystusie wspartym kamieniem. Innymi słowy: Chrystus Pan jest założycielem i niewi­dzialnym kierownikiem swego Kościoła, a Piotr jest za­stępcą Chrystusa i widzialnym pasterzem powierzonego swej pieczy Kościoła Bożego.

 

Trzeci przywilej: A bramy piekielne nie zwyciężą go. Żadne błędy, żadne herezje, żadne grzechy (co wszystko jest jakby bramą do piekła) nigdy nie zwalczą, nie zagubią, nie zwyciężą Kościoła rzymsko-katolickiego, zbudowanego na Piotrze, jako na mocnej opoce. Tylko ten Ko­ściół, do którego i my mamy szczęście należeć, ma so­bie przyobiecane, że fałsz i błąd nigdy go nie zwyciężą, ponieważ tak Pan Jezus zapewnił. Toteż tylko do tego Kościoła błąd i niewiara nigdy przystępu nie miały. Wszystkie sekty i herezje błądzą i właśnie dlatego błądzą, że się z Kościołem rzymsko-katolickim, rządzo­nym przez prawowitych następców św. Piotra, nie zga­dzają, że się odeń różnią, że jego głowy za swoją du­chowną głowę nie przyznają.

 

Lecz Pan Jezus nie poprzestał na powyższych obiet­nicach i jeszcze większą dał Piotrowi władzę w Kościele swoim, zawartą w trzech innych przywilejach. A jakich? Słuchajmy dalej.

 

Czwarty przywilej: I tobie dam klucze Królestwa Nie­bieskiego. Kościół jest miastem Bożym. Dać komu klucze od miasta, znaczy dać mu władzę nad miastem. Dał więc Pan Jezus Piotrowi władzę nad Kościołem swoim; a co tu przyobiecał, tego dopełnił po swym zmartwych­wstaniu, gdy rzekł do niego: paś owieczki, paś baranki moje, to jest rządź i kieruj do zbawienia wszystkich wiernych moich, wszystkich duchownych i wszystkich świeckich, bo nad wszystkimi, nad całym Kościołem moim stanowię ciebie najwyższym przełożonym i pasterzem.

 

Piąty przywilej: Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebiesiech. Tu wyraźnie Zbawiciel każe słuchać Piotra w rzeczach, które dotyczą nauki wiary i obyczajów chrześcijańskich. Czego on uczy, wszyscy obowiązani są to przyjąć; co on nakaże i czym zwiąże, wszyscy mają tego słuchać i to wypełnić. Kto jego słucha i tych, których Duch Święty przez usta jego następ­ców postanowił biskupami, samego Chrystusa słucha; kto jego w jego następcach nie słucha, niech będzie jako poganin i jawnogrzesznik. Poganin nie może należeć do Kościoła, ponieważ nie wierzy; więc i rzekomy chrze­ścijanin, który nauki wiary z ust następcy Piotrowego, papieża, nie przyjmuje, godzien jest, aby go wyłączono z Kościoła, co jest najcięższą karą i związaniem. Po­dobnie i ten, kto najwyższej władzy kościelnej słuchać nie chce, prawa i przykazania Kościoła lekceważy i ła­mie, innych zwodzi i gorszy, ma być uważany za ja­wnogrzesznika i władza kościelna może go związać ekskomuniką, to jest wyłączyć ze społeczności wiernych. Jeśliby zaś kto bez pokuty w takim związaniu umarł, Boski Sędzia uzna wyrok kościelny na drugim świecie i każe aniołom swoim tak związanego wyrzucić w ciem­ności zewnętrzne, gdzie jest płacz i zgrzytanie zębów.

 

Szósty przywilej: Cokolwiek rozwiążesz na ziemi, bę­dzie rozwiązano i w niebiesiech. Tymi słowy dał Pan Jezus Piotrowi i jego następcom moc odpuszczania wszystkiego, cobykolwiek krępowało sumienie człowieka: czy to klątwy kościelnej, czy grzechów, czy kary wiecznej, lub doczes­nej, należnej za grzechy już odpuszczone. Wprawdzie władzę rozgrzeszania dał Zbawiciel i innym także Apo­stołom, a przez nich ich następcom, biskupom i kapła­nom. Ci jednak mogą ją wykonywać nie inaczej, jedno z wiedzą i z upoważnienia głowy Kościoła, biskupa rzym­skiego, i od niego mają odbierać posłannictwo do spełniania urzędu biskupiego i kapłańskiego. A tak papież, następca Piotrowy, ma w Kościele najwyższą władzę związywania i rozwiązywania.

 

Dziękujmy, chrześcijanie-katolicy, Panu Bogu za tę najwyższą władzę, zostawioną przez Chrystusa w Kościele świętym. Słuchajmy tej władzy z miłością i uległością synowską, a ona nas doprowadzi bezpiecznie do Boga i zbawienia wiecznego.

 

–––––––––––

 

 

Krótkie nauki homiletyczne na niedziele i uroczystości całego roku według Postyli Katolickiej Większej Ks. Jakóba Wujka opracował Ks. Władysław Krynicki. Włocławek 1912, ss. 326-330.

(Pisownię i słownictwo nieznacznie uwspółcześniono; przypisy od red. Ultra montes).

 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pozwolenie Władzy Duchownej:

 

N. 154.

 

I M P R I M A T U R.

 

Wladislaviae, die 10 Januarii 1912 a.

 

Officialis Generalis Prael. Cath.

 

Protonotarius Apostol.

 

St. Chodyński.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Przypisy:

(*) Tekst Ewangelii (w przekładzie O. Jakuba Wujka SI) przytoczono za: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, opracował O. G. Lefebvre benedyktyn. Przekład polski poprawili ks. dr Stefan Świetlicki i ks. Henryk Nowacki. Opactwo Św. Andrzeja Lophem lez Bruges [1931], ss. 1175-1176.

 © Ultra montes (www.ultramontes.pl)

Kraków 2007

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ: